Chiny otworzyły rok 2018 z większym pogłowiem loch o 2,3 proc. w porównaniu do roku wcześniejszego. Stado loch wzrosło do poziomu 45 mln szt. Według raportu Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) podaż świń w Chinach w 2017 r. była wyższa niż w latach poprzednich. To po części przełożyło się na to, że ceny żywca wieprzowego i prosiąt w 2017 r. spadały.

Jak ocenia amerykański urząd, w Chinach prowadzona jest stała integracja pomiędzy producentami świń a zakładami mięsnymi, rośnie też liczba obiektów produkujących na dużą skalę. Po raz pierwszy w historii tego kraju, w 2017 r. liczba dużych ferm przekroczyła liczbę małych gospodarstw.

Oto Top 5 chińskich koncernów produkcji świń oraz ich wyniki sprzedaży za 2017 r.:

#1 Wen – 19,042 mln szt.

#2 Mu Yuang – 7,237 mln szt.

#3 Chu Ying - 2,51 mln szt.

#4 Zheng Bang – 3,423 mln szt.

#5 Tian Bang – 1,014 mln szt.

W ocenie USDA zauważalnie poprawia się wydajność produkcji, Chińczycy inwestują w genetykę, rośnie też liczba prosiąt odsadzonych od lochy w ciągu roku.

Największym koncernem produkcji świń pozostaje Wen, kolejny MuYuan mocno rozpycha się na tym rynku i prowadzi silna ekspansję. W 2017 r. sprzedał w 7,23 mln żywych świń, czyli o 4 mln więcej niż w 2016 r.

Jak oceniają eksperci działalność liderów tej branży może zostać spowolniona w 2018 r., przez takie czynniki jak: presja na obniżenie ceny żywca wieprzowego, zaostrzenie przepisów środowiskowych, podniesienie podatków oraz silna rywalizacja o ziemię.

Te wszystkie czynniki w połączeniu z rosnąca podażą świń w Chinach spowodują, że w 2018 r. cena żywca wieprzowego powinna spadać. Będzie to sprzyjało dalszej rezygnacji z produkcji świń w małych gospodarstwach.