PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ustawa odległościowa, dobrostan, ASF, brak opłacalności - kto temu podoła?

Ustawa odległościowa, dobrostan, ASF, brak opłacalności - kto temu podoła?
Unia Europejska jak zwykle w skali świata śrubuje wymogi produkcyjne i to na różnych poziomach Fot.PTWP

Autor:

Dodano:

Tagi:

Coraz trudniej funkcjonować rolnikom zajmującym się produkcją zwierzęcą. Nie chodzi tylko o – delikatnie mówiąc wahania opłacalności – lecz także o szereg obostrzeń i wymogów, które muszą wypełnić lub w nieodległej perspektywie będą musieli wdrażać.



Jednym z dyskutowanych tematów, który wraz z początkiem czerwca powrócił do procedowania, jest tzw. ustawa odległościowa, zgłoszona przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, która została przedstawiona właściwie w niezmienionym kształcie w stosunku do dokumentu publikowanego na początku 2019 r. Wówczas projekt został oprotestowany przez szeroko pojętą branżę produkcji zwierzęcej.  

Jakie wymogi w przywróconej ustawie?

Przypomnijmy, że projekt ustawy o minimalnej odległości dla planowanego przedsięwzięcia sektora rolnictwa, którego funkcjonowanie może wiązać się z ryzykiem powstawania uciążliwości zapachowej, dotyczy przestrzegania minimalnej odległości w przypadku przebudowy lub zmiany sposobu użytkowania obiektu budowlanego, w którym będą lub są prowadzone chów lub hodowla zwierząt, w stosunku do którego jest wymagane uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, i tu:

1) nie mniejszej niż 210 DJP – rozumianych jako duże jednostki przeliczeniowe inwentarza wyznaczane na podstawie współczynników przeliczeniowych sztuk zwierząt określonych w przepisach 

2) mniejszej niż 210 DJP, jeżeli w odległości mniejszej niż 210 m od planowanego przedsięwzięcia: 

a) istnieje przedsięwzięcie w zakresie chowu lub hodowli zwierząt w liczbie nie mniejszej niż 40 DJP

b) jest projektowane przedsięwzięcie w zakresie chowu lub hodowli zwierząt w liczbie nie mniejszej niż 40 DJP, w stosunku do którego wydano decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, decyzję o warunkach zabudowy lub decyzję o pozwoleniu na budowę albo postępowanie w sprawie wydania choćby jednej z tych decyzji zostało wszczęte i niezakończone lub dokonano zgłoszenia zmiany sposobu użytkowania, a łączna liczba DJP dla wszystkich przedsięwzięć wynosi nie mniej niż 210 DJP.

Minimalna odległość jest równa: 

1) liczbie DJP wyrażonej w metrach – w przypadku chowu lub hodowli zwierząt w liczbie nie mniejszej niż 210 DJP i nie większej niż 500 DJP; 

2) 500 metrom – w przypadku chowu lub hodowli zwierząt w liczbie równej lub większej niż 500 DJP. 2. Określając minimalną odległość, sumuje się liczbę DJP planowanego przedsięwzięcia oraz liczbę DJP:

• istniejącego przedsięwzięcia w zakresie chowu lub hodowli zwierząt w liczbie nie mniejszej niż 40 DJP 

lub 

• projektowanego przedsięwzięcia w zakresie chowu lub hodowli zwierząt w liczbie nie mniejszej niż 40 DJP, w stosunku do którego wydano decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, decyzję o warunkach zabudowy lub decyzję o pozwoleniu na budowę albo wszczęto postępowanie w sprawie wydania tych decyzji, lub dokonano zgłoszenia zmiany sposobu użytkowania – usytuowanego w odległości mniejszej niż 210 m od planowanego przedsięwzięcia.

Według projektowanych przepisów „w przypadku planowanego przedsięwzięcia w liczbie mniejszej niż 210 DJP realizowanego przez rolnika indywidualnego, w tym prowadzącego działalność gospodarczą nie należy sumować innych przedsięwzięć w zakresie chowu lub hodowli zwierząt usytuowanych w odległości mniejszej niż 210 m od tego przedsięwzięcia”. W sytuacji, gdy rolnik planuje inwestycję w odległości mniejszej niż 210 m od budynku mieszkalnego wielorodzinnego, będzie musiał uzyskać zgodę od wszystkich właścicieli lokali tego budynku. Proponuje się, by ustawa weszła w życie od 1 stycznia 2022 r. 

Nowa ustawa pokrzyżuje plany rolników?

Aleksander Dargiewicz, prezes Krajowego Związku Pracodawców-Producentów Trzody Chlewnej POLPIG, pytany o to, czy ustawa może zmienić plany hodowców świń w zakresie planów inwestycyjnych, podkreśla, że odsunięcie ferm od zabudowy mieszkaniowej, to nie jest coś, co by dziś przerażało producentów trzody. Nikt też nie chce komuś pod budynkiem mieszkalnym stawiać chlewni, oczywiście produkcja musi być zlokalizowana w pewnej odległości. – Proponowane 210 m, 500 m z jednej strony może ograniczyć oddziaływanie odorowe i poprawić bioasekurację stada, z drugiej należy się liczyć ze wzrostem kosztów inwestycji na niezbędne uzbrojenie terenu. Inna kwestia, że nie zawsze można znaleźć dobre lokalizacje pod budynek inwentarski, szczególnie w rejonach o większym zagęszczeniu trzody chlewnej. Największe zastrzeżenia i obawy budzi objęcie przepisami ustawy obiektów inwentarskich już istniejących. Wiele z nich bowiem nie spełnia planowanych przepisów ustawy. W związku z tym ich modernizacja, która będzie wymagała uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie będzie możliwa – wyjaśnia.

Ustawa może utrudnić dojście do ambitnych celów

Unia Europejska jak zwykle w skali świata śrubuje wymogi produkcyjne i to na różnych poziomach. Rosną wymogi bezpieczeństwa biologicznego, dobrostanu czy środowiskowe, jak polskie zobowiązanie się do redukcji emisji amoniaku o 1 proc. w każdym roku od 2020 do 2029 r. W porównaniu z 2005 r. zakres redukcji emisji powinien wynosić 17 proc. Dotyczy to nie tylko zmiany w podejściu do nawożenia, ale i precyzyjnego żywienia zwierząt i właściwego gospodarowania nawozami naturalnymi. – Zarówno rząd polski, jak i Komisja Europejska w odniesieniu do produkcji zwierzęcej planuje wprowadzenie ambitnych celów klimatycznych, środowiskowych, dobrostanu zwierząt. Dodatkowo wymagane są zabezpieczenia epizootyczne obiektów, które pozwolą na skuteczną ochronę przed wniknięciem patogenów do stad. Wiele z tych działań wymaga inwestycji w obiektach już istniejących, których realizacja jest powiązana z uzyskaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Rolnicy zajmujący się produkcją zwierzęcą w związku z nowymi wyzwaniami oczekiwaliby ułatwień i przepisów, które umożliwiałyby realizację ambitnej polityki Unii Europejskiej. Tymczasem z powodu ograniczeń wynikających z przepisów projektowanej ustawy odorowej nowe wyznaczone cele nie będą mogły być osiągnięte w wielu gospodarstwach. Na pewno ta ustawa jeszcze bardziej ograniczy możliwości rozwoju. Po jej wejściu w życie branża będzie coraz bardziej gasła – podkreśla prezes POLPIG.

Ochrona zwierząt i wyższy dobrostan – co w zamian? Import?

W czerwcu Parlament Europejski przegłosował większością głosów inicjatywę obywatelską tzw. Końca Epoki Klatkowej. Teraz Komisja Europejska będzie musiała się określić, co dalej z wymogami utrzymania zwierząt. Na pewno wymogi dobrostanu ponownie zostaną zrewidowane. Co wówczas? Zakaz kojców porodowych lub wprowadzenie nowych, tzw. kojców swobodnych, uchylnych? Może nie od razu, ale przy obecnych nastrojach można się spodziewać, że zmiana podejścia do utrzymania zwierząt gospodarskich będzie postępować. Nikt nie podważa konieczności dbania o zdrowie i dobry byt utrzymywanych zwierząt, tylko trzeba pamiętać, że branża musi mieć narzędzie i możliwości, by wejść na ten wyższy, ale i droższy poziom dobrostanu. Póki co więcej mówi się o konieczności likwidacji klatek niż zaplanowaniu pod kątem finansowym tej rewolucji. Cała atmosfera w produkcji zwierzęcej przy ogromie problemów jest coraz bardziej pesymistyczna, niezachęcająca do inwestowania. Co wówczas nam pozostanie? Aleksander Dargiewicz zaznacza, że obecny kierunek działań jest jeden. – Jest wiele składowych idących w kierunku, by nie rozwijać tej branży. Wiele jest dziś założeń, które dążą do ograniczenia produkcji w branży i tym samym prowadzą do uzależnienia się od importu. Małe gospodarstwa będą zamykane z powodu wymogów bioasekuracji, a duże będą pozbawiane możliwości rozwoju. Pozostanie nam wizja utraty bezpieczeństwa żywnościowego kraju i coraz większych dostaw z zagranicy – podsumowuje na koniec rozmowy.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (13)

  • Warszawiak 2021-08-15 21:15:09
    Koniec bankrutów smrodników, PiS the best
  • Beata 2021-08-15 15:44:34
    asf to było wielkie oszustwo które dobiło małe gospodarstwa rodzinne. .... Przez 5lat byłam w oku cyklonu i do końca hodowałam zdrowe świnie ..... Tak więc takie bajki w przedszkolu można odpowiadać....
    • Rolnik 2021-08-19 09:30:43
      Asf, to ustawka żeby zlikwidować polskie rolnictwo. A w zamian za to powstają zachodnie chlewnie, których dziwnym trafem asf nie dotyka. Strefy są tak nakładane aby ich ominęły strefy .
  • jak to widzę 2021-08-14 23:46:17
    czytam i trochę rozumiem, że rolnicy padają, bo przepisów coraz trudniej dotrzymać. ale rolnicy to nie Mesjasz i nie "zbawienie" Polaków, Rolnicy to zwykli oracze a nie "najjaśnieśli zbawiciele". rolnik to prosty chłop, tyle tylko, że ma ziemię i orze. Mechanik to rzemieślnik i umie naprawić traktor, a ja jestem fabrykantem i produkuje traktory. Rolnik bez traktora to jak baba bez ci..upy, ani "najjasniejszy", ani "zbawiciel" z Afganistanu. Ale się wam rolnicy we łbach poprzewracało.
    • Rat 2021-08-15 07:14:35
      Zwykłym korposzczurem jesteś, a nie jakimś fabrykantem.
    • Piotrek 2021-08-15 10:43:05
      Witam. Wiem że ten Pański komentarz napisał Pan ze zwykłej Złośliwości. A to że właśnie po to go Pan napisał to tylko Twój problem. My rolnicy go przeczytamy i szybko o nim zapomnimy, bo wszyscy wiemy że jest niedorzeczny.
    • Jarosław 2021-08-15 10:48:43
      Witam. Jestem inżynierem po polibudzie zająłem się rolnictwem. Ale już mi się znudziło idę na kierownicze stanowisko do montowni Traktorów, módl się żeby nie do Twojej. Bo takiego cwaniaczka jak Ty Od razu wywale.
  • brzoza 2021-08-14 19:33:22
    Kto napuszcza społeczeństwo na rolników . Przecież sami sobie podcinają gałąź na której siedzą . Myślicie że Afganistan jest daleka zobaczcie jak sobie radzą z wyedukowanymi na zachodnią modłę społeczeństwem parę miesięcy i ich niema.
  • Jaka podstawa 2021-08-14 15:49:16
    Pytam wielu "uczonych " w piśmie : jak jest podstawa prawna żądania wniosku o opinię środowiskową dla "starych (popegeerowskich ) ferm ? Nic nie przebudowuję , niczego nie rozbudowuję , a produkuję (od 23 lat ) średnio 690 DJP żywca . Mimo wielu prób (w różnych oddziałach WOŚ i w ministerstwie rolnictwa ) nie udało mi się znaleźć legalnej(stanowczej , zgodnej z prawem ) odpowiedzi . Może Redakcja spróbuje ? Wszystkie przepisy dotyczą stanów budowy , rozbudowy i przebudowy .
    • Adik 2021-08-14 21:05:50
      Teoretycznie nie ma podstawy prawnej, ale wszystko zależy od tego na ile DJP były projektowane stare chlewnie. I czy są na te chlewnie dokumenty, bo jeśli nie ma to urzędy mogo zadać udowodnienia legalności tych obiektów a wtedy to już schody się zaczynają.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.218.88
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.