PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

W nowym stylu

Pełen energii producent rolny i społecznik. Zawsze pogodny, uśmiechnięty i życzliwy, a nade wszystko chętnie dzielący się swoimi doświadczeniami i spostrzeżeniami. Nieczęsto spotyka się takich ludzi jak Andrzej Śnieg.



Fachowość i aktywność społeczna to cechy producenta trzody chlewnej ze wsi Pastwa pod Kwidzyniem, w województwie pomorskim. To mistrz krajowy „Agro-Ligi ‘95”, a także, wraz z żoną Elizą, laureat konkursu „Złoty Rolnik 15-lecia 1990–2005”.

Bywać na wystawach
Pan Andrzej jest młodym człowiekiem, ale osiągnął już wiele w swoim życiu. Odnosi duże sukcesy związane z prowadzoną hodowlą zarodową trzody chlewnej. Świadczą już o tym liczne medale i puchary, zdobyte na krajowych i regionalnych wystawach zwierząt hodowlanych. Ale nie chodzi przecież tylko o miłe trofea. Uczestnictwo w tych imprezach to dla pana Andrzeja możliwość nawiązania licznych kontaktów z potencjalnymi odbiorcami hodowanego materiału zarodowego oraz wymiana doświadczeń. Choć przygotowanie zwierząt do wystaw wymaga poniesienia pewnych nakładów, ten wysiłek przynosi efekty. Prezentowane okazy zwierząt są najlepszą wizytówką, stanowiącą promocję gospodarstwa i hodowli. Wystawy to okazja, by pokazać swoją produkcję na specjalistycznym rynku trzody chlewnej. A pan Andrzej ma się czym pochwalić. Podstawowe stado zarodowe liczy 120 macior, obok PBZ, także ras Duroc i Pietrain. Ale łącznie w budynkach chlewni utrzymywanych jest około tysiąca sztuk zwierząt, zarówno do tuczu, jak i dalszej hodowli zarodowej.

Nowocześnie, z efektami
Tak duża, skoncentrowana produkcja byłaby niemożliwa bez jej ukierunkowania. Już na początku lat 80., kiedy pan Andrzej przejął wielokierunkowe gospodarstwo rolne po rodzicach, wiedział, że będzie się specjalizował w produkcji zarodowej trzody chlewnej. Konieczne więc było dla takiego profilu produkcji unowocześnienie gospodarstwa, odpowiednia modernizacja obiektów inwentarskich oraz wybudowanie nowej chlewni.

Przejawem myślenia kategoriami ekonomicznymi jest szczególne podejście do efektywności. W gospodarstwie pana Andrzeja wyraża się ona sprawną organizacją pracy, pełną mechanizacją technologicznych procesów produkcyjnych i stosowaniem optymalnych dawek pokarmowych w żywieniu trzody. – Dążenie do zwiększenia efektywności produkcji powinno być jednym z ważniejszych celów w gospodarstwie – twierdzi rolnik z Pastwy.

Przykładem tej efektywności jest w moim gospodarstwie chociażby liczba miotów, przypadających na jedną lochę, która osiągnęła poziom 2,2–2,3 i znacznie przewyższa średnią krajową. Liczba prosiąt pozyskiwanych w ciągu roku od jednej lochy wynosi zaś 24–25 sztuk. To nie jest źle – dodaje.

Mieszać i szczepić – planowo
Dużą uwagę hodowca przykłada także do gospodarki paszowej. W komponowaniu dawek pokarmowych najważniejszą rolę pełni ziarno produkowane we własnym gospodarstwie, ale potrzebne są też odpowiednie dodatki mineralne, witaminy oraz inne elementy i to we właściwych proporcjach, precyzyjnie dobrane do wieku czy płci zwierząt. Przygotowanie pasz odbywa się w gospodarstwie, więc na czas wszystkie komponenty muszą się znaleźć w jednym miejscu, tym bardziej, że do ich mieszania wykorzystywany jest specjalistyczny wóz, który na Pomorze przyjeżdża aż z okolic Leszna w województwie wielkopolskim. Bez sprawnej organizacji nawet najlepsze programy żywieniowe pozostałyby tylko w sferze planów na papierze.

W gospodarstwie pana Andrzeja planowo odbywa się przygotowanie pasz i, zgodnie z planem, chlewnie wizytowane są przez lekarza weterynarii, który na bieżąco monitoruje stan stada zwierząt i i przestrzega harmonogramu szczepień. Ale nie tylko. Weterynarz interesuje się również żywieniem zwierząt i organizacją produkcji, kontrolując wyniki produkcyjne w gospodarstwie w ścisłej współpracy z jego właścicielem. W gospodarstwie pana Andrzeja lekarz weterynarii na bieżąco współuczestniczy w precyzyjnym opracowywaniu dawek pokarmowych dla poszczególnych grup zwierząt, szczególnie tych, które uwzględniają zastosowanie pasz leczniczych.Pan Andrzej to rolnik i hodowca otwarty na wszelkie innowacje i postęp. Nic dziwnego, jest bowiem absolwentem Wydziału Rolniczego ART (aktualnie UWM) w Olsztynie, a temat jego pracy magisterskiej dotyczył upowszechniania postępu rolniczego. Równie wrażliwy na nowoczesne rozwiązania, racjonalną, planową gospodarkę jest syn hodowcy, który aktualnie studiuje na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim.

Pan Andrzej, który uważa, że w nowoczesnym rozwoju produkcji trzody chlewnej niezbędna jest stała aktualizacja wiedzy, korzysta ze specjalistycznych programów komputerowych, np. do układania dawek pokarmowych dla trzody z uwzględnieniem potrzeb poszczególnych grup wiekowych zwierząt.

Nie można się też ograniczać tylko do własnego gospodarstwa – uważa hodowca. – Potrzebna jest wymiana doświadczeń i to zarówno w skali krajowej, jak i międzynarodowej. Oto przykład. W jego gospodarstwie do krycia loch wykorzystuje się również nasienie knurów sprowadzane z Francji, Danii i Szwecji. Doskonalone tą drogą potomstwo stanowi przedmiot interesujących obserwacji i wniosków. Tym bardziej, gdy te obserwacje skonfrontuje się z preferencjami na rynku konsumenckim, obejmującymi tak subtelne aspekty, jak chociażby wybarwienie mięsa.

Skąd to dążenie do korzystania z wiedzy? Przede wszystkim z przekonania o wynikających stąd profitach, ale też z chęci udowodnienia, że fachowa wiedza znaczy więcej niż najlepiej nawet kultywowana tradycja, zaś komputer z internetem może z powodzeniem „trafić pod strzechy”, znajdując tam praktyczne zastosowanie.

W obejściu gospodarskim, a szczególnie w chlewniach, zwraca uwagę ich nowoczesne wyposażenie. Zainstalowane w kojcach autokarmiki, poidła smoczkowe, a także automatyczne zgarniaki do odchodów stanowią podstawową infrastrukturę techniczną pomieszczeń inwentarskich. W pełni zmechanizowany system zadawania pasz podnosi komfort obsługi zwierząt, tym bardziej, że w gospodarstwie znajdują się zbiorniki na zboże o pojemności 180 ton.

Telefon, fax, internet...
Pan Andrzej nie wyobraża sobie sprawnego funkcjonowania gospodarstwa bez nieograniczonego dostępu do takich środków łączności jak telefon, fax i internet.

Dzięki nim, jak przyznaje, jest bliżej klientów zainteresowanych zakupem produkowanego w gospodarstwie materiału hodowlanego, zwłaszcza że odbiorcami wyselekcjonowanych loszek i knurków są też rolnicy z odległych regionów kraju, do których często dowozi materiał hodowlany własnym transportem samochodowym. – Prawdziwą wartość telefonu docenia się wówczas – dodaje pan Andrzej – gdy rozmowy przeliczy się na minuty. A czasu nigdy nie jest za dużo, jeśli człowiek chce łączyć produkcję rolniczą z aktywnością społeczną, a prowadzenie przezeń gospodarstwa wymaga koordynacji wielu działań organizacyjnych.

A wystarczy powiedzieć, że rolnik i hodowca Andrzej Śnieg jest członkiem Zarządu Głównego i Komisji Hodowlanej Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej „POLSUS”, a także członkiem prezydium Sejmiku Wojewódzkiego w Gdańsku.

Ale jest przede wszystkim człowiekiem, który w swoim życiu i pracy umiejętnie łączy wiedzę, zdolności i aktywność. Jest to dobrym przykładem jakościowej transformacji polskiego rolnictwa.

redakcja.farmer@pwrsa.pl

Źródło: "Farmer" 14/2006



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.80.144.129
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.