Opublikowany właśnie raport GUS-u na temat pogłowia świń dotyczą stanu z dnia 1 czerwca b.r. Nie napawa on niestety optymizmem – jest wręcz przeciwnie: potwierdza fatalną sytuacją krajowego sektora produkcji trzody chlewnej.

O ile jeszcze 12 miesięcy temu pogłowie trzody liczyło w naszym kraju ponad 11 milionów zwierząt to na dzień 1 czerwca szacowane było ono na 9 611 200 sztuk. Oznacza to, że na przestrzeni roku straciliśmy ponad 1,4 miliona sztuk świń, co stanowiło blisko 13 proc. pogłowia.

Pogłowie świń wg stanu na dzień 1 czerwca 2022 r. (Źródło: GUS)
Pogłowie świń wg stanu na dzień 1 czerwca 2022 r. (Źródło: GUS)

Duża redukcja stada podstawowego

Szczególnie mocno uderza redukcja stada podstawowego. Na początku czerwca liczebność pogłowia loch ogółem, wyniosła nieco ponad 600 tys. co oznacza, że w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku spadło ono aż o 17.5 proc. W przypadku wszystkich grup trzody spadek pogłowia wyniósł powyżej 10 proc.

W strukturze pogłowia minimalnie zwiększył się udział świń przeznaczonych na ubój (+0,6 proc.) i warchlaków (+0,02 proc.). Zmniejszył się natomiast udział prosiąt i zwierząt przeznaczonych do rozrodu.

Maleje także import warchlaków

Według danych GUS-u ograniczeniu uległ także import żywych zwierząt. Na początku czerwca ilość przywiezionych do naszego kraju świń – głównie warchlaków i zwierząt hodowlanych wynosiła nieco ponad 3,2 miliona sztuk, co oznacza, że w porównaniu z czerwcem 2021 import zwierząt ogółem spadł o 5,4 proc. W przypadku samych warchlaków spadek ten wyniósł 6 proc.

Wielkopolska nadal liderem

Nadal bezkonkurencyjnym liderem w produkcji trzody chlewnej pozostaje województwo wielkopolskie, w którym utrzymywane jest 35,6 proc. krajowego pogłowia. Ważnymi producentami jest także Mazowsze (12,7 proc.), województwo łódzkie (9,4 proc.) i kujawsko-pomorskie (9,3 proc.). Najmniej świń (poniżej 1 proc. krajowego pogłowia) utrzymywane jest w województwach lubuskim, podkarpackim i małopolskim.

Sytuacja najgorsza od lat powojennych

Ostatni raz z tak niskim pogłowiem świń mieliśmy do czynienia na przełomie lat 40-stych i 50-tych minionego stulecia. Od tego czasu obserwowaliśmy systematyczny wzrost pogłowia, którego apogeum przypadło na lata 70-te. Później było już nieco gorzej, niemniej jeszcze w 2010 roku na obszarze Polski utrzymywano ponad 15 milionów świń. Ostatnia dekada – głównie w wyniku ASF i niestabilności rynku przyczyniła się do upadku większości gospodarstw zajmujących się chowem trzody chlewnej. Jednocześnie stale rośnie koncentracja produkcji, niemniej spadające pogłowie sprawia że nasz kraj jest coraz bardziej uzależniony od importu mięsa wieprzowego.

Pogłowie świń w Polsce w latach 2018-2022 (Źródło: GUS)
Pogłowie świń w Polsce w latach 2018-2022 (Źródło: GUS)