W tym tygodniu w raportowanych skupach trzody chlewnej nie odnotowano większych zmian w cennikach, żywiec pozostał średnio na poziomie 4,67 zł/kg netto, czyli tak jak przed tygodniem. Z kolei tuczniki skupowane w wbc potaniały, średnio do poziomu 6,14 zł/kg netto za klasę E. W poprzednim tygodniu średnia cena w ponad 20 raportowanych skupach trzody chlewnej była była na poziomie 6,22 zł/kg netto.

Jak czytamy w komentarzu Aleksandra Dargiewicza prezesa POLPIG:

Najwyższe stawki dalej płacone są w Hiszpanii, gdzie za kilogram tucznika w wadze poubojowej rolnicy otrzymują 1,99 €/kg (ISN). Wysokie ceny utrzymywane są z powodu napływu turystów i wzrostowi konsumpcji.

Sytuacja w Niemczech w 26 tygodniu nie zmieniła się. Duże zakłady mięsne utrzymują swoje niższe  stawki cennikowe w stosunku rolników sprzedających bez kontraktu. Oferowane im ceny są o 8 centów niższe od ceny VEZG, która do 7 lipca pozostanie na poziomie 1,48 €/kg (wbc).

Sytuacja rynkowa pozostaje niepewna. Wielu unijnych producentów wstrzymało się z wstawianiem prosiąt do tuczu. Niektórzy analitycy prognozują, że znaczący impuls wzrostowy może nadejść z końcem sierpnia lub początkiem września w związku z nadejściem impulsu z Chin, kiedy to spodziewana jest luka podażowa na lokalnym rynku żywca wieprzowego. W stosunku do początku roku obecne ceny tuczników na rynku chińskim spadły o połowę.

W notowaniach krajowych ceny skupu tuczników stabilizują się na niskim poziomie. Za klasę E zakłady mięsne płacą średnio 6,20 zł/kg, czyli tyle samo co tydzień wcześniej. Okres żniw będzie sprzyjał redukcji cen zbóż, co przyczyni się do spadku cen pasz.