PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Walczmy o każde prosię

Walczmy o każde prosię

Autor: Bartosz Wojtaszczyk

Dodano: 01-11-2018 07:54

Tagi:

Chcąc opłacalnie produkować warchlaki (czy to z przeznaczeniem na sprzedaż, czy też na tucz we własnym gospodarstwie), należy dołożyć wszelkich starań, aby ograniczyć śmiertelność prosiąt.



Podstawowym parametrem określającym efektywność produkcji warchlaków jest liczba zwierząt odsadzonych rocznie od jednej lochy. Pozwala on ocenić, w jakim stopniu wykorzystujemy potencjał rozrodczy tkwiący w maciorach i czy są jeszcze jakieś rezerwy do wykorzystania. Niestety, wskaźnik ten w krajowych stadach wciąż znacząco odbiega od poziomu krajów zachodnich. Jedną z najważniejszych przyczyn tego stanu rzeczy jest wysoki odsetek upadków prosiąt pomiędzy porodem a ich odsadzeniem od lochy. Na tym etapie generowana jest znaczna część wszystkich strat. Na szczęście, większą część poniesionych na tym etapie strat możemy wyraźnie ograniczyć.

MASA PROSIĄT DECYDUJE O SUKCESIE

Jedną z podstawowych rzeczy decydujących o późniejszym sukcesie odchowu jest masa urodzeniowa zwierząt. W praktyce przyjęte jest, że waga urodzeniowa prosiąt nie powinna być niższa niż 1000 g. W praktyce jednak powszechne jest występowanie zwierząt o mniejszej masie ciała. W dużej mierze jest to ubocznym efektem prac hodowlanych, których celem było zwiększenie plenności macior. Cel ten faktycznie został osiągnięty, odbyło się to jednak kosztem masy urodzeniowej zwierząt.

Nie oznacza to jednak, że nie mamy żadnego wpływu na wartość masy urodzeniowej osesków. Można to w pewnym stopniu kontrolować poprzez racjonalne żywienie loch w okresie ciąży. Zagadnienie to jest bardzo rozległe, i nie będziemy go szerzej poruszać, niemniej powinniśmy pamiętać, że dawka pokarmowa lochy powinna być dopasowana nie tylko do etapu ciąży, lecz także do indywidualnej kondycji każdej maciory. Niestety, wciąż wiele form stosuje żywienie macior prośnych w oparciu o stałą dla wszystkich zwierząt dawkę paszy. Skutkuje to albo przekarmieniem loch prośnych, co powoduje problemy w nadchodzącej laktacji, albo niedożywieniem macior, czego efektem jest gorsza kondycja loch i niska masa urodzeniowa osesków.

Prawdopodobnie na masę prosiąt wpływa także wiek lochy. Ocenia się, że wraz z każdą kolejną laktacją maciora rodzi coraz lżejsze prosięta. Należy się zatem wystrzegać zbyt długiego użytkowania macior. Przyjmuje się, że optymalny wiek brakowania macior to czas po 5.-6. laktacji. Zbyt długie użytkowanie loch wiąże się także z innymi problemami, spośród których w kontekście poruszanego zagadnienia warto wymienić choćby większą tendencję do zagniatania prosiąt.

PORÓD POD KONTROLĄ

Niezależnie od naszych starań z pewnością nie uda nam się, niestety, całkowicie wyeliminować zjawiska rodzenia przez lochy małych prosiąt. Choć należy je potraktować, jak zło konieczne, nie musi to oznaczać, że drobne noworodki skazane są na rychłą śmierć. Przeciwnie - walczyć należy o każde prosię. Istnieje bowiem szereg działań, dzięki którym będziemy w stanie odchować znaczną część takich osesków.

Podstawą dobrych wyników odchowu zwierząt jest staranna opieka nad lochami i młodymi w okresie porodu. Szczególnie zatroszczyć należy się zwłaszcza o wspomniane wyżej słabsze prosięta. Tuż po porodzie należy je osuszyć i lekko rozmasować ich skórę, co poprawi jej ukrwienie. Następnie zwierzętom należy niezwłocznie pomóc w dotarciu do sutka i pobraniu pokarmu.

Zdarza się jednak, że zwierzęta nie są w stanie pobrać siary. Może to wynikać z faktu, że są zbyt słabe, aby samodzielnie ssać lub też z zaburzeń laktacji u maciory (więcej na ten temat w dalszej części artykułu). Z pomocą przychodzą nam w tej sytuacji firmy paszowe oferujące specjalne preparaty będące swoistym zastrzykiem energii dla prosiąt. Zawierają one łatwo przyswajalne dla prosiąt składniki energetyczne, a także immunoglobuliny, które w naturalny sposób stymulują odporność osesków. Dobrą praktyką jest podanie takiego preparatu nie tylko słabym prosiętom, ale wszystkim zwierzętom w miocie.

Ocenia się, że w ciągu pierwszych 30 minut życia prosiąt temperatura ich ciała może spaść nawet o nawet 5oC poniżej fizjologicznej ciepłoty organizmu, co stanowi de facto granicę hipotermii. Przeżywalność osesków w pierwszych godzinach i dobach po porodzie nierozerwalnie wiąże się zatem także z warunkami panującymi na porodówce, szczególnie zaś z temperaturą powietrza. W pierwszym tygodniu życia powinna ona wynosić ok. 32oC. W sytuacji, gdy będzie ona niższa, łatwo dochodzić może do hipotermii i śmierci zwierząt wynikających zwychłodzenia ich małych organizmów.

PROBLEMY Z LAKTACJĄ

Kolejnym wyzwaniem, z którym poradzić muszą sobie rolnicy prowadzący w swoich gospodarstwach rozród świń, są problemy z laktacją. Mogą się one wiązać ze zbyt dużą liczbą prosiąt (mówiąc inaczej: ze zbyt małą liczbą sutków u lochy) oraz niewystarczającą produkcją mleka. Ta ostatnia wynikać może ze zmian chorobowych w obrębie części lub całości wymienia, ale także błędów żywieniowych popełnionych w czasie ciąży. Oba zjawiska wymagają odrębnego opracowania, niemniej pozwolimy sobie pokrótce omówić działania, dzięki którym możliwe jest zachowanie wysokiej produkcji mleka u lochy.

Ograniczona produkcja mleka często wiąże się z występowaniem u loch syndromu MMA (mastitis - metritis - agalactica). Występująca wówczas bezmleczność poporodowa może swoim zasięgiem objąć tylko część sutków, zdarza się jednak, że zahamowaniu ulega produkcja mleka w całym gruczole mlekowym. Najważniejsze zasady profilaktyki bezmleczności poporodowej to: wysoki poziom higieny pomieszczeń porodowych, optymalne warunki utrzymania loch i przeciwdziałanie występowaniu zaparć poprzez racjonalne żywienie macior w ostatnich tygodniach ciąży.

Na niską produkcję mleka wpływa także przekarmienie macior w fazie ciąży niskiej. Dochodzi wówczas do znacznego otłuszczenia macior, które paradoksalnie nie przekłada się na wyższą produkcję mleka.

Niezależnie od podłoża, w przypadku występowania problemów z laktacją ratunek dla prosiąt jest tylko jeden - dożywianie osesków poprzez zastosowanie preparatów mlekozastępczych. Wygodnym i sprawdzonym rozwiązaniem jest zastosowanie specjalnych systemów odpajania prosiąt z tzw. kubeczków. System ten nie tylko pozwala na redukcje pracochłonności, lecz także na wysoką higienę żywienia.

Ważne jest także wczesne podawanie zwierzętom paszy stałej, co powinno nastąpić ok. 4-5 dnia życia. W początkowej fazie ma to głównie na celu przyzwyczajenie prosiąt do pobierania tego rodzaju paszy, w późniejszym okresie sprzyja jednak także uzyskaniu optymalnej masy odsadzeniowej. W żywieniu prosiąt ssących najlepiej jest korzystać z gotowych mieszanek pełnoporcjowych. Samodzielne przygotowanie wysokiej jakości paszy dla tej grupy wiekowej jest bowiem zadaniem trudnym.

GDY BRAKUJE ŻELAZA

Innym problemem, na który mogą się napotykać producenci prosiąt, jest anemia wynikająca z niedoborów żelaza u prosiąt. Zapas tego pierwiastka, z jakim rodzą się zwierzęta, kończy się zwykle w 3.-4. dobie ich życia, a żelazo zawarte w mleku nie pokrywa zapotrzebowania szybko rosnących organizmów. Anemia prowadzi do spadku tempa i gorszej kondycji zdrowotnej zwierząt, niekiedy kończy się także śmiercią osesków. Nie można zatem nigdy zapominać o konieczności uzupełnienia poziomu żelaza we krwi poprzez podanie preparatów żelazowych. Mogą być one aplikowane w postaci iniekcji domięśniowej (rzadziej śródskórnej) lub poprzez podawanie preparatów doustnych.

Niestety, suplementacja żelaza nieść może ze sobą negatywne skutki w przypadku przedawkowania preparatów. Coraz częściej postuluje się uzupełnianie poziomu tego pierwiastka w oparciu o wynik analiz jego zawartości w organizmie zwierząt. Na rynku dostępne są już urządzenia pozwalające na sprawdzenie w warunkach fermowych stężenia żelaza w próbce krwi.

UWAGA NA PRZYGNIECENIA I KANIBALIZM

Zmorą producentów prosiąt jest zjawisko przygniatania prosiąt przez maciory. Zostało ono częściowo ograniczone poprzez zastosowanie klatek porodowych, niemniej w krajowych fermach problem ten wciąż funkcjonuje. Podstawową przyczyną występowania przygnieceń jest kiepska kondycja loch. Ryzyko wspomnianego zjawiska jest wyższe w przypadku starszych loch oraz macior charakteryzujących się wysoką masą ciała. Zwierzęta takie są ociężałe i w trakcie przemieszczania w klatce porodowej często dochodzi do przygnieceń.

Kolejny ważny czynnik, który wpływa na większe ryzyko przygnieceń, to niska temperatura panująca w gniazdach dla prosiąt. W takiej sytuacji, w poszukiwaniu ciepła zwierzęta wędrują do strefy, w której przebywa locha, co w naturalny sposób zwiększa ryzyko zagnieceń. Zadbajmy zatem o właściwą ciepłotę w strefie, w której przebywają prosięta. Osiągniemy to poprzez montaż promienników i/lub mat grzewczych.

Innym problemem spotykanym w odchowie prosiąt jest kanibalizm ze strony loch. Manifestuje się on poprzez zagryzanie, duszenie i zjadanie prosiąt przez maciorę. Problem ten na szczęście dość łatwo ograniczyć. W dużej mierze cecha ta jest bowiem odziedziczalna. Najłatwiej zatem problem ten wyeliminować poprzez brakowanie ze stada loch wykazujących tendencję do kanibalizmu.

KIEDY ODSADZAĆ?

Na zakończenie warto rozważyć jeszcze jeden parametr: masę odsadzeniową zwierząt. W praktyce przyjmuje się, że odsadzać powinniśmy mioty, w których średnia waga jednego prosięcia nie jest mniejsza niż 7 kg. Ze względu na przepisy dobrostanu nie odsadzimy prosiąt wcześniej niż w 28. dniu ich życia. Teoretycznie mioty, które w tym terminie charakteryzują się mniejszą masą, moglibyśmy przetrzymać dłużej na porodówce. Ze względów organizacyjnych (cykle produkcyjne) jest to jednak rzadko praktykowane - z konieczności wszystkie mioty odsadzane są w tym samym czasie. Poprzez przestrzeganie wymienionych wyżej zasad zróbmy jednak wszystko, by w dniu odsadzenia prosięta cechowały się jak najwyższą masą.

Powyżej wymieniliśmy najważniejsze działania, dzięki którym da się skutecznie ograniczyć śmiertelność wśród osesków. Niniejszy artykuł nie wyczerpuje jednak tematu. Tak naprawdę każde z opisanych zagadnień wymaga odrębnego opracowania. W najbliższych wydaniach "Farmera" postaramy się bardziej szczegółowo opisać każdy z fundamentów bezproblemowego odchowu prosiąt.

 

Artykuł ukazał się w październikowym numerze miesięcznika "Farmer"



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • miro 2018-11-02 07:34:07
    rolnik dba o dobrostan prosiat a jazdzewski ze swoją switą biega po oborach i morduje zdrowa trzode pod pretekstem walki z ASF
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.226.251.81
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.