PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Warto zweryfikować zabezpieczenie stada przed ASF

Warto zweryfikować zabezpieczenie stada przed ASF Ryzyko zawleczenia afrykańskiego pomoru świń (ASF) cały czas jest wysokie. fot. PTWP

Autor: Iwona Dyba

Dodano: 28-04-2020 19:19

Tagi:

Ryzyko zawleczenia afrykańskiego pomoru świń (ASF) cały czas jest wysokie, ze względu na zasięg choroby na terenie Polski. Jakich elementów bioasekuracji przestrzegać, a także co rozważyć do wdrożenia w gospodarstwie, by zminimalizować ryzyko – wyjaśnia w rozmowie Cezary Pawłowski, ekspert Bayer Animal Health.



W dzisiejszej sytuacji zagrożenia wirusem ASF, wykorzystując dostępne możliwości, tak by bezpiecznie prowadzić hodowlę świń, w pierwszej kolejności Cezary Pawłowski zaleca ogrodzenie samego budynku chlewni. - Nie mam na myśli całego gospodarstwa, ale właściwy budynek chowu świń. Posiadamy wówczas dokładną kontrolę, nad tym kto wchodzi, a kto wychodzi z obiektu oraz nad całym ruchem, który ma miejsce wokół chlewni. Bardzo często zdarzają się gospodarstwa, które mają wspólne podwórko i na tym terenie krzyżują się różne drogi. Dlatego będę podkreślał konieczność odgrodzenia, siatką w odległości np. 3-5 m od samego budynku. Myślę, że dla kogoś kto hoduje trzodę, chce dalej to robić, to jest to dziś warunek bezwzględny – wyjaśnia.

Kolejny kluczowy element, to zdaniem eksperta wydzielenie stref, brudnej i czystej. Zawsze potrzebne są dwie drogi, jedna tylko do użytku przez właściciela i druga przez dostawców, bądź odbiorców. - Zwykle chodzi tu o stworzenie dwóch oddzielnych bram. Pierwsza, która jest używana przez gospodarza i obsługę obiektu. Druga, przez którą przewożony jest żywiec, dostarczana pasza, odbierana padlina. Przygotowane muszą być w ten sposób, by się nie krzyżowały - to jest niezmiernie ważne. Uważam, że to nie jest duża inwestycja, a znacząco podnosi bezpieczeństwo – mówi Cezary Pawłowski.

Jednocześnie zaznacza, że tam, gdzie krzyżują się ścieżki transportu paszy, pojazdów wracających z pola, z drogą do chlewni, czyli tzw. brudne z czystymi, tam zawsze pojawia się wysokie ryzyko zawleczenia choroby do stada. Czasami niewielka przebudowa pozwala ten problem zniwelować.

- Innym przykładem jest to, gdy pod chlewnię musi dojechać samochód z paszą i nie ma innego rozwiązania, by wjechał oddzielną drogą. Dlatego też taki samochód przed wjazdem na fermę musi zostać dokładnie umyty środkiem alkalicznym do usuwania resztek organicznych, a następnie zdezynfekowany. Kierowca przebiera się w czyste ubrania, dezynfekuje ręce, zakłada rękawiczki oraz ochraniacze na buty. Dopiero po tym, wjeżdża na teren obiektu – mówi Pawłowski.

Ważne jest dokładne wyizolowanie części produkcyjnej świń od tej typowo rolniczej. To w praktyce oznacza, że nie wjeżdżamy ciągnikiem z pola w strefę produkcyjną. - Jeżeli już trzeba, to należy wykonać mycie i dezynfekcję, i dopiero takim pojazdem można wjechać w strefę zagrodzoną, w okolice chlewni. Wszystko czego używamy na polu czy na drogach, i ma być użyte w wydzielonej strefie produkcyjnej, musi być wcześniej umyte i zdezynfekowane. Niestety, złamanie tych zasad jest bardzo częstą przyczyną zawleczenia ASF do chlewni.

W środku budynku wydzielenie strefy brudnej i czystej, które w żaden sposób nie powinny się ze sobą łączyć. Bardzo często na fermach pomiędzy nimi stawia się fizyczną przegrodę, może być to ławka. Z zewnątrz przechodzi się przez matę dezynfekcyjną lub robi się foot dipping, następnie zostawia się ubranie w jednej części, bierze prysznic i ubiera się w kolejnej, już czystej części. Trzeba też pamiętać, że żaden środek dezynfekcyjny nie działa tak szybko poprzez kontakt, więc zawsze potrzebny jest czas. Dlatego dezynfekcja przy wchodzeniu z dworu jest pożądana – wyjaśnia ekspert.

Pamiętajmy też o odkażaniu rąk – dodaje Cezary Pawłowski i tłumaczy, że to też jest konieczne przy wejściu na obiekt, bo na rękach przenosimy bardzo dużo patogenów. Jeżeli jest taka możliwość to warto montować dozowniki do dezynfekcji przy wejściu do każdej z sekcji. Przy matach wystawionych w obiekcie warto mieć zawsze opryskiwacz ogrodniczy z roztworem środka dezynfekcyjnego. Tu polecamy Virkon S, w zamkniętym pojemniku jego trwałość wynosi min. 5 dni. Nasz środek został ponownie przebadany i najnowsze wyniki z grudnia ubiegłego roku, wskazują, że stężenie 0,5 proc. roztworu zabija wirusa ASF w 30 s. Latem pojawia się problem szybkiego wysychania mat. Stosowanie preparatów na matę, które działają w ciągu 10-15 minut okazuje się bezcelowe. Dla mnie największym błędem, popełnianym przez polskich hodowców jest używanie do dezynfekcji niewłaściwych środków, w niewłaściwy sposób. Przeoczenie jednego elementu w bioasekuracji powoduje, że cała misterna praca z tym związana może być bezsensowna.

Przy stosowaniu środków dezynfekujących, zawsze trzeba pamiętać, by odkażane powierzchnie, buty nie były zabrudzone, by wcześniej usunąć resztki organiczne. Jeżeli mamy silne zabrudzenia to niestety środek trzeba wymieniać częściej i jest to prostu strata pieniędzy.

Ekspert zaznacza też kolejne elementy, których nie można pomijać w planie bioasekuracji - Sprzęty używane w chlewni nie powinny być używane poza nią, to bardzo ważna rzecz. W okresie letnim istotna jest również kontrola insektów i gryzoni. Warto używać preparatów larwo- i owadobójczych, pułapek i trutek na gryzonie. Hodowcy muszą dzisiaj wiedzieć, w jaki sposób wnosi się wirusa na fermę, muszą się sami zastanowić, które elementy w ich produkcji stanowią zagrożenie. Od ubioru, dróg poruszania się, po przyjazd samochodów z zewnątrz. Jeśli już mamy zidentyfikowane te ścieżki, to dla każdej fermy możemy stworzyć plan bioasekuracji i konsekwentnie go przestrzegać. To jest ich miejsce pracy i sami muszą jak najlepiej je zabezpieczyć.  Od lat, rozmawiamy i mówimy głośno o bioasekuracji, nie tylko z powodu ASF ale też wielu innych chorób, które przynoszą poważne straty ekonomiczne – wyjaśnia Cezary Pawłowski.

- Zawsze powtarzam, że każde stado jest tak samo wartościowe dla jego właściciela, bez względu na to, czy ma 1,5 tys., czy 150, czy mniej loch, a skala zagrożenia wirusem jest bardzo podobna. Dlatego, bardzo bym zalecał, by przestrzegać tych wytycznych – dodaje.

 

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (11)

  • Wicia 2020-04-29 12:26:08
    Maty, bioasekuracja śmiech na sali. Wystarczy rozwieść prosięta z czerwonych stref bezkarnie i pozamiatana Wlkp.
    • Pita 2020-04-30 01:49:17
      Panie Śmiech na sali, wystarczy poddać zwierzęta kwarantannie przed wprowadzeniem do stada. Lekceważysz bioasekurację możesz stracić, wygląda na to że te opinie nie są pisane przed prawdziwych hodowców tylko tych co mają te 150szt. Przez tych którzy myślą jak coś się popsuje go będę mocno krzyczał. Sa zwycięstwa i są ci którzy stoją pod sklepem na piwie i narzekają jak jest ciężko :)
      • Ja 2020-04-30 06:33:17
        A ta kwarantanna to gdzie w lesie z dzikami czy na odludnej wyspie mądralo.
    • eliska 2020-05-03 22:08:01
      co tu mówić o bioasekuracji,skoro ARiMR przyjmowała wnioski na zakup myjek wysokociśnieniowych aby myć pojazdy na posesji i wszystko stoi,umowy nie podpisane myjek nie ma i bioasekuracji nie będzie a ASF szaleje
  • Marek 2020-04-29 09:43:26
    Lekarze szpitali nie potrafią zabezpieczyć, a rolnik ma chlew zabezpieczyć ?
    • wschód 2020-04-29 17:57:14
      Jak na razie to lepiej wychodzi to rolnikom niż lekarzom i rządowi!!!
  • Wegetarianin 2020-04-29 09:02:24
    Przeczytaliście uważnie artykuł ? No to teraz już wiecie dlaczego na Podlasiu nie ma świń . Dla mnie od początku było jasne że aby pokonać wirusa asf należy zlikwidować dziki , to jest warunek podstawowy . Opór różnych środowisk często bardzo wpływowych spowodował że wybrano hodowlę dzików ,a nie świń . Teraz straty idą w milionach złotych + straty moralne i niepokój rolników ,a tego już nie da się przeliczyć na kasę. U mnie kontrola o przestrzeganie zasad bioasekuracji powinna trwać 2 godz. i trzeba odhaczyc ze 20 parę punktów . No cóż po 5 latach to i mój weterynarz machnął ręką na pewne niedociągnięcia , ale jakby mi zamknął mi chlewnię to gdzie by zarobił parę złotych za kastrację , szczepienie , badanie mięsa , krwi czy wypisywanie świadectwa zdrowia ? Nie wpadajcie w histerię , nie dajcie się zastraszyć . To nie ważne że nie macie 1000czy 150 macior , to jest wasze źródło utrzymania i walczycie o nie do końca .
    • Pita 2020-04-30 01:56:11
      U nas w firmie nie poświęcamy 20 min na bioasekuracje dziennie a ponad godzinę ale się opłaca. Prowadzisz działalność to pracuj i zabezpieczaj swoją działalność
      • Wegetarianin 2020-04-30 11:42:12
        Nie wiesz co piszesz i o czym piszesz . Idź spać spokojnie już późno.
  • Pałuczanin81 2020-04-29 08:24:28
    Tuczniki po 4,5 zł-to lepiej likwidować niż inwestować.Co za bzdura.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.75.174
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.