W tradycyjnym chowie trzody chlewnej, prosięta przez pierwsze tygodnie życia odżywiają się wyłącznie mlekiem matki. Ma to swoje fizjologiczne uzasadnienie – przewód pokarmowy noworodków przystosowany jest do trawienia składników odżywczych obecnych w mleku (laktoza, tłuszcze, białka), nie jest natomiast w stanie skutecznie trawić wielocukrów obecnych w paszach pochodzenia roślinnego. Synteza enzymów rozkładających skrobię zaczyna wzrastać dopiero około 4 tygodnia życia. W tym czasie w większości gospodarstw następuje jednak już odsadzanie prosiąt, i zwierzęta powinny być w stanie wykorzystywać substancje pokarmowe obecne w paszach roślinnych. W tym celu w nowoczesnej produkcji prosiąt zaleca się rozpoczęcie dokarmianie prosiąt ssących już w pierwszym tygodniu życia. Za rozsądny termin rozpoczęcia podawania prosiętom mieszanki paszowej, uważa się 4 – 5 dzień po porodzie. Rozpoczęcie podawania paszy stałej nie powinno nastąpić później niż w 10 dniu życia. W mniejszych stadach samodzielne przygotowanie pasz dla prosiąt ssących nie wydaje się racjonalne. Mieszanki pełnoporcjowe są wprawdzie dość drogie, jednak pamiętajmy że prosięta zjadają początkowo niewielkie ilości tych pasz, a mieszanka przemysłowa gwarantuje właściwe zbilansowanie składników odżywczych i wysoką jakość surowców. Jeżeli jednak jest to ekonomicznie uzasadnione, paszę tego typu można spróbować przygotować samodzielnie.

Należy oczywiście mieć świadomość, że skład mieszanek stosowanych w dokarmianiu prosiąt ssących istotnie różni się od pasz przeznaczonych dla innych grup trzody. Wynika to z wspomnianej specyfiki pracy układu pokarmowego prosiąt. W pierwszych tygodniach życia przystosowany on jest głównie do trawienia laktozy. Dlatego też, pasze dla prosiąt ssących muszą być bogate w produkty pochodzenia mlecznego, takie jak mleko w proszku czy suszona słodka serwatka. Niezbędny jest oczywiście udział zbóż (to one w głównej mierze stymulują rozwój przewodu pokarmowego), jednak do stosowania w żywieniu tej grupy zwierząt nadaje się wyłącznie kukurydza i pszenica. Inne gatunki zbóż zawierają związki antyżywieniowe które u prosiąt mogą wywoływać biegunki. Pszenice lub kukurydzę stosowaną w paszy dla osesków dobrze jest poddać ekstruzji. Proces ten poprawia strawność skrobii i białka, gwarantuje również czystość mikrobiologiczną surowca.

Jako komponenty białkowe, dobrze jest wykorzystać pasze pochodzenia zwierzęcego, takie jak mączka rybna (źródło pełnowartościowego białka, wapnia i fosforu) czy suszona rozpyłowo plazma krwi (pełnowartościowe białko, immunoglobuliny wspomagające odporność osesków). Ograniczone jest natomiast stosowanie śruty sojowej, zawiera ona bowiem białka antygenowe (glicynina, konglicynina), które powodują u prosiąt reakcję alergiczną, której efektem jest biegunka. Zamiast śruty sojowej, można wykorzystać mączke sojową HP300, lub izolaty białka sojowego, które to surowce wolne są od większości związków antyżywieniowych. W dokarmianiu osesków kategorycznie nie należy stosować pasz pochodzących z przetwórstwa rzepaku, czy nasion roślin strączkowych. Niezbędnym dodatkiem pasz służących dokarmianiu osesków, jest zakwaszacz, probiotyk i substancja aromatyzująca działająca na oseski wabiąco.

Mieszanki przeznaczone do dokarmiania prosiąt powinny cechować się wysoką koncentracją energii (jej zalecany poziom to 14 – 15 MJ EM / kg). Tak wysokiego poziomu energii przypuszczalnie nie uda się osiągnąć bez natłuszczenia mieszanki. Proces ten dodatkowo ułatwia granulację paszy, która jest zalecana w przypadku mieszanek dla osesków.

Ważny jest też sposób podawania paszy. Jako że oseski początkowo zjadają niewielkie ilości mieszanki, należy im dostarczać małe porcję paszy, jednak w regularnych odstępach czasowych. Dbajmy również o czystość karmideł, tak aby nie stały się one źródłem infekcji bakteryjnej. Od pierwszego dnia życia prosiętom zapewnić należy także swobodny dostęp do wody.

Argumentem przeciwników wczesnego dokarmiania osesków, jest wspomniany już wysoki koszt zakupu lub przygotowania paszy. Rzeczywiście, komponenty stosowane w mieszankach dla prosiąt ssących (mleko w proszku, mączka rybna, suszona plazma) należą do najdroższych surowców paszowych. Pamiętajmy jednak że dla osesków pasza treściwa jest zaledwie dodatkiem do mleka lochy i w pierwszych tygodniach życia jej zużycie jest minimalne. Wczesne dokarmianie prosiąt stymuluje natomiast rozwój układu trawiennego i pomaga uzyskać wysoką masę ciała prosiąt, co w momencie odsadzenia często decyduje o ograniczeniu problemów zdrowotnych wśród prosiąt.