Jest to wynik aktualnych prognoz Brytyjskiej Organizacji Promocji Marketingu Rolnego i Ogrodniczego (AHDB), która przewiduje spadek ubojów łącznie z lochami o ponad 7 proc. do 10,59 mln sztuk w całym 2022 roku.

Oczekuje się, że produkcja wieprzowiny spadnie o 5,6 proc. do 968 tys. ton. Sześć miesięcy temu w Wielkiej Brytanii wciąż było mnóstwo świń rzeźnych. Niedobór siły roboczej przy uboju i rozbiorze, spowodowany głównie przez Brexit, doprowadził do zaległości w ubojach świń, które trwały miesiącami.

Wzrost kosztów produkcji

Wybuch wojny na Ukrainie pogłębił wzrost kosztów produkcji dla producentów, którzy w związku z tym ponieśli duże straty. Rezultatem było znaczne zmniejszenie liczby loch, które AHDB szacuje na zaledwie 350 tys. zwierząt w czerwcu 2022 r.

Byłoby to ponad 10 proc. mniej niż w poprzednim roku i jednocześnie nowe minimum w tym tysiącleciu. Według AHDB, kryzys w brytyjskim sektorze trzody chlewnej będzie w nadchodzącym roku nadal odczuwalny.

Spadek o 8 procent

Według wciąż niepotwierdzonej prognozy w Wielkiej Brytanii liczba ubojów trzody chlewnej spadnie o 8 proc. do 9,72 mln w 2023 roku, a produkcja wieprzowiny zmniejszy się o około 9 proc. do 878 tys. ton.

Załamanie produkcji krajowej powinno pobudzić import wieprzowiny z Wielkiej Brytanii, który gwałtownie spadł w 2021 r. z powodu Brexitu i pandemii.

Analitycy AHDB spodziewają się, że import w tym roku wzrośnie o około 5 proc. do 911 tys. ton w porównaniu do 2021 roku i że w 2023 roku nastąpi jeszcze bardziej znaczący jego wzrost o ponad 12 proc. do 1,03 mln ton.

W związku z tym eksporterzy wieprzowiny w Unii Europejskiej mogą liczyć na większą sprzedaż, ponieważ Wielka Brytania jest najważniejszym po Chinach odbiorcą z krajów trzecich dla dostawców z UE.