PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wieprzowiny „nie z Barbadosu” trafiło do Polski dużo więcej

Wieprzowiny „nie z Barbadosu” trafiło do Polski dużo więcej Sprawa skazonej lewamizolem wieprzowiny wciąz budzi kontrowersje

Autor: Grzegorz Tomczyk

Dodano: 10-04-2019 10:22

Tagi:

Kontrowersje wokół sprawy skażonego środkiem odrobaczającym mięsa wieprzowego, które w lutym br. trafiło do polskich przetwórni narastają w postępie wprost proporcjonalnym do wątpliwości co do jego pochodzenia, ilości i okoliczności tranzytu do naszego kraju…



Najpierw skażone lewamizolem mięso miało przypłynąć do Europy z Barbadosu za sprawą belgijskiego importera. Już za chwilę zakwestionowana przez belgijskich inspektorów wieprzowina stała się produktem na wskroś krajowym - belgijskim. Jakim cudem Belgowie wskazali Barbados zamiast Belgii nie wiadomo, ale nawet ludziom odżegnującym się od wiary w spiskowe teorie dziejów w głowach się to nie mieści. Zmieściło się jednak naszemu resortowi rolnictwa i naszym służbom weterynaryjnym, które pomyłkę Belgów do wiadomości przyjęli. Bo wszak „Barbados nie znajduje się na liście państw trzecich, z których dopuszczalny jest przywóz żywych świń oraz mięsa wieprzowego do krajów członkowskich Unii Europejskiej”, więc mięso nie miało prawa być z Barbadosu.


Identyfikując się belgijskim pochodzeniem wieprzowina trafić miała do odbiorców w innych krajach UE: w Niemczech, Luksemburgu, Rumunii, Chorwacji, Francji, Austrii, Estonii, Czechach, Rumunii, na Węgrzech, w Wielkiej Brytanii i w Polsce. Jak informował Główny Inspektorat Weterynarii, zakwestionowana przez belgijskich inspektorów w wyniku kontroli w marketach partia mięsa została poddana ubojowi 16.01.2019 r. i obejmowała 180 sztuk trzody chlewnej. Dostawy do innych państw członkowskich zawierały mięso wieprzowe pozyskane ze 133 sztuk świń z partii niezgodnej, w tym:
* mięso z 38 sztuk świń dostarczono do jednego podmiotu na terenie województwa kujawsko-pomorskiego;
* mięso z 24 sztuk świń dostarczono do firmy znajdującej się na terenie województwa łódzkiego;
* mrożone serca wieprzowe w ilości 9. 990 kg trafiły do zakładu na terenie województwa łódzkiego.


Do naszej redakcji docierało jednak wiele głosów kwestionujących zarówno podawane oficjalnie ilości importowanego do nas skażonego mięsa, jak i jego odbiorców. Wystąpiliśmy więc do Głównego Lekarza Weterynarii o bardziej szczegółowe dane i wyjaśnienia, w tym listę zakładów, do których trafiło skażone lewamizolem mięso. Oto odpowiedź jaką GLW nam przesłał:


„Uprzejmie informuję, że 20.02.2019 r. punkt kontaktowy RASFF Belgii zgłosił powiadomienie informacyjne w sprawie stwierdzenia przekroczenia najwyższego dopuszczalnego stężenia pozostałości lewamizolu w tuszach wieprzowych, przy czym omyłkowo w pierwotnym powiadomieniu RASFF służby belgijskie podały Barbados jako kraj pochodzenia trzody chlewnej. Należy zauważyć, że Barbados nie znajduje się na liście krajów nieunijnych (trzecich), z których dopuszczalny jest przywóz żywych świń oraz mięsa wieprzowego do krajów członkowskich Unii Europejskiej. Informację tę skorygowano w powiadomieniu w dniu 22.02.2019 r. wskazując jednoznacznie Belgię jako miejsce pochodzenia zwierząt.
Z informacji przekazanych przez władze Belgii wynika, że kwestionowana partia, która została poddana ubojowi w dniu 16.01.2019 r. obejmowała 180 sztuk trzody chlewnej. Mięso wieprzowe zostało dostarczone do kilku klientów na terenie Belgii, a także za granicę. Dostawy do innych państw członkowskich zawierały mięso wieprzowe pozyskane ze 133 sztuk świń z partii niezgodnej, w tym:
- mięso z 38 sztuk świń dostarczono do jednego podmiotu na terenie województwa kujawsko-pomorskiego;
- mięso z 24 sztuk świń dostarczono do firmy znajdującej się na terenie województwa łódzkiego;
- mrożone serca wieprzowe w ilości 9 990 kg trafiły do zakładu na terenie województwa łódzkiego.
Dodatkowo, w dniu 19.03.2019 r., służby niemieckie przekazały listy dystrybucji zakwestionowanego mięsa, poddanego rozbiorowi na terenie Niemiec, wskazując odbiorców znajdujących się na terenie Polski:
- mięso w ilości 3 464,0 kg dostarczono po podmiotu na terenie województwa małopolskiego;
-mięso w ilości 4 432,5 kg dostarczono do podmiotu na terenie województwa kujawsko-pomorskiego;
- mięso w ilości 1 598,0 kg dostarczono do podmiotu na terenie województwa pomorskiego;
- mięso w ilości 4 121,0 kg dostarczono do podmiotu na terenie województwa lubuskiego.
W związku z powyższym Inspekcja Weterynaryjna podjęła natychmiastowe działania mające na celu ustalenie list dystrybucji zakwestionowanego w powiadomieniu mięsa i przekazała je via system RASFF celem wycofania z obrotu produktów objętych powiadomieniem.”

Do Polski nie przywieziono więc wieprzowiny pozyskanej z rozbioru 62 świń, jak pierwotnie informowano, ale o ponad 13,6 ton więcej. Przy założeniu, że jeden tucznik ważył około 120 kg, do 62 świń dodać musimy jeszcze 113,5 sztuki. Doniesienia o znacznym zaniżeniu wielkości importu skażonej wieprzowiny do Polski okazały się prawdziwe. Rację też mieli nasi Czytelnicy twierdząc, że Niemcy raczej nie mieli być punktem docelowym dla wieprzowiny „nie z Barbadosu”. Wreszcie dowiadujemy się, że odbiorcami owego mięsa nie były dwa zakłady w dwóch województwach, lecz odbiorcy w aż 6 regionach Polski. Nie wiadomo natomiast ilu tych odbiorców było...

Nie sposób nam też rozwiać wątpliwości rolników, co do dalszych losów świń, których mrożone serca trafiły do przetwórni w woj. łódzkim. Mięso z co najmniej kilkunastu tysięcy sztuk gdzieś się przecież podziać musiało? Informacji w tej kwestii jednak nie posiadamy.

Mimo usilnych próśb nie otrzymaliśmy też listy zakładów, które zakwestionowaną przez służby wieprzowinę do Polski sprowadzały.

 

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • ja 2019-04-12 17:10:41
    A gdzie stojący na straży prawa i sprawiedliwości te-wał-en? Czyżby nie chronił przed wałami Polaków? Czyżby tylko chronił sąsiadów Polaków?
  • Młody 2019-04-12 06:31:46
    Smacznego
  • Gabinet 2019-04-10 10:43:30
    Dopóki weterynaria będzie podległa pod Ministra Rolnictwa takich utajnianych list i sytuacji wątpliwych nie ubędzie.Co minister powie GLW wykonać musi bo podlega pod niego.Minister w nosie ma konsumenta kasa w dużych zakładach ma się zgadzać.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.229.118.253
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.