W grudniu br. Chiny zawarły porozumienie z Francją, które dotyczy uznania zasad regionalizacji w zakresie wystąpienia afrykańskiego pomoru świń (ASF).

W praktyce oznacza to, że eksport wieprzowiny będzie mógł być kontynuowany do Państwa Środka, nawet w przypadku potwierdzenia choroby na terenie Francji. Wieprzowina powinna wówczas pochodzić z regionów Francji wolnych od ASF.

ASF nie wystąpił dotychczas na terenie Francji. Jednak choroba skutecznie zatrzymała już handel wieprzowiną do Chin m.in. z Polski, Belgii czy Niemiec. Tym samym wywołując poważne perturbacje handlowe, nadwyżkę wieprzowiny w UE, a co za tym idzie głębokie załamanie cen skupu trzody chlewnej.

Do momentu podpisania porozumienia Francja-Chiny żadnemu z krajów unijnych nie udało się wypracować współpracy obejmującej eksport wieprzowiny wg zasad regionalizacji w zakresie ASF. Chiny były nieugięte w swoim postępowaniu, nawet w chwili poważnych strat w chińskim pogłowiu trzody chlewnej, wynikających z szerzenia się pomoru w tamtejszych stadach. 

Komisarz Wojciechowski: Nie akceptujemy, takiego wybiórczego traktowania państw członkowskich

Janusz Wojciechowski unijny komisarz ds. rolnictwa w rozmowie z farmer.pl, podkreślił, że wybiórcze i nierówne traktowanie poszczególnych krajów UE, przez światowych partnerów handlowych, jest nieakceptowalne

- Ten problem jeszcze nie stawał na forum Komisji Europejskiej. Pamiętajmy, że UE ma jeden rynek, w związku z tym podmioty na wspólnym rynku powinny być traktowane jednakowo. Jeśli któreś państwo spoza UE stosuje wybiórcze praktyki, to wówczas Komisja interweniuje w tej sprawie. Najpierw dyplomatycznie, a jeśli nie ma efektu, to na drodze skargi do Światowej Organizacji Handlu - mówi Janusz Wojciechowski, unijny komisarz dr. rolnictwa. Na pewno nie akceptujemy, takiego wybiórczego traktowania państw członkowskich. Będziemy domagali się od Chin, aby stosowały równe standardy i nie tworzyły specjalnych zasad dla poszczególnych krajów UE - podkreślił komisarz. 

Co porozumienie ws. ASF oznacza dla Francji i dla Europy?

Jak już wcześniej wskazywał Jacek Strzelecki, na łamach farmer.pl - dla unijnego rynku wieprzowiny umowa między Francją a Chinami ma fundamentalne znaczenie dla utrzymania stabilności oraz rentowności całego sektora. Potencjalne embargo Chin na francuską wieprzowinę miałoby niekorzystny wpływ na ceny. Doświadczenie z Niemiec pokazały jak głębokie były spadki. Blokada Francji z pewnością obniżyłaby dolną granicę cenową wieprzowiny poniżej jednego euro i to w perspektywie co najmniej rocznej.