Według informacji podanych przez Jacka Strzeleckiego eksperta ds. chińskiego rynku rolno-spożywczego pogłowie świń w Chinach na koniec 2020 r. osiągnęło poziom 406,5 mln świń. Nie jest to jeszcze stan sprzed epidemii, która rozpoczęła się w 2018 r., bo pogłowie świń wynosiło wówczas 428,17 mln, mimo tego powrót do stanu przed ASF jest coraz bliższy.

Szybki przyrost pogłowia trzody chlewnej jest imponujący. W wyniku likwidacji chińskich stad świń z powodu ASF, rok 2019 zamknął się na poziomie 310,41 mln świń - wskazuje w swoim zestawieniu Jacek Strzelecki, za Chińskim Państwowym Biurem Statystycznym.

Najnowsze dane pokazują, że przyrost rok do roku wyniósł 96,09 mln świń, czyli z 310,41 mln świń w 2019 r. do wspomnianych 406,5 mln na koniec 2020 r. Warto przy tym zauważyć, że jeszcze we wrześniu 2020 r. informowano, że pogłowie świń w Państwie Środka wyniosło 370,39 mln.

Ekspresowa odbudowa pogłowia trzody chlewnej jest możliwa dzięki rządowemu programowi odbudowy pogłowia świń, który od 2019 r. został wdrożony w życie. Obejmował dopłaty do produkcji ukierunkowanej na chów świń, preferencje do uzyskiwania gruntów przeznaczonych pod ich hodowlę, czy też powołania funkcji sygnalisty, osoby zgłaszającej podejrzane sytuacje związane z wystąpieniem ognisk ASF.

Nie obyło się też bez wprowadzenia obowiązkowych zasad bioasekuracji do chińskiej hodowli świń.

Popyt na wieprzowinę i ogromne możliwości rozwoju dostrzegają również firmy genetyczne, czy zajmujące się wyposażeniem budynków inwentarskich. Co widzimy w kolejnych ogromnych inwestycjach w sektor produkcji trzody chlewnej oraz przetwórstwa mięsa wieprzowego.

Jednym z głośnych wydarzeń branży, było rozpoczęcie realizacji Muyuan Foods, gdzie docelowo ma być utrzymywanych 84 tys. loch w 21 blokach produkcyjnych, a celem jest osiągnięcie produkcji około 2,1 miliona świń rocznie. Jedno jest pewne, Chiny odbudowują swoją produkcję świń, szybciej niż wcześniej prognozowano.