O tym, że w bieżącym tygodniu nie mamy co oczekiwać spektakularnych podwyżek cen wiedzieliśmy przynajmniej od środowego popołudnia, kiedy to notowanie niemieckiej "dużej giełdy" nie przyniosło żadnych zmian cen tuczników za Odrą. Spodziewaliśmy się jednak, że dzisiejsza sonda wskaże stabilizację cen, lub symboliczne podwyżki. Tymczasem sytuacja wygląda odwrotnie. 

Według danych z kilkunastu skupów tuczników zarówno ceny żywca jak i zwierząt klasyfikowanych w wbc spadły. Za kilogram żywca krajowe skupy płacą obecnie 7,77 zł netto za kilogram, czyli o 7 groszy mniej niż tydzień temu. Ceny wahają się w granicach 7,30 - 8,20 zł/kg. Identyczną obniżkę zaobserwowaliśmy w przypadku cen tuczników w klasie E: tu średnia cena skupu wynosi obecnie 9,86 zł netto za kilogram. Ceny wahają się w granicach 9,20 - 10,20 zł netto za kilogram. 

Zdaniem analityków nie powinniśmy jednak nadmiernie obawiać krachu na rynku. Bardziej trafnym pytaniem jest tutaj to, czy na produkcji jesteśmy w stanie obecnie wygenerować zysk.