Zmiany fizjologiczne u lochy podczas cyklu rozpłodowego zależą od wydzielanych w jej organizmie hormonów. To dzięki nim świnia może zajść w ciążę, utrzymać zarodki, urodzić prosięta, a następnie je wykarmić.

Trochę o hormonach

Chcąc przybliżyć zasady działania najważniejszych hormonów, najlepiej zacząć od gonadotropiny (GnRH) wydzielanej w części mózgu zwanej śródmózgowiem. Powoduje ona, że kolejna część mózgu – przysadka – uwalnia hormon FSH, który pobudza do dojrzewania pęcherzyki Graffa znajdujące się w jajnikach. Te pęcherzyki otaczają komórkę jajową i kiedy dojrzeją, dzięki wydzielaniu przez przysadkę hormonu LH, pękają i uwalniają komórki jajowe. W ten sposób dochodzi do owulacji. Dzięki wydzielanemu przez pęcherzyki Graffa estrogenowi można zaobserwować zewnętrzne objawy rui – nabrzmienie i zaczerwienienie warg sromowych. Ponadto estrogen odziałuje na błonę śluzową macicy, umożliwiając zagnieżdzenie się zapłodnionych zarodków.

Wspomniany hormon LH sprawia, że z pękniętego pęcherzyka powstaje ciałko żółte, które wydziela kolejny hormon – progesteron, odpowiedzialny za prawidłowy przebieg ciąży. Jeżeli jednak nie dojdzie do zapłodnienia, wówczas w wyniku wydzielania prostoglandyny przez ścianę macicy ciałko żółte zanika.

Poród jest również sterowany hormonami w przysadce mózgowej. Główną rolę pełni oksytocyna, która powoduje bóle i skurcze porodowe. Reguluje ona także wydzielanie mleka w okresie laktacji. W tej części mózgu powstaje też prolaktyna, hormon odpowiedzialny za rozwój gruczołu mlekowego.

Fizjologia w praktyce

Moment wydzielania hormonów płciowych pozwala odpowiedzieć na pytanie, kiedy inseminować lochy. W cyklu płciowym można wyróżnić okresy:

  • przedrujowy (trwa 2 dni),
  • rujowy (trwa 2 dni),
  • porujowy (trwa 2 dni),
  • międzyrujowy (trwa około 15 dni).

Najważniejszym okresem dla hodowcy jest sam przebieg rui i moment jej wystąpienia. Ruja wykazuje dużą zmienność osobniczą. Często bowiem zdarzają się w stadzie sztuki, które charakteryzują się nietypowymi objawami i różnym czasem trwania rui. Może być ona wczesna, normalna i późna.

U loch mających wcześniej ruję (na przykład 4 dni po odsadzeniu prosiąt) trwa ona dłużej niż u tych zaczynających ją później. U większości macior owulacja występuje po 40–48 godzinach od pojawienia się objawów. Jajeczkowanie u mniej więcej 20 proc. loch ma miejsce dopiero po 56–64 godzinach. To zjawisko występuje u loch, u których ruja pojawiła się wcześniej, np. na 3.–4. dzień po odsadzeniu prosiąt. Jeżeli zaobserwuje się ruję po więcej niż 6 dniach po odsadzeniu prosiąt, można wówczas przypuszczać, że locha wykazuje późną ruję. W tym wypadku owulacja następuje wcześniej – w ciągu 24 godzin.

Biorąc te wszystkie czynniki pod uwagę, trzeba tak obserwować ruję, aby móc określić moment inseminacji. Najlepiej 12 godzin przed owulacją. Niedostateczne wskazanie prawidłowego momentu inseminacji lochy może prowadzić do powtórzenia rui.

W praktyce lochy, u których stwierdza się wczesną ruje, inseminuje się pierwszy raz w drugim dniu rui i powtarza się po 12 godzinach. U zwierząt z opóźnioną rują inseminację dokonuje się w ciągu 24 godzin od wystąpienia pierwszych objawów. U macior z normalnym przebiegiem rui, która występuje 5.–6. dnia po odsadzeniu, wykonuje się ją po 24 godzinach po pojawieniu się pierwszych objawów rui i powtarza po 12 godzinach.

Cykle żywienia

Wykorzystanie prawidłowości związanych z rozrodem pozwala w pełni ujawnić potencjał loch i przyczynia się do zwiększenia efektu ekonomicznego hodowli. Poza umiejętną obserwacją objawów rui należy pamiętać o odpowiednim żywieniu loch zależnie od ich indywidualnych potrzeb. Zły program żywienia prowadzi do nieregularnych rui, trudnych porodów i wymusza powtarzanie inseminacji. Ponadto nadmiar paszy, jak i jej brak powoduje, że lochy są albo zbyt otłuszczone, albo zbyt chude. Dlatego tak ważne jest dostarczenie w dawce pokarmowej odpowiedniej ilości energii w zależności o d kondycji danej maciory.

Można przyjąć, że locha o masie  180 kg potrzebuje w mieszance pełnoporcjowej podczas niskiej ciąży 25 MJ EM (EM – energia metaboliczna), w czasie wysokiej ciąży natomiast – 29 MJ EM. Lochy niskoprośne (do 85.–90. dnia ciąży) powinny zjadać 2,5 kg paszy o koncentracji energii 11 MJ EM/kg i zawierającej 12 proc. białka. Ważnym składnikiem tego rodzaju paszy jest też włókno surowe, którego powinno być 5–7 proc. Uzyskuje się to dzięki zastosowaniu tzw. pasz włóknistych,  np. otrąb pszennych.

Lochy wysokoprośne muszą być karmione paszą o wyższej koncentracji energii i białka. W kilogramie mieszanki pełnoporcjowej dla tej grupy loch powinno być 13 MJ EM i 16 proc. białka ogólnego. Ilość podawanej mieszanki trzeba regulować zależnie od kondycji lochy. Prawidłowo podczas ciąży locha powinna przyrosnąć o 35–40 kg, zaś loszki o 50–60 kg.

Przygotowując lochę do porodu, trzeba stopniowo zmniejszać ilość podawanej paszy do 0,5–1 kg w dniu porodu. Można np. podać tylko same otręby pszenne, tak aby zaspokoić uczucie głodu. Po porodzie zwiększa się ilość paszy do poziomu zgodnego z potrzebami lochy. Okres ten u loch wynosi 5 dni, zaś u loszek – 7 dni. Następnie, do momentu odsadzenia prosiąt, żywi się tak maciory, aby nie straciły na wadze więcej niż 20 kg, a pierwiastki 15 kg.

Pasza dla loch karmiących powinna zawierać 13 MJ EM/kg. Aby uzyskać taki poziom energii, zaleca się stosowanie dodatku oleju roślinnego. Ilość paszy przeznaczonej dla lochy karmiącej zależy przede wszystkim od liczebności miotu. Przyjmuje się, że na jedno prosię należy przeznaczyć dodatkowo 0,4 kg paszy. Można więc przyjąć, że dziennie maciora mająca do wykarmienia dziesięcioro prosiąt powinna otrzymać 2 kg (potrzeby własne) + 4 kg (10 x 0,4) = 6 kg paszy.

Podczas karmienia należy obserwować, jak zmienia się kondycja lochy, ponieważ nadmierna eksploatacja w tym okresie powoduje problemy w kolejnym cyklu rozrodczym. Przyczyną gorszej kondycji mogą być zbyt liczne mioty, zbyt wczesne krycie loszek, a także zbyt długi okres karmienia prosiąt, tj. powyżej 28 dni. Powszechnym błędem jest złe zbilansowanie mieszanki pełnoporcjowej pod względem jakości białka. Wiąże się to z zawartością w paszy aminokwasów limitujących (głównie: lizyny, metioniny, treoniny i tryptofanu). Chcąc poprawić jakość białka w mieszance, można dodawać syntetyczne aminokwasy lub stosować gotowe mieszanki uzupełniające.

Przygotowując samodzielnie pasze, należy pamiętać, że zaburzenia w rozrodzie mogą powodować złej jakości komponenty mieszanek, głównie zawierające mikotoksyny. Mogą pojawić się wówczs poronienia, rodzenie się prosiąt zmumifikowanych, trwała ruja, zjawisko ciąży rzekomej. Zapobieganie tym problemom związanym z wystąpieniem mikotoksyn polega przede wszystkim na utrzymaniu prawidłowej higieny, czyli: czyste silosy, usuwanie cieczy z koryt po myciu chlewni, przed każdym karmieniem usuwanie „niedojadów”, a także systematyczne używanie w paszach środków neutralizujących mikotoksyny.

Warunki bytowe

Oprócz wymienionych czynników wpływających na prawidłowe wykorzystanie loch nie można zapominać o warunkach ich utrzymywania. Jeżeli temperatura w pomieszczeniu jest niższa od 19 st.C w kojcach pojedynczych albo niższa od 14 st.C w kojcach grupowych, to należy dodać więcej energii do paszy. Szacuje się, że dodatek ten wynosi 0,3–0,6 MJ EM na każdy stopień.

Problem może stanowić także prawidłowy dostęp do wody. Lochom trzeba zapewnić dostateczną ilość wody, na co zasadniczy wpływ ma drożność smoczków poideł, która powinna wynosić 0,6–0,8 litrów na minutę.

Rozród w liczbach

  • Locha uzyskuje dojrzałość płciową w wieku 235 dni, a rozpłodową w wieku 8–9 miesięcy.
  • Pierwsze krycie należy zaplanować w 250.–270. dniu życia i przy masie ciała co najmniej 110 kg.
  • Długość cyklu płciowego wynosi 19–21 dni.
  • Długość rui u loszek wynosi 24–48 godzin, zaś u wieloródek – 48–72 godzin (zależy od indywidualnych cech).
  • Rozpoczęcie owulacji następuje 32–48 godzin po wystąpieniu pierwszych objawów rui.
  • U loszek stwierdza się podczas owulacji 12–16 komórek jajowych, a u wieloródek 16–20.
  • Ciąża trwa przeciętnie 114 dni.

Źródło: "Farmer" 06/2008