PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

W sejmie gorąco! PiS nie chce odpuścić ograniczenia uboju rytualnego

W sejmie gorąco! PiS nie chce odpuścić ograniczenia uboju rytualnego fot. iTV Sejm

Dzisiaj w sejmie podczas drugiego czytania projektu ustawy o ochronie zwierząt oraz niektórych innych ustaw posłowie nie szczędzili zdecydowanych słów zarówno poparcia, jak również sprzeciwu. Sami posłowie poziom dyskusji na obecnym posiedzeniu sejmu uznali za godny pożałowania.



Marcin Kulasek (Lewica) zaznaczył, że Lewica sprzeciwia się cierpieniu zwierząt, a zadaniem nowoczesnego państwa powinno być eliminowanie niepotrzebnego cierpienia zwierząt. Jak zaznaczył, ta ustawa to krok w dobrą stronę, jednak jeśli państwo chce eliminować cierpienie zwierząt, to musi dać na ten cel pieniądze.

– Domagamy się wypłaty uczciwych rekompensat dla rolników, przedsiębiorców i jednostek samorządu terytorialnego, państwo nie może ich zostawiać samych sobie. Państwo wyciąga pomocną dłoń do zwierząt, ale musi też wyciągnąć pomocną dłoń do ludzi, dłoń z pieniędzmi – podkreślał Kulasek.  

Krzysztof Gawkowski przekonywał, że odpowiedzialność za zwierzęta powinna łączyć a nie dzielić.

– Odpowiedzialność za zwierzęta jest tym samym co odpowiedzialność za ludzi, kto tego nie wie ten zdradza zwierzęta – zaznaczył Gawkowski. – Odpowiedzialność za zwierzęta to poszukiwanie kompromisów, dlatego lewica zgłosiła poprawki, które mają dawać też poczucie bezpieczeństwa dla przedsiębiorców i pracowników, którzy dzisiaj czerpią korzyści, pracują w  branży, która będzie miała problemy – dodał.

Z kolei Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL-Kukiz15) stwierdził, że ustawa ta jest aktem oskarżenia wobec polskiej wsi i polskiego rolnika.

– Jest aktem oskarżenia wobec polskiej wsi i polskiego rolnika, że nie potrafi zajmować się swoją zwierzyną, nie dba o tę zwierzyną, nie potrafi z nią żyć i jej hodować – mówił Kosiniak-Kamysz.  

Podkreślił również, że w żadnym z klubów nie ma przyzwolenia na maltretowanie zwierząt, na łamanie prawa, czy na „bycie bandytą” wobec zwierząt.

– Takich należy ścigać. To jest dzisiaj możliwe, tylko czy z tego  się wywiązaliście? Gdzie były wasze inspekcje? Gdzie jest wasza prokuratura? Dlaczego nie ścigają? – pytał Kosiniak-Kamysz. –  A dzisiaj przestawiacie ustawę, w której mówicie, że polska wieś nie nadaje się do opieki nad zwierzętami, upokarzacie polskiego rolnika. To jest akt nie tyko oskarżenia, to jest także akt waszej kapitulacji. Wygraliście wybory na wsi a dzisiaj skapitulowaliście. (…)  Kapitulujecie bo nie macie odwagi cywilnej przyznać się do wielkiego oszustwa. Oszukaliście, wyzyskaliście i odrzuciliście polską wieś. Zdobyliście tam wasze głosy, ale nie chcecie dzisiaj o tę polską wieś zadbać  –  zaznaczał.

–  Teraz zlikwidować część gospodarki, polskiego rolnictwa, a co za chwilę ? Zakaz mleka w szkołach, delegalizacja schabowego? – pytał.

Równie negatywnie do projektu odniósł się Andrzej Grzyb (PSL-Kukiz15) stwierdzając, że ustawa ta nie zasługuje na poważne traktowanie.

– Wczoraj mieliśmy okazję słyszeć głosy tych rolników. Kto ich zapytał o ich zdanie, kto dał jakiekolwiek słowo wyjaśnienia dlaczego robimy tę ustawę? Żaden. Tam [na proteście- przyp. red.] byli też  sygnatariusze porozumienia z prezydentem Dudą. (…)  Co się wydarzyło takiego, ze nikt nie sucha tych ludzi? – pytał.

Zaznaczył również, że w czasie wprowadzenia zakazu uboju rytualnego w kilka lat temu tylko w powiecie krotoszyńskim rolnicy stracili ponad 55 mln zł na spadku cen bydła. Podkreślił, że 55 mln zł to miej więcej tyle ile rolnicy otrzymują dopłat bezpośrednich, jednak wszyscy, nie tylko producenci wołowiny. Pytał też jakie są propozycje pomocy rolnikom ze zobowiązaniami w postaci kredytów, których przy gwałtownym spadku, spowodowanym proponowanymi zmianami, cen nie będą wstanie spłacać.

Z kolei Dobromir Sośnierz (Konfederacja) zaapelował do posłów PiS o „zerwanie się w końcu ze smyczy prezesa”.

– Prezes was upokorzył tą ustawą. To jest naprawdę policzek, każąc wam przyjąć taki lewicowy punktu widzenia radykalnej lewicy – mówił.

Stefan Krajewski (PSL-Kukiz15) odniósł się do kwestii uprawnień organizacji społecznych w kontrolowaniu ochrony zwierząt.

– Wszyscy jesteśmy wrażliwi na cierpienie zwierząt, na warunki ich utrzymania, ale może wspólnie zagłosujmy za tym żeby to inspekcja weterynaryjna, może trzeba ją doposażyć w etaty, powołać odpowiednio przygotowanych ludzi, by to oni sprawdzali warunki utrzymania zwierząt – mówił.

Zaznaczył, że obecnie wysokie wymagania bioasekuracji nie pozwalają na wstęp do gospodarstwa postronnych osób, a dzisiaj omawiany jest temat wpuszczania do gospodarstw zupełnie przypadkowych osób.

– Tak chętnie chcecie wpuścić tych kontrolujących do gospodarstw, a wczoraj żeby się dostać do was, na Nowogrodzką, musieliśmy długo pertraktować z policją. Kordon policji pilnował, żeby nikt niepowołany nie wszedł i nie sprawdził co się tam dzieje – podkreślał.

Robert Winnicki (Konfederacja) zaznaczył, że likwidacja hodowli zwierząt futerkowych w Polsce nie przyczyni się do ograniczenia światowego popytu na futra, a ograniczenia uboju rytualnego nie przyniosą redukcji popytu ze strony rynków muzułmańskich. Jak podkreślał Winnicki, konsekwencją proponowanych zmian będzie przeniesienie produkcji do państw o niższych wymaganiach względem dobrostanu, na czym w końcowym rozrachunku najbardziej ucierpią zwierzęta.  

Marek Suski (PiS) złożył wniosek o przejście do trzeciego czytania nad projektem zmian w ustawie o ochronie zwierząt bez odsyłania go do komisji rolnictwa. Zgłosił on również poprawki.

– Poprawki przywracające zakaz uboju rytualnego, dające ekwiwalent za utracone korzyści, jak również mówiące o tym, że organizacje pozarządowe będą mogły kontrolować i w wypadkach rażących odebrać zwierzę, ale z asystą policji.

Dodał również, że w przypadku uznania przez przedstawiciela służb państwowych interwencji za niesłuszną będzie ona przerwana. Poruszył również kwestię pokrywania kosztów interwencyjnych, w kwestii których proponowana poprawka wskazuje jasno, że pokryć je powinna osoba winna – w zależności od sytuacji  – naruszenia dobrostanu zwierząt albo spowodowania nieuzasadnionej kontroli.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (36)

  • Kamil 2020-09-18 09:09:41
    Obecna wladza potrzebowala tylko glosy zeby wybory wygrac gornikow wykiwali a teraz rolnikow
  • Hodowca 2020-09-18 07:16:29
    Trzeba się zjednoczyć i wyjśćna ulice bo jeśli nic nie zrobimy to za rok ceny zbóż czy żywca będą o połowe niższe a bydła czy drobiu to nawet nikt nie kupi
  • mlody 2020-09-18 07:15:13
    Nie potrafię zrozumieć jak oni mogli to zrobić jeszcze na wiosnę tego roku ministerstwo rolnictwa namawiał rolników na przekwalifikowanie się z powodu asf ze świń np. Na bydło opasowe. Ludzie pobrali kredyty na modernizację. To co PiS zrobił nie mieści się w głowie oni mają ludzi gdzieś!
  • adam 2020-09-18 06:40:17
    to koniec naszego rolnictwa , asf-em wykończyli tucz /celowo/ teraz bydło i reszte , i pomyśleć że dzięki wsi oni mają władzę ,,, żal ,czyli zostaje konfederacja i ziobro ? trzy lata szybko miną ,musimy PAMIĘTAĆ
    • ja 2020-09-18 06:59:53
      Są duże szanse na to, że wybory będą w tym roku.
      • Wiadomo 2020-09-18 07:17:46
        Wtedy w koncu zaczniecie płacić podatki?
  • Olek 2020-09-18 06:28:56
    No to już koniec hodowli bydła mięsnego. Niepojęte.
    • Podatnik utrzymujacy wieś 2020-09-18 07:18:24
      Wez sie za truskawki
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.62.144
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.