Ostatni tekst z Książek w ramach Dni Pola On-Line kończył się na przeprowadzeniu zabiegu herbicydowego. 24 maja przeprowadzony został zabieg środkami zawierającymi następujące substancje: nikosulfuron 40 g/ha, tritosulfuron 50 g/ha, dikamba 100 g/ha.

Zimny i mokry maj

Łącznie od momentu siewu kukurydzy, tj. od 29 kwietnia, spadło 92 mm deszczu. Po suchym marcu jest to nieco za późno, ale jednak konieczne uzupełnienie zasobów wody gruntowej. Niestety aż 8,5 mm spadło w ciągu doby od wykonania zabiegu herbicydowego, przez co skuteczność odchwaszczania jest niemal zerowa. Od tego czasu ponownego zabiegu wciąż nie udało się przeprowadzić, również ze względu na opady, które w różnym nasileniu występują niemal codziennie.

Zachwaszczenie kukurydzy

Kukurydza znajduje się obecnie w fazie 5-6 liści. Dzięki odchwaszczaniu mechanicznemu przeprowadzonemu 11 maja, międzyrzędzia są w większości wolne od chwastów, natomiast tuż przy rzędach kukurydzy zachwaszczenie wymaga pilnie zabiegu herbicydowego. Na polu występują obecnie chwasty takie jak: samosiewy pszenicy i jęczmienia, ostrożeń polny, perz właściwy, gwiazdnica pospolita, mak polny, tobołki polne, tasznik pospolity czy bylica pospolita.

Kukurydza czeka na ocieplenie

Na co również należy zwrócić uwagę, że kukurydza nadal czeka na wyższe temperatury. Może nie uwidaczniają się w łanie wyraźne problemy na tym etapie, jednak pamiętać należy, że kukurydza to roślina ciepłolubna. Chociażby na przestrzeni kilku ostatnich dni zdarzały się chłodne noce w temperaturą około 5 st.C. Takie incydenty nieco wstrzymują rozwój roślin, a także stopień wykorzystania składników pokarmowych. Dlatego na niektórych plantacjach są widoczne ich  deficyty - fioletowe przebarwienia blaszki liściowej to oznaki niedostatecznego odżywienia roślin fosforem. To objaw przejściowy. Po ociepleniu z pewnością rośliny ruszą ze zdecydowanym wigorem.