W ramach Dni Pola On-Line po raz kolejny odwiedzamy plantację w woj. kujawsko- pomorskim

Ostatni tekst z Książek w ramach Dni Pola On-Line kończył się na stwierdzeniu nadmiernej sumy opadów względem potrzeb wodnych sorga. Rośliny w obniżeniach terenu, gdzie po opadach powstawały krótkotrwałe zastoiska wody rozwijają się wyraźnie słabiej.

 

 

Ulewne deszcze i gradobicie

Określenie „nadmierna suma opadów” może się wydawać niedorzeczne osobom z wielu rejonów Polski dotkniętych suszą. Niemniej jednak, we wschodniej części woj. kujawsko- pomorskiego suma opadów w czerwcu kilkukrotnie przekracza średnią z wielolecia. Na opisywanej plantacji tylko w jeden dzień, 30 czerwca, spadło około 100 mm deszczu. Tego dnia wystąpiło również gradobicie, które poważnie uszkodziło również sorgo.

Sorgo uszkodzone przez gradobicie, fot. Maciej Sacha
Sorgo uszkodzone przez gradobicie, fot. Maciej Sacha

Nawożenie dolistne i stan plantacji

Na początku i końcu trzeciej dekady czerwca, w odstępie tygodnia, przeprowadzone zostały dwa zabiegi nawożenia dolistnego dawką 6 kg/ha siedmiowodnego siarczanu magnezu oraz 8 l/ha nawozu zawierającego 41,6% N, 0,14% Mn, 0,065% B, 0,013% Cu, 0,012% Zn, 0,0013% Mo. Ponadto 5 lipca, w celu regeneracji roślin po gradobiciu, zastosowany został w dawce 4 kg/ha nawóz dolistny zawierający 20% N, 20% P2O5, 20% K2O, 0,053% Fe, 0,026% Mn, 0,01% B, 0,008% Zn, 0,006% Cu i 0,004% Mo.

Obecnie na większości obszaru pola sorgo rozwija się bardzo dobrze, natomiast widoczne są uszkodzenia spowodowane gradobiciem. Liście są przecięte w nieco inny sposób niż w przypadku kukurydzy. Liczne krótkie przecięcia wzdłuż nerwów układają się obok siebie w poprzek liścia, który często w tym miejscu się łamie. Nieco słabiej sorgo rozwija się w zagłębieniach terenu na cięższej glebie, gdzie po ulewnych deszczach powstawały zastoiska wody. W niektórych częściach pola widoczne jest wyraźne zachwaszczenie, jednak sorgo zaczyna się już krzewić i wkrótce powinno zakryć międzyrzędzia.

Sorgo, fot. Maciej Sacha
Sorgo, fot. Maciej Sacha

Na tym etapie wegetacji widoczne są już pewne mankamenty nowego gatunku, dzięki którym można wyciągnąć pierwsze wnioski na przyszłość:

  • Uprawa po zlikwidowanym pastwisku powoduje problem z uciążliwymi chwastami. Sorgo lepiej sprawdzi się po życie na kiszonkę.
  • Sorgo lubi lżejsze gleby, które łatwiej się nagrzewają i nie zatrzymują dużych ilości wód opadowych.
  • Sorgo lepiej rozwija się na wzniesieniach, które szybko wysychają po deszczu.