Dotychczasowe opady pomogły, ale...

Dość często powtarzającym się scenariuszem w ostatnich sezonach w powiecie konińskim, gdzie prowadzimy lustracje, jest deficyt opadów wiosną i "powrót" opadów deszczu wraz z początkiem lata, w tym w okresie żniwnym.

Oczywiście - lepszy deszcz spóźniony, niż żaden. W Kramsku, gdzie obserwujemy stan gatunków jarych, w czerwcu i na początku lipca występowały dość regularne opady deszczu. Przypadły one zatem na krytyczne okresy zapotrzebowania na wodę rzepaku jarego oraz pszenżyta jarego. W efekcie na plantacji rzepaku jarego widzimy sporą - jak na formę jarą oczywiście - liczbę grubych łuszczyn, wypełnionych dorodnymi nasionami. Pszenżyto mocno ucierpiało na skutek suszy w fazie krzewienia, jednak opady w trakcie i po kwitnieniu dają nadzieję na "nadrobienie" części strat wyższą masą tysiąca ziaren.

Warunki atmosferyczne w ostatnich tygodniach sprzyjały jednocześnie rozwojowi niektórych chorób grzybowych. Na plantacji pszenżyta jarego zarówno na liściach, jak i w kłosie widoczne są objawy septoriozy. Rozpoznać można także rdzę brunatną.

Na plantacji rzepaku jarego, pomimo ochrony fungicydowej na płatek, widać objawy porażenia roślin przez sprawców czerni krzyżowych. Ochronę fungicydową rzepaku połączono z insektycydową, ale ze względu na wyjątkowo silną presję szkodników w tym sezonie roślin nie udało się ochronić w pełni. Część łuszczyn została zasiedlona przez larwy pryszczarka kapustnika.

Upał może zagrozić uprawom

W gminie Kramsk kukurydze posiane wcześnie weszły w fazę wiechowania. Plantacje założone później, w tym lustrowana przez nas, wyrzuci wiechy lada dzień. Jest to krytyczny okres w rozwoju tego gatunku i warunki, które będą panować w nadchodzących dniach w dużym stopniu zadecydują o plonie. Soja jest obecnie w fazie kwitnienia, który również jest okresem zwiększonego zapotrzebowania na wodę. W chwili lustracji plantacje nie wykazują oznak stresu suszy, a temperatura powietrza jest umiarkowana.

Pszenżyto kończy powoli fazę rozwoju ziarniaków, a rzepak fazę formowania i rozwoju łuszczyn - oba gatunki już wkrótce wejdą w fazę dojrzewania ziarniaków i nasion. Na tym etapie wciąż jest jeszcze dużo do stracenia, zwłaszcza jeżeli antycyklon afrykański oprócz upałów przyniesie ze sobą deficyt wody. Stres wysokich temperatur może zakłócić proces zapylenia kukurydzy i doprowadzić do redukcji liczby kwiatów i strąków soi. Ekstremalne warunki mogą też zniweczyć nadzieje na zadowalającą masę ziarniaków pszenżyta i nasion rzepaku.