Pana Artura Miłka z Łochowa spotkaliśmy przed salonem Danzap w Załusinie .Rolnik od dawna przymierza się do kupna maszyny i niewykluczone, że jeszcze w tym roku zdecyduje się na kosztowną inwestycję:

- Kiedy przeczytałem na waszym portalu, że ARiMR w listopadzie będzie wypłacało zaliczki dopłat bezpośrednich to zdecydowałem, że po zsumowaniu ich ze swoimi oszczędnościami kupię nowy traktor. Sęk w tym, że mamy grudzień a o pieniądzach ani widu ani słychu- żali się rolnik.

Okazuje się jednak, że chwilowy brak gotówki niekoniecznie musi stanowić problem. Firma Farmtrac z Mrągowa oferuje ciągnik bez wpłacania zaliczki. Pierwszą ratę rolnik może zapłacić po 6 miesiącach. Do tego czasu pan Artur z pewnością otrzyma dopłaty. Kiedy kolejna rata? Za następne 6 miesięcy.

Jak zaręcza Farmtrac oferta nie ma ukrytych, dodatkowych kosztów. Oprocentowanie wynosi 0 proc., a całkowity koszt finansowania kredytu bierze na siebie producent. Maszyna zgodnie z umową jest dostarczana do rolnika w ciągu 24 godzin od podpisania dokumentów. Farmtrac poleca spłatę kredytu w 4 półrocznych ratach. Największym, wzięciem cieszy się obecnie model Heritage – 75 konny Farmtrac 6075 Dtη.

W zależności od wersji z ramą ochronną lub z kabiną kosztuje odpowiednio 65 lub 74,5 tys. zł.

Swojego sprzedażowego faworyta ma też Pronar, który jest wyłącznym dealerem marki Kioti. I to właśnie tę markę z serii RX7320 dodatkowo z ładowaczem LC3 oferuje za niecałe 100 tysięcy złotych (99,9 tys. zł netto, 122,8 tys. zł brutto). Promocja jak zapewnia producent, potrwa do wyczerpania zapasów.

Na gwiazdkę o swoich klientach nie mógł zapomnieć John Deere. Do końca grudnia wszystkie kombajny amerykańskiej firmy dostępne są z 3 proc. upustem. Amerykański producent zachęca również do korzystania z finansowania John Deere Financial. Wystarczy by rolnik spełni jeden zasadniczy warunek – posiadał 10-proc. wkład własny. Kredyt inwestycyjny można podpisać na 0 proc., a spłatę rat rozciągnąć na maksymalnie 10 lat.

Również Kubota przygotowała świąteczną ofertę. Jest to wyprzedaż maszyn z rocznika 2014. Upust – do 10,9 tys. zł. W promocji dostępne są również tegoroczne modele M8560 i M9960 i L5040. Wszystkie można kupić w programie finansowania fabrycznego 3x33 proc.

Specjalną ofertę przygotował także Zetor, który w tym roku obchodzi swoje 20 urodziny. Dealer czeskich maszyn na Polskę oferuje rabaty od 20 do nawet 32 tys. zł.

Który w takim razie wybrać ciągnik? O zdanie spytaliśmy o zdanie pana Artura:

- Powiem szczerze, że w zeszłym tygodniu odwiedziłem 2 pobliskie komisy. W jednym widziałem m.in. Kioti, rocznik 2014, ten sam model, który pan przestawił. Teraz już nie mam wątpliwości co do tego, że ciągnik kupię u dealera. Dla porównania powiem, że w komisie używane Kioti kosztowało 120 tys. zł, a pan mówi mi, że za tzw. nówkę zapłacę 122,8 tys. zł… Największe wątpliwości mam jeśli chodzi o markę. Z jednej strony zastanawiam się nad Ursusem, z drugiej sporym wzięciem cieszą się Zetory. Może i dobrze, że jeszcze nie dostałem tych dopłat, mam więcej czasu na zastanowienie – kończy się pan Artur.