Przyjęło się, że technologia strip-till przeznaczona jest dla dużych gospodarstw m.in. ze względu na gabaryty, ale i ceny maszyn przeznaczonych do uprawy pasowej. Na rynku obecne są jednak także agregaty stworzone z myślą o średnich gospodarstwach, a przykładem takiej maszyny jest Szewera Strip Master 301.

Stawiam na uprawę pasową

Jeszcze przed zakupem Szewery pan Marek w swoim 100-hektarowym gospodarstwie wykorzystywał siewnik Polonez z Famarolu na redlicy talerzowej z kołami kopiującymi i jak twierdzi, przez ok. 10 lat maszyna ta dobrze sprawdzała się przy uprawie uproszczonej. Obserwując jednak ogólnoświatowe trendy i szukając oszczędności, rolnik zainteresował się technologią strip-till.

– Moim zdaniem w rolnictwie brakuje przede wszystkim czasu, bowiem w krótkich „oknach pogodowych” trzeba opryskać, zasiać czy zebrać nasze płody rolne, a ze względu na kapryśną aurę bywały z tym problemy. Tego typu agregat zastępuje nam trzy oddzielne operacje – nawożenie, uprawę oraz siew, a na każdej z nich możemy zaoszczędzić zarówno czas, jak i pieniądze – twierdzi Marek Michalik, rolnik z Lubelszczyzny. ...