Okazuje się, że tak jak w dużych przedsiębiorstwach można zlecić usługi księgowe zewnętrznej firmie, tak gospodarstwo rolne ma możliwość zlecić monitorowanie upraw, wyliczanie dawek nawozu czy przewidywanie plonu. A wszystko to z realnie wyliczonymi, widocznymi oszczędnościami dla indywidualnego gospodarstwa.

To właśnie przez względy finansowe rolnicy przekonali się m.in. do badań gleby i stosowania zmiennych dawek nawożenia. Firmy z technologiami dla rolnictwa precyzyjnego mówią, że ostatnie miesiące były dla nich ogromnym skokiem w rozwoju, przez ilosć zleceń jakie otrzymują. Nie spoczywają na laurach i idą o krok dalej, odpowiadając na potrzebę zastąpienia siły roboczej robotami. Takie automaty stosowane są już na Zachodzie Europy. W tym roku wjeżdżają również na polskie pola. Będziemy obserwować, czy jest tylko równoległa rzeczywistość czy realny świat rolnictwa.