PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

John Deere 5070M okiem użytkownika. Jak wypada maszyna po 8 latach?

Przez ostatnie 8 lat John Deere 5070M użytkowany przez Jana Lisa przepracował w niełatwych warunkach 5,5 tys. h. Czy po tym czasie rolnik jest zadowolony ze swojej maszyny?



Stojąc przed zakupem ciągnika, można podejść do tego analitycznie, pieczołowicie wertując dane techniczne konkurencyjnych modeli, lub podjąć nieco przypadkową decyzję, kierując się dobrym wykonaniem traktora, atrakcyjnym wyglądem zewnętrznym oraz renomą stojącą za jego producentem. Dzisiaj opisywany traktor zdecydowanie bardziej wpisuje się w tę drugą strategię zakupową.

Miał być prosty i solidny

W 2013 r. Jan Lis, rolnik z Tarnobrzega w woj. podkarpackim, postanowił kupić prosty ciągnik renomowanej marki o mocy ok. 70 KM. Dotychczas w gospodarstwie użytkowane były ciągniki Ursus C-360, Massey Ferguson 2812 oraz Władimirec T-25. Dlatego też nowy traktor musiał mieć napęd 4x4, oferować wyższy poziom komfortu, a przy tym być ciągnikiem nieskomplikowanym w obsłudze. Wszystkie te wymagania zdawał się spełniać John Deere 5070M, który dodatkowo przypadł do gustu rolnikowi pod względem walorów wizualnych. – W okolicy wówczas nie było tych ciągników, przez co nie miałem skąd pozyskać informacji o ich użytkowaniu. Postanowiłem więc zaryzykować i za 215 tys. zł brutto nabyłem traktor wraz z fabrycznie zamontowanym ładowaczem czołowym oraz osprzętem – tłumaczy Jan Lis. 

Ostateczna konfiguracja była bardzo prosta i obejmowała podstawową przekładnię sterowaną mechanicznie 16/16. Z wyposażenia dodatkowego farmer zdecydował się m.in. na fotel amortyzowany pneumatycznie, zaczep automatyczny oraz nieczęsto wybierany w naszym kraju dodatek – grzałkę w bloku silnika.

Sprawdź możliwości finansowania używanych maszyn rolniczych!

Mocy nie brakuje

Pod maską ciągnika pracuje 4-cylindrowa jednostka napędowa o pojemności 4,5 l, która generuje niepozorne 70 KM. Ze względu na to, iż silnik nie jest wyposażony w rozbudowane systemy oczyszczania spalin, jak np. filtr DPF czy katalizator SCR, bardzo szybko odpowiada na wciskanie pedału gazu. Co ciekawe, pod względem odczuć operatora w czasie pracy sprawia on wrażenie mocniejszego niż jednostka zakupionego kilka lat później Johna Deere’a 6090M o mocy 100 KM, a jego moc jest dostępna niemal natychmiastowo. 

Jako satysfakcjonujące rolnik określa średnie zużycie paliwa, które w przypadku pracy z ładowaczem czołowym wynosi 4-4,5 l na godzinę pracy silnika. Jeśli chodzi o wymianę oleju silnikowego, to jest ona przeprowadzana co 500 h, a w okresie między wymianami na ogół należy dolać ok. 0,5 l oleju.

Praca 365 dni w roku

W związku z tym, że w gospodarstwie utrzymywanych jest ok. 50 krów, ciągnik jest codziennie wykorzystywany w pracy z ładowaczem czołowym. Bardzo szybko rolnik dostrzegł kolejne zalety traktora. – Jako duży plus należy odnotować fakt, że bez problemu wjeżdża on do niskich budynków inwentarskich oraz jest bardzo zwrotny. Dodatkowo oferuje także całkiem niezłą widoczność na osprzęt roboczy – dodaje gospodarz. 

Ciągnik na przestrzeni lat współpracował m.in. z 5-skibowym pługiem zagonowym, opryskiwaczem zawieszanym o pojemności 1,2 tys. l czy z kombajnem do ziemniaków Anna. Drobne niedostatki masy są zauważalne przy pracy z opryskiwaczem. Traktor ma dwa komplety kół – wąskie oraz szerokie. Szczególnie przy pracy na wąskim ogumieniu odczuwalny jest niski poziom komfortu. 

W czasie przepracowanych 5,5 tys. h nie wystąpiła żadna poważniejsza awaria. Przydarzają się drobne usterki, jak np. spęczniałe przewody paliwowe czy zerwane linki sterujące, jednak ich wyeliminowanie nie nastręcza większych problemów. W międzyczasie przeprowadzana była także kalibracja sprzęgła, kiedy operowanie nim skutkowało szarpaniem. Za kilkaset złotych autoryzowany serwis rozwiązał ten problem i wszystko wróciło do normy. Co ciekawe, w ciągniku w dalszym ciągu znajduje się oryginalny akumulator, a układ rozruchowy nie wymagał żadnej naprawy, co przy wielokrotnym uruchamianiu każdego dnia jest zdaniem rolnika świetnym wynikiem i świadczy o wysokiej jakości całego traktora. – W moim przypadku bardzo ważna jest niska awaryjność ciągnika, gdyż przy tak intensywnej eksploatacji nie mogę sobie pozwolić na częste naprawy i przestoje z nimi związane. Pod tym względem John Deere 5070M sprawdza się jak na razie bardzo dobrze – zaznacza rolnik. W kwestii przekładni pewien niedosyt pozostawia podstawowa skrzynia bez półbiegów, za to dużym udogodnieniem jest rewers elektrohydrauliczny. 

ZDANIEM UŻYTKOWNIKA:

Jan Lis
Jan Lis

Ciągnik zdecydowanie spełnił moje oczekiwania – do tego stopnia, że niedawno w gospodarstwie kupiliśmy dwa większe modele tego samego producenta. Gdyby miał amortyzację przedniej osi i skrzynię biegów z półbiegami zmienianymi pod obciążeniem, to byłby to traktor idealny, a przy tym bardzo prosty w eksploatacji i w ewentualnych naprawach. 

Ocena rolnika: 9/10



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (19)

  • Luk 2021-11-29 18:11:52
    Adi jak podkręciles swojego Johna na z 70 na 90 KM
    • Zdjął blokadę z tłumika 2021-11-30 16:13:49
      i odblokował gaźnik - jak w motorowerze.
  • adi 2021-11-27 22:54:39
    Mam 5070m 3500mtg i nie narzekam, podkręciłem go do 90km teraz jest moc. Ogólnie ciągnik jest ok żadnych poważnych awarii. Polecam .
    • Tomek 2021-12-01 11:27:51
      Gdzie podkręcałeś moc?
  • Ja mam 5080r 2021-11-27 20:21:36
    Ja mam 5080r i dużo więcej spodziewałem się po tym traktorze i po tej marce, wszyscy mówili iż dopiero od q50 km jest john deere.... Nie. Bo miałem 6155r na szczęście miałem bo tak tydzień bez awwri bardzo Zadko się zdarzał. JD skończył się na serri 6020
    • AB 2021-11-27 21:09:05
      Jeszcze 6030 były do przyjęcia.
      • Ja mam 5080r 2021-11-27 21:59:12
        No może jeszcze 6030.. Nie wypowiem się nie miałem tej serii :)
  • Rolnik 2021-11-27 13:30:53
    Mam 5100 z tych lat prawie 8000 godzin jestem bardzo zadowolony. Jedyne co mnie denerwuje to w zimę ciężko pali.. phx5skib dawał radę ale koniecznie 1000kg na przodzie
    • Masakra 2021-11-27 22:05:55
      Ale ktoś chciał się dowartościować... Pgx5 do takiego traktora.. Chyba dał radę go na pusto ciągnąć na polu lub orac na 10cm. 1000 kg na przodzie chyba rezem z całą masa osi i kół... 1000kg to mam na 6175 z przodu.!! Bardzo rzetelna opinia.. Bardzo. John deere to czasami stan umysłu i trzeba się dowartościować a w serduszku boli bo się jednak do fendta nie dołożyło. Wstyd panie
      • Rolnik 2021-11-27 22:33:54
        Ciagnik ma obciążniki 750kg plus ładowacz to ile geniuszu od "fyndów " to jest kg? Z Phxm bez problemu dawał sobie radę na mozaikowatych glebach 3,4,5,6klasa . Agregat 3metry z hydropakiem bez żadnego problemu .No ale co ja będę fachowcowi od fyndów tłumaczył on wszystko lepiej wie bo stał kiedyś koło takiego ciągnika...
    • Krzysztof 2021-11-28 09:27:09
      Mam 5100r 4200h i do ubiegłego roku na 80ha smigał bezawaryjnie, ale... W ubiegłym roku kupiłem 5090r dzis ma750h i teraz chodzą w parze
      • myśliwy 2021-11-28 16:42:53
        Na 80 ha to się kupuje 200-300 koni żeby samemu bez ludzi szybko bez problemów się wyrobić z pracami. 90 koni to się nawet do porządnego rozsiewacza nie nadaje
      • Rolnik 2021-11-28 20:53:46
        Kolejny wybitny myśliwy😂😂😂trep
  • Warmiak 2021-11-27 12:42:53
    Na moich mazajkach 30 koni na 1 skibę I jeszcze muszę wspomagać się pół biegami
    • Brat wujka Staśka 2021-11-27 17:09:20
      U mnie z piątką 290 koni pierdzi
      • Kazik 2021-11-28 12:05:31
        Może trzeba tłumik pospawać skoro pierdzi? Albo zmniejszyć ilość spożywania fasolki.🤔

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.249.22
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.