Nawożenie, ochrona roślin, załadunek materiałów, transport – w tych dziedzinach królują najczęściej ciągniki kompaktowe o mocach 80-120 KM. Takich maszyn w Polsce sprzedaje się najwięcej. Jednak jak pokazują trendy, oczekiwania rolników są coraz wyższe, co wynika w dużej mierze z chęci i potrzeby zwiększenia efektywności pracy, a to wiąże się bezpośrednio z wyższymi wymaganiami nowoczesnego sprzętu towarzyszącego. Dobrze, gdyby traktor miał duży, co najmniej 4-5-tonowy udźwig tylnego podnośnika i przedni TUZ z obciążnikiem, bo uniesie np. rozsiewacz o pojemności 1500 l lub cięższy, 3-metrowy agregat uprawowo-siewny. Wydajna hydraulika, dobra widoczność z kabiny i precyzyjny dżojstik to podstawa w sprawnej pracy z ładowaczem czołowym. Z kolei duża liczba przełożeń – w tym jak najwięcej zmienianych pod obciążeniem i trybem "eco" lub w ogóle przekładnia bezstopniowa – to cechy pożądane w wykonywaniu cięższych prac polowych lub w transporcie. Z kolei wyposażenie w takie opcje, jak układ umożliwiający prowadzenie automatyczne czy monitor ze standardem Isobus, zwiększają efektywność pracy i umożliwią współpracę np. z siewnikiem do kukurydzy ze sterowanymi z pomocą GPS sekcjami siewnymi lub rozsiewaczem wykorzystującym mapy pól i stają się często również kawałkiem większej "układanki", jakim jest szeroko pojęte rolnictwo precyzyjne. Nie dziwi więc fakt, że coraz więcej producentów oprócz stosunkowo prostych traktorów pomocniczych oferuje również serie premium, do których wiele rozwiązań jest przenoszonych z maszyn o dużej mocy. Po takie ciągniki sięgają indywidualni rolnicy – właściciele kilkudziesięciohektarowych gospodarstw, którzy nie zatrudniają na stałe pracowników i chcą mieć jedną, solidną maszynę do kilku rodzajów prac. To również częsty wybór dużych gospodarstw i usługodawców potrzebujących sprzętu wydajnego i komfortowego do intensywnej pracy tam, gdzie największe ciągniki nie są pożądane.

Każda z wymienionych maszyn ma w sobie coś charakterystycznego i trzeba też podkreślić, że mimo wielu podobieństw pozycje z listy konfiguracji i dostępnego dla nich wyposażenia nie są jednakowe. Skupiliśmy się na traktorach o mocy maksymalnej na poziomie 120 KM – to górny zakres przyjęty przez większość producentów dla ciągników kompaktowych. Warto jednak pamiętać, że moc nie jest jedynym czynnikiem rzutującym na możliwości danego ciągnika. Nawet w obrębie naszego zestawienia, gdzie staraliśmy się zaprezentować pojazdy możliwie jak najbardziej do siebie zbliżone parametrami, znajdziecie modele o takiej samej lub zbliżonej mocy, ale różniące się znacząco masą (nawet o ponad 1,5 t), rozstawem osi i gabarytami. To bardzo ważne cechy wpływające na możliwości wykonywania określonych prac, np. z ciężkimi maszynami uprawowymi, zaczepianym opryskiwaczem czy ładowaczem czołowym. Koniecznie trzeba też zwrócić uwagę na przekładnie – mamy tu przegląd od stosunkowo tanich i niezawodnych typu powershift z 4 biegami zmienianymi pod obciążeniem, poprzez takie, gdzie przełożenia mogą się zmieniać automatycznie w pełnym zakresie, aż do bezstopniowych. Dalsze pytania to możliwości wyposażenia w układy prowadzenia automatycznego, elementy do sterowania narzędziami towarzyszącymi (osprzęt do ładowaczy, Isobus itp.) czy wpływające na poprawę komfortu pracy, takie jak choćby amortyzacja przedniej osi i jej rodzaj czy dostępne fotele. Kluczem w wyborze ciągnika i jego wyposażenia powinno być pytanie: do czego będzie używany i jak intensywnie? A możliwości doboru jest bez liku…

11 kompaktowych ciągników klasy premium, o mocy 120 KM w styczniowym wydaniu miesięcznika Farmer! 1/2019