Film, który Wam dziś prezentujemy jest na wskroś amerykański – znajdziecie na nim piękny i klasyczny ciągnik Internation Harvester 3588, prosty i bardzo wydajny siewnik rzędowy, siew w technologii no-till, a także garść ciekawych informacji o pracujących maszynach.

Amerykański styl

Cała akcja rozgrywa się w centralnej części Illinois, gdzie twórca internetowy "bigtractorpower” nagrał filmik z tegorocznego siewu soi. Głównymi bohaterami nagrania są ciągnik International Harvester 3588 oraz siewnik Kinze 2300.

Ciągniki te były produkowane były pod koniec lat ’70 i na początku lat ’80. W tym czasie z linii produkcyjnej zjechało ponad 5,5 tys. egzemplarzy. International Harvester 3588 zasilany jest silnikiem 6-cylindrowym o mocy 150 KM, a za przeniesienie napędu odpowiada dwuzakresowa skrzynia typu Powershift oferująca 16 biegów do przodu oraz 8 do tyłu.

Po opuszczeniu fabryki model 3588 ważył ok. 7,5 t. Dzięki swojej przegubowej konstrukcji, pomimo sporych gabarytów, oferował całkiem niezły promień skrętu.

Ze względu na swój unikalny i daleko wysunięty przed przednią oś przód ciągnika, jest on w Ameryce potocznie nazywany „mrówkojadem”. Obserwując tę maszynę na filmie, trudno o lepsze jego określenie.

Trzeba przyznać, iż potoczne określenie ciągnika mianem
Trzeba przyznać, iż potoczne określenie ciągnika mianem

Za siew odpowiedzialny jest siewnik Kinze 2300, który umożliwia siew 31 rzędów soi przy rozstawie 38 cm. Co więcej, maszyna ta po przezbrojeniu wysiewa także kukurydzę – wówczas wysiewanych jest 16 rzędów w rozstawie 76 cm. Całkowita szerokość siewnika wynosi zatem ok. 12 m.

Sam siewnik pracuje w technologii no-till, a więc od zbioru rośliny poprzedniej, aż do siewu soi, na polu nie wykonywana była żadna uprawa. Siewnik również nie posiada sekcji uprawowej, co pozwala na współpracę tak szerokiej maszyny z relatywnie słabym ciągnikiem.

Co ciekawe, przy tak szerokiej maszynie rolnik nie korzysta z systemu GPS, a kolejne przejazdy wykonuje w miejscu, które wytyczy znacznik zamontowany na siewniku.

Prostota i wydajność

Amerykańscy rolnicy często wyznają zasadę, w ramach której stosują na tyle proste maszyny, na ile to możliwe oraz na tyle skomplikowane, na ile to konieczne.

Idealnym tego przykładem jest opisywany zestaw, gdzie zarówno ciągnik, jak i siewnik nie posiadają zbędnych udogodnień oraz rozbudowanych elektronicznych rozwiązań. Maszyna ma być prosta, bezawaryjna i wydajna.

Do transportu siewnik składa się do szerokości poniżej 3,5 m, co ułatwia przejazd. Aby tak się stało, operator bez wysiadania z kabiny hydraulicznie wydłuża dyszel i obraca siewnik wzdłuż ciągnika. Całość wówczas spoczywa na 4 kołach transportowych.

A jak Wam podoba się rolnictwo w amerykańskim wydaniu? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!