W całej tej niesamowitej historii nie tylko kwoty są bardzo interesujące.

Nowa stara maszyna

Sprzedany piękny ciągnik John Deere 4760 – u nas te stare serie zwane są pieszczotliwie "ciuchciami"– mimo iż wyprodukowany został w 1992 r. wygląda jak nowy. Nic dziwnego skoro w trakcie licytacji na zegarze miał tylko 3,6 godziny! U pierwszego właściciela przestał prawie 30 lat w jakiejś hali.

To się nazywa interes!

Wróćmy jednak do kwot. John Deere 4760 został wylicytowany za rekordowe 197 tys. dolarów amerykańskich! Dla porównania podajmy, że jego cena jako nowego w latach 90-tych ubiegłego wieku wynosiła około 80 tys. dolarów. To dopiero "stopa zwrotu" inwestycji!

W trakcie tej aukcji został sprzedany m.in. także John Deere 4450 (121 KM i 256 godziny robocze) z napędem na tył za 94 tys. dolarów amerykańskich. Co ciekawe, podobnie jak większy 4760 nie ma on też tylnego TUZ. Pewnie dlatego, że w Ameryce używa się głównie narzędzi ciąganych.

Dane techniczne

John Deere 4760 pochodzi z amerykańskiej serii 4060 produkowanej w latach 1992-1994 w Waterloo. Ten konkretny model posiada 6-cylindrowy silnik o pojemności 7,6 litra i mocy 175 KM sparowany ze skrzynię Quad Range 16/6.

Jeśli jest zamontowany tylny TUZ to podnosi 3757 kg (4554 kg w opcji), niezależny WOM oferuje 1000 obr./min a waga całej maszyny to 8483 kg. Ciągnik wyposażony jest ponadto w komfortową kabinę Sound-Gard.

Niezniszczalne "ciuchcie"

Te stare serie ciągników amerykańskiego producenta należą do kategorii tzw. niezniszczalnych. Na dowód tego napiszmy, że dwie sztuki John Deere 4955 (1995 r.) pracują do tej pory w Kombinacie Rolnym Kietrz. Wprawdzie już tylko przy ugniataniu kiszonki, ale jednak wciąż użyteczne.

Oferta używanych ciągników John Deere dostępna na gieldarolna.pl