Klucz udarowy to bardzo popularne i przydatne narzędzie w każdym warsztacie, w tym coraz częściej stosowane w przydomowych garażach i wśród amatorów-majsterkowiczów. Tego typu narzędzia oferowane dzisiaj w sprzedaży mają już nie tylko zasilanie pneumatyczne, ale również elektryczne, w tym akumulatorowe, co zdecydowanie zwiększa ich mobilność. W dodatku ceny takich narzędzi są przystępne (nie mamy tu oczywiście na myśli urządzeń profesjonalnych, które potrafią kosztować kilka tys. zł).

Klucz udarowy Parkside PASSK 20-Li A1, 20 V kupiliśmy za 349 zł brutto. W zestawie oprócz klucza znalazły się jeszcze cztery nasadki: 17, 19, 21 i 23 mm oraz ładowarka. Co ważne, klucz wyposażono od razu w akumulator litowo-jonowy 20V i 4000 mAh, który może być stosowany również do innych elektronarzędzi w systemie nazywanym przez Lidla: Parkside X 20 V Team.

W kluczu można ustawić siłę odkręcania/zakręcania w 4 pozycjach: 100, 200, 300 i 400 Nm. Uchwyt na nasadki jest standardowy: 4-kątny, 1/2 cala. Oprócz tego jest też dioda oświetlająca pole pracy, a na akumulatorze diody pokazujące stan jego naładowania.

Podczas naszego testu - przeprowadzonego z Mariuszem Zdanowskim w zakładzie naprawy maszyn Agro-Mechanika w m. Borki-Kosy - spróbowaliśmy okręcić śruby w dużych rozmiarach: nakrętki 30 mm na tylnych kołach ciągnika (z kołnierzami; w tym przypadku klucz nie dał rady) oraz 27 mm przy wsporniku ładowacza czołowego (tutaj udało się). Odkręcaliśmy śruby zakręcone kluczem dynamometrycznym.   

Jak wypadł test? Jaka jest opinia mechanika na jego temat?