Jadąc na targi Agro Show zastanawialiśmy się - pewnie jak wiele innych osób - jak impreza wypadnie w tym roku. Droga energia, surowce, środki do produkcji rolnej (nawozy, paliwo, nasiona itp.), wojna za wschodnią granicą... czy w takim tle zarówno producenci sprzętu jak i rolnicy będą mogli i mieli ochotę przyjeżdżać do Bednar?

Dla każdego coś ciekawego

Obawy były niepotrzebne. Same targi można określić jako udane, spokojne, merytoryczne. Wydaje się też, że jakby cechujące się większym profesjonalizmem. Może to częściowo zasługa wprowadzonych biletów wstępu, co przyczyniło się do tego, że w mniejszym stopniu wchodziły osoby nie zainteresowane tematami rolniczymi.

Trudno byłoby się zgodzić z kimś, kto był i powiedziałby, "że nic ciekawego nie znalazł". Z naszego dziennikarskiego punktu widzenia ciekawostek było mnóstwo (nie tylko przy głównych alejkach) tak że czasu na zobaczenie wszystkiego nie starczyło.

Drogi sprzęt ale poszukiwany

Jeśli chodzi o rynek maszyn, to w rozmowach z wystawcami i handlowcami dało się wyczuć optymizm. Póki co raczej nikt nie narzekał na brak zainteresowania sprzętem mimo znacznie wyższych niż rok temu cen. Nie rzadko mają oni do czynienia z sytuacją, że sprzętu sprzedaliby dużo więcej, ale nie nadąża produkcja lub dostawy. Jak usłyszeliśmy od niektórych, część sprzętu przywiezionego do Bednar została sprzedana na miejscu. Mimo dobrej póki co koniunktury, większość patrzy w przyszłość ostrożnie i przygotowuje się na spadki obrotów.

Dziękujemy wszystkim gościom targów, którzy odwiedzili stoisko Farmera. Na targi do Bednar zapraszamy za rok, a już 27 października 2022 r. serdecznie zapraszamy na konferencję Narodowe wyzwania w rolnictwie"

Reakcje rolników zapytanych o targi również były pozytywne. Bogaty asortyment, dużo nowinek. Tylko te ceny! I rzeczywiście nie ma co się dziwić takim reakcjom, bo wystarczy je porównać choćby do tych sprzed roku, nie wspominają już o latach sprzed pandemii. Druga sprawa jest jeszcze taka, że nie wszystko jest dostępne co chciało by się kupić. Czasy oczekiwania na niektóre - szczególnie większe, bardziej skomplikowane maszyny są dość długie, choć trzeba zauważyć że pod tym względem powoli wraca wszystko do normy.

Duża - coraz większa z roku na rok - część wystawy została poświęcona tematyce rolnictwa precyzyjnego. Ten dział ma coraz większe znacznie, szczególnie w kontekście drogich środków produkcji i wymagań środowiskowych. Na targach nie zabrakło także maszyn autonomicznych - roboty już pracują w polskich gospodarstwach.

"Bo nie ma nic ważniejszego dla każdego narodu, jak bezpieczeństwo żywnościowe. By je zapewnić nasi rolnicy nie wahają się sięgać po najnowsze zdobycze techniki", podsumowali organizatorzy targów, czyli Polska Izba Gospodarcza Maszyn i Urządzeń Rolniczych.

Dobra frekwencja

Targi odbyły się w dniach 23-25 września. Wystawę w ciągu trzech dni odwiedziło ponad 71 tysięcy osób. To dobry wynik, szczególnie zważywszy na wprowadzone bilety wstępu. 

Na ponad 131 tys. metrów kwadratowych swoje stanowiska zaprezentowało w tym roku 641 wystawców. Wśród nich znalazło się aż 99 firm spoza Polski. 

Znany jest już termin kolejnych targów. Agro Show 2023 odbędzie się w dniach 22-24 września 2023 r.