Pomimo iż MTZ Belarus 2022.3 zaprezentowany został już jakiś czas temu, dopiero teraz trafia do szerokiej dystrybucji. Do tej pory największym modelem Belarusa oferowanym w Polsce był 1523.3 o mocy 158 KM, jednak klienci wciąż zgłaszali zapotrzebowanie na ciągniki o jeszcze większej mocy.

Silnik

Pod maską Belarusa 2022.3 znajdziemy 6-cylindrowy silnik produkcji MMZ o pojemności 7,1 l. Silnik dodatkowo wyposażono w turdodoładowanie i chłodnicę powietrza doładowanego. Jednostka napędowa charakteryzuje się mocą na poziomie 212 KM i maksymalnym momentem obrotowym wynoszącym 900 Nm.

Przekładnia

Za przeniesienie napędu odpowiada prosta, mechaniczna i zsynchronizowana skrzynia biegów. Przekładnia posiada dwa zakresy jazdy do przodu: polowy i szosowy, bieg wsteczny obsługiwany jest w ramach jednego zakresu. Każdy zakres oferuje 6 przełożeń głównych, co w połączeniu z elektrohydraulicznym półbiegiem daje do wyboru 24 biegi do przodu i 12 biegów wstecz. Co istotne, półbieg nie może być zmieniany pod obciążeniem.

Układ hydrauliczny

Ciągnik został wyposażony w pompę oleju o maksymalnym wydatku na poziomie 56 l/min, co przekłada się na udźwig tylnego podnośnika wynoszący 6,5 t - to raczej kiepski wynik w tej klasie ciągników.

Belarus 2022.3 oferuje za to elektrohydrauliczne sterowanie podnośnikiem, dzięki czemu jego obsługa jest precyzyjna i komfortowa. Co więcej, na obu błotnikach zamontowano przyciski od podnoszenia i opuszczania tylnego podnośnika.

Prosty i tani

Użytkownicy Belarusów od lat chwalą sobie prostą konstrukcję ciągników z Białorusi, która nierozerwalnie wiąże się niskimi kosztami serwisu. Nie inaczej jest w przypadku Belarusa 2022.3, gdzie zastosowano wymienny filtr paliwa w obudowie, którego koszt zakupu wynosi zaledwie ok. 25 zł.

W kabinie na próżno szukać licznych udogodnień, ale znajdziemy tam klimatyzację, fotel amortyzowany na sprężynach, czy chociażby kierownicę regulowaną w dwóch płaszczyznach.

Ciągnik wyposażony jest w dwa zbiorniki paliwa, których łączna pojemność wynosi 360 l. Nie jest ona przypadkowa, gdyż zdaniem producenta taka ilość paliwa wystarczy na 10 godzin pracy pod pełnym obciążeniem.

W standardzie znajdziemy również 3 pary wyjść hydraulicznych oraz opony w rozmiarze 420/70R24 z przodu oraz 580/70R40 z tyłu. Dodatkowo istnieje możliwość zamontowania kół bliźniaczych.

A cena?

W przypadku ciągników z Białorusi mocnym atutem zawsze była ich cena. Podobnie jest z modelem 2022.3, który został wyceniony na ok. 265 tys. zł netto.

Ciągniki mogą już być zamawiane u dealerów, okres oczekiwania na zamówiony egzemplarz wynosi około 2 miesięcy. Jak podaje producent, pierwsze traktory już znalazły swoich nabywców.