W tym wypadku za pomocą zaledwie kilku elementów udało się rolnikowi wykonać prostą ale i skuteczną konstrukcję. Tanio, oryginalnie i funkcjonalnie. Czego chcieć więcej?

Brona aktywna domowej roboty

Podejmując się tego zadania, celem nadrzędnym rolnika było stworzenie maszyny, którą wykonana zostanie skuteczna uprawa wyrównująca pole po orce zimowej.

Do tego celu wykorzystane zostało jedno pole brony, które wspawano w obręcz pochodzącą ze starego wozu żelaznego. W efekcie uzyskano element roboczy o średnicy 125 cm.

Za przeniesienie napędu odpowiada most napędowy z Polskiego Fiata 125p, który jest podłączony do wałka odbioru mocy w Ursusie C-330.

Jak twierdzi Jacek - autor nagrania z serwisu YouTube, 30 KM mocy ciągnika z powodzeniem wystarcza do sprawnej pracy z maszyną. Co ciekawe, brona wirnikowa spełnia swoją rolę zarówno w czasie jazdy do przodu, jak i do tyłu.

Jak dodaje rolnik, teoretycznie istniałaby możliwość zbudowania maszyny, która składałaby się z kilku  takich sekcji, jednak jego zdaniem wówczas "trzydziestka" nie podołałaby takiemu obciążeniu.

Przy takich parametrach roboczych maszyna całkiem dobrze radzi sobie z wyrównaniem stanowiska po orce zimowej, jednak należy zwrócić uwagę, iż pracuje na glebie bardzo lekkiej, co z pewnością ułatwia jej to zadanie.

A co Wy myślicie, taka maszyna ma rację bytu, czy pozostaje ją traktować jedynie w kategoriach ciekawostki?

Nam wydaje się, że w przypadku przydomowych ogródków, czy małych poletek takie rozwiązanie sprawdzi się jak najbardziej. Koniecznie dajcie znać w komentarzach, jakie jest Wasze zdanie!