Kukurydza w wielu miejscach kraju dopiero od niedawna nadaje się do zbioru stąd też właśnie teraz przypada największe natężenie prac. Jak powiedział nam jeden z usługodawców z woj. łódzkiego, zwykle sezon rozpoczynał się w okolicach 3-4 września a w tym roku ze względu, że kukurydza miała jeszcze zbyt małą zawartość suchej masy, do zbioru nadawała się średnio tydzień później niż w latach ubiegłych.

Na podstawie wywiadu telefonicznego wśród usługodawców z całego kraju wynika, że rozbieżności cenowe na rynku bywają spore. Wszystko zależy od tego jakim sprzętem dysponuje usługodawca i jak wielu oferentów jest w danym regionie.

Najniższe ceny jakie udało nam się ustalić to 750 zł brutto za hektar wykoszonej powierzchni wraz z odwozem 2 przyczepami objętościowymi. Średnio jednak ceny te są wyższe i wynoszą 800-900 zł ha wraz z odwozem. Najwyższe oscylowały w okolicach 1 tys. zł za ha z odwozem skoszonej masy.

Najwyższe ceny dotyczą z reguły usług wykonywanych najnowszymi sieczkarniami, za które jak wynika z naszych rozmów z usługodawcami, wielu rolników jest skłonnych zapłacić nieco więcej mając jednocześnie pewność, że pasza ze skoszonej kukurydzy będzie na najwyższym poziomie.

Odnośnie powyższych cen usług warto również mieć na uwadze, że najczęściej nie obejmują one ugniatania pryzm i za tego typu usługę trzeba zwykle dopłacić 100-150 zł za godzinę pracy ugniatającego ciągnika.