Massey Ferguson sprzedał licencje do wielu krajów – Jugosławia, Algieria, Indie, Polska, Turcja. Można wymieniać długo. Jedną z firm żyjących z patentów MF jest Millat Tractors.

Pakistański producent założony w 1964 r. jako Rana Tractors and Equipment Limited w Lahore powstał w celu importu i sprzedaży ciągników Massey Ferguson. Od 1967 r. montowano przywiezione z Wielkiej Brytanii maszyny. Ale zakłady dość szybko się rozrastały i już w latach 80. produkcja stała się na tyle duża, że nawet licencyjne silniki Perkinsa powstawały na miejscu.

Dziś zakład produkuje około 40 tys. ciągników rocznie, jest samowystarczalny i ze względu na tanią siłę roboczą w Pakistanie jest w stanie konkurować na rynkach azjatyckich z produktami z Turcji, czy nawet Chin. Podstawą oferty Millat Tracotors są cały czas ciągniki Masseya Fergusona i co ciekawe umowa licencyjna pozwala używać Pakistańczykom logotypu oraz nazwy słynnych ciągników z zachodu.

Oferta jak sprzed 30 lat

W katalogu znajdziemy modele popularne w Europie w latach 90., z technologią pamiętającą lata 70. i 80. Ofertę otwiera model MF 240 o mocy 50 KM wyposażony w trzycylindrowy silnik AD3.1524.

Najmocniejszym traktorem z tabliczką znamionową z napisem Millat Tractors jest model MF 455 wyposażony w czterocylindrowy silnik Perkinsa 1104 4C o mocy 100 KM i z designem znanym z nieco nowszych konstrukcji Masseya Fergusona.

Prawie jak Ursus MF 255 / Ursus 3512

Po co piszemy o tak egzotycznych traktorach? Otóż produkty powstające w Lahore można kupić w Polsce. Na jednym z portali ogłoszeniowych trafiliśmy na ofertę nowych ciągników Massey Ferguson 260, 360 i 360 4WD wyglądających jak ciągniki wyjęte wprost z placu dystrybutora marki MF z lat 80. i 90.

Wersja MF 360 Xtra Turbo konstrukcyjnie niewiele odbiega od produkowanego w Polsce Ursusa MF 255 lub późniejszego Ursusa 3512. Nawet silnik należy do tej samej rodziny (AD3.1524). Dzięki temu serwisowanie, części i ich dostępność nie powinno nastręczać problemów użytkownikowi.

Taki sam napęd stosowany jest w wersji czteronapędowej pakistańskiego MF 360. Różnica, oprócz przedniego napędu, polega na zastosowaniu nieco większych kół z przodu pojazdu. Oba ciągniki, zgodnie z nazwą, mają 60 KM mocy.

Massey Ferguson 350 4WD Xtra produkowany przez Millat Tractors - dokładnie tak wygląda ciągnik oferowany w Polsce.
Massey Ferguson 350 4WD Xtra produkowany przez Millat Tractors - dokładnie tak wygląda ciągnik oferowany w Polsce.
Dużym plusem jest także możliwość zastosowania kabiny produkcji firmy Naglak dedykowanej do Ursusów. W podobny sposób można zastosować wszelkie udogodnienia oferowane na rynku z myślą o polskich ciągnikach, takich jak np. rozbudowa hydrauliki siłowej, przednie TUZ-y czy ładowacze czołowe.

Pakistański ciągnik w wersji podstawowej posiada wspomaganie kierownicy, obciążniki, górny zaczep. Obroty WOM wynoszą 540 obr/min. Pojazd posiada mechaniczną skrzynię z 8 biegami do przodu i 2 do tyłu. Opony w wersji 360 Xtra Turbo to: przód 7.50-R16, tył 14.9-R28, zaś w wersji czteronapędowej odpowiednio - 280/70R20, 14,9/13R28.

Dostępny od ręki i w miarę tani

Ciągniki Massey Ferguson wyprodukowane przez Millat Tractors w Pakistanie sprzedaje w Polsce firma P.H.U. Albatros z Bochotnicy z okolic Puław. Koszt wersji MF 360 Xtra Turbo to 78 720 zł brutto, zaś 360 4WD Xtra to wydatek rzędu 98 400 zł brutto. U dystrybutora istnieje możliwość montażu zaczepu dolnego za 700zł oraz kabiny Naglaka z plastikowymi błotnikami za 11 tys. zł brutto.

Oczywiście ciągniki nie spełniają norm emisji spalin Stage V (nie wiemy czy spełniają jakiekolwiek normy), ale w rozmowie telefonicznej sprzedawca zapewnił, że w przypadku zakupu klient otrzymuje komplet dokumentów niezbędnych do rejestracji. W wydziale komunikacji płaci za „blachy” i może cieszyć się nowym sprzętem z wpisanym w dowód rejestracyjny rocznikiem 2022.

Jak to jest możliwe? Nie wiemy. To że pakistańskie ciągniki da się zarejestrować jest pewne, gdyż można znaleźć używane egzemplarze z polskimi „blachami” w ogłoszeniach.

W Polsce czasem na sprzedaż trafiają nieco mniejsze MF 260, a wkrótce w ofercie pojawią się także mocniejsze MF 385 4WD, fot. Millat Tractors
W Polsce czasem na sprzedaż trafiają nieco mniejsze MF 260, a wkrótce w ofercie pojawią się także mocniejsze MF 385 4WD, fot. Millat Tractors

Ciągniki Millat oferowane nad Wisłą jako Massey Fergusony są na polskim rynku obecne od co najmniej kilku lat. Sprzedawca powiedział, że wkrótce mają się pojawić w ofercie także mocniejsze maszyny (o mocy 85 KM). 

Piszemy o tych pojazdach jak o ciekawostce, bo trudno traktować ofertę na te nowe klasyki jako zagrożenie dla silnych i prężnie działających firm na polskim rynku. Dziwne jest także to, że polscy producenci, tacy jak Kraft firmy Krawiec, mają problem by utrzymać produkcję, właśnie ze względu na stosowanie silników niespełanijących norm, a importerzy zagranicznych marek wprowadzają na rynek przestarzałe technologie i działają legalnie, bez większych problemów. 

Tak czy inaczej istnienie na naszym rynku pakistańskich traktorów to niemała ciekawostka. A może ktoś z czytelników posiada taki ciągnik u siebie w gospodarstwie? Ciekawi jesteśmy jak je oceniacie i czy są one gorsze lub takie same jakościowo jak rodzime Ursusy?