Sprawdziliśmy dostępność maszyn (tutaj ciągników) w nowym sezonie. Trzeba przyznać, że różowo nie jest.

Renomowane firmy każą zamawiać i czekać

W takich firmach jak John Deere, Case IH czy Kubota czas oczekiwania w tej chwili to około 9 – 10 miesięcy. Jak dowiedzieliśmy się od jednego z dealerów kolejka będzie się wydłużać, a terminy wymienione wcześniej są aktualne tylko na koniec stycznia. Co będzie w lutym czy marcu? Trudno powiedzieć. Na pewno oczekiwanie się nie zmniejszy.

U dealerów New Hollanda już w tej chwili na ciągniki serii T4 czeka się rok, a serii TD5 i T5 w ogóle nie ma.

Jeden z naszych rozmówców powiedział, że fabryki nadal realizują zamówienia z 2021 roku, a komponentów na realizowanie kolejnych zamówień brak. Jest duża szansa, że transza na rok bieżący szybko się skończy, a terminy będą się wydłużać. Duży popyt plus ograniczony dostęp do elektroniki i półprzewodników – to są przyczyny przestoju według sprzedawców.

Chcesz kupić nowy ciągnik? Sprawdź swoją zdolność kredytową

Nieco lepiej u dealerów tańszych maszyn

Sprawa wygląda nieco lepiej w u dealerów ciągników mniej popularnych. W firmie AB Group na tureckiego Hattata nie trzeba długo czekać. Model C3080 jest dostępny od ręki, na nieco mocniejsze traktory mogą do nas przyjechać za 6 do 8 tygodni.

Ciągniki małe, sadownicze i komunalne marek takich jak Farmtrac, Lovol, Arbos czy TYM są dostępne raczej od ręki lub czas oczekiwania nie jest szokujący. fot. K.Pawłowski
Ciągniki małe, sadownicze i komunalne marek takich jak Farmtrac, Lovol, Arbos czy TYM są dostępne raczej od ręki lub czas oczekiwania nie jest szokujący. fot. K.Pawłowski

Podobnie jest z ofertą ciągników Farmtrac: czas oczekiwania nie szokuje. Z kolei takie marki jak Basak czy MTZ Belarus, w zależności od modelu, mogą być dostępne od ręki.

U niektórych dealerów widzieliśmy jeszcze oferty na ciągniki z rocznika 2021, które nadal szukają klientów. Tak jest w Zetorze i w mniejszym zakresie w Arbosie, McCormicku czy Massey Fergusonie.

Bardzo dobrze wygląda sprawa małych traktorów komunalnych. Takie marki jak Lovol, Farmtrac, Solis, Kioti, TYM są dostępne cały czas lub z niedługim okresem oczekiwania, a dealerzy ogłaszają się w wielu miejscach z gotowymi do odbioru produktami.

Na rynku maszyn będzie drożej

Do wydłużonego czasu dochodzą galopujące ceny. Dealerzy Kuboty oraz Case IH powiedzieli, że kwoty wydane na nowe ciągniki w drugiej połowie roku z pewnością będą większe, a w zasadzie jeszcze większe, bo przecież już teraz są wyższe niż jeszcze rok temu.

Kiedy zakończy się ta karuzela?