Póki co rozwój akumulatorowych źródeł zasilania maszyn rolniczych stanął nieco w miejscu. Nadal czekamy na przełom technologiczny i dające się szybko naładować baterie gromadzące duże ilości “gęstej” energii elektrycznej. Jednak cała infrastruktura techniczna do produkcji elektrycznych maszyn rolniczych jest niemal gotowa i już widać tego efekty.

Rozwijana od kilku lat przez koncern John Deere koncepcja GridCON, ciągnika zasilanego energią elektryczną przesyłaną przez kabel, doczekała się rozwoju. Nie jest to typowy ciągnik, a bardziej nośnik narzędzi o mocy ponad 400 KM, który posiada bęben z przewodem zasilającym o długości 3 km prowadzonym od granicy pola do ciągnika. Przewód ten rozwijany i zwijany jest w zależności od potrzeb, a system prowadzenia wyklucza przejechanie pojazdem po kablu i jego uszkodzenie.

Joker na polu

John Deere Joker to w pełni funkcjonalny elektryczny gąsienicowy ciągnik polowy fot. John Deere
John Deere Joker to w pełni funkcjonalny elektryczny gąsienicowy ciągnik polowy fot. John Deere

Poza przewodowym zasilaniem ciągników (nośników narzędzi) John Deere ma jeszcze jednego asa, choć to właściwie Joker. To jednoosiowy, elektryczny, autonomiczny ciągnik (nośnik narzędzi) o napędzie gąsienicowym. Waży mniej niż 5 ton, posiada WOM i można do niego zaczepić niemal każdą maszynę rolniczą. Jest on zasilany z akumulatorów, co w pewnym sensie do tej pory wpływało na jego użyteczność.

Inżynierowie John Deere postanowili połączyć użyteczność GridCON i Jokera w jeden wspólny polowy system maszyn. System ten zasilany jest za pomocą przewodu elektrycznego do maszyny GridCON, a z niej zasilanie przewodowo przesyłane jest do maszyn Joker, których w takim zestawie pracować może kilka. Jokery wyposażone zostały w specjalne przewody elektryczne nawinięte na bębny i maszty przenoszące przewody nad powierzchnią ziemi. Całość inteligentnie sterowana zapewnia wydajność, ale przede wszystkim bezpieczeństwo pracy całego systemu.

Na filmie możecie obejrzeć, jak GridCON zasila Jokery pracujące w polu.