W dobie drożejących cen ciągników i maszyn rolniczych nie dziwi fakt, iż mocno rozwija się rynek podmiotów zajmujących się wynajmem – zarówno krótkoterminowym, jak i długoterminowym.

A może ciągnik na wynajem?

Jednym z podmiotów świadczących tego typu usługi jest Agrosharing. Meandry tego biznesu pomógł nam zrozumieć Krzysztof Szypkowski, kierownik działu wynajmu w tejże firmie.

Jak zatem wygląda oferta tego usługodawcy?

- Na rynku działamy od kilku lat, zaczynaliśmy od wynajmu długoterminowego, a od wiosny ub. r. wystartowaliśmy z ofertą wynajmu dobowego, bazując na ciągnikach marki John Deere – wyjaśnia Szypkowski.

Firma pomyślała także o rolnikach, którzy chcieliby wypożyczyć ciągnik w danym segmencie mocowym, jednak nie dysponują oni odpowiednimi maszynami towarzyszącymi.

Najpopularniejszym modelem w ofercie jest obecnie John Deere 6155 M fot. Tomasz Kuchta
Najpopularniejszym modelem w ofercie jest obecnie John Deere 6155 M fot. Tomasz Kuchta

- Szacuję, że 70-80 proc. wynajmu krótkoterminowego ciągników z segmentu 150-200 KM dotyczy traktora wraz z maszyną towarzyszącą. Mowa w tym wypadku chociażby o bronie talerzowej, pługu, kultywatorze, czy też siewniku – dodaje Krzysztof Szypkowski.

Wynajem ciągnika – jak to wygląda?

A gdy podjęliśmy już decyzję o wynajmie ciągnika, to o czym powinniśmy wówczas pamiętać? W tym kontekście Agrosharing ma dwie wytyczne.

- Jako, że pożyczamy ciągnik całkowicie wyczyszczony, z pełnym zbiornikiem paliwa, to należy go oddać w takim samym stanie zarówno jeśli chodzi o poziom oleju napędowego, jak i ogólną jego czystość – zaznacza Krzysztof Szypkowski, kierownik działu wynajmu w Agrosharing.

Ile kosztuje ciągnik na wynajem?

Z relacji przedstawiciela firmy wynika, iż zdecydowanie najpopularniejszym modelem w ofercie jest ciągnik John Deere 6155 M. Ile przyjdzie nam zapłacić za jego wynajem?

Agrosharing oferuje także wynajem maszyn towarzyszących z czego rolnicy chętnie korzystają fot. Tomasz Kuchta
Agrosharing oferuje także wynajem maszyn towarzyszących z czego rolnicy chętnie korzystają fot. Tomasz Kuchta

- W wysokim sezonie, tj. od lipca do października cena w przypadku tego modelu wynosi 1,4 tys. zł (wszystkie ceny wyrażone są w wartościach netto) za dobę bez limitu przepracowanych godzin. Poza tym sezonem traktor może zostać wynajęty o 20-30 proc. taniej, co oznacza kwotę ok. 1,1 tys. zł w kontekście ciągnika John Deere 6155 M – wyjaśnia Szypkowski.

W przypadku większych ciągników sposób wyceny wynajmu dobowego wynosi w przybliżeniu 10 zł od każdego konia mechanicznego, jakim dysponuje ciągnik. W praktyce dobowy wynajem traktora o mocy 250 KM kosztować nas będzie 2,5 tys. zł, a w przypadku ciągnika 400-konnego będzie to ok. 4 tys. zł.

Jeśli przykładowo interesowałby nas wynajem Johna Deere’a o mocy 150 KM wraz z 4-skibowym pługiem obracalnym, wówczas zapłacimy 2,1 tys. zł za dobę w sezonie od lipca do października.

Istnieje także możliwość wynajmu długoterminowego, kiedy to dla przykładu wynajęcie niemal 400-konnego ciągnika zostało wyceniona na 24,9 tys. zł na miesiąc.  

Zdaniem Kamila Szypkowskiego, kierownika działu wynajmu w Agrosharing, firma planuje powiększać swoją flotę maszyn, jak również oferować ich wynajem w kolejnych regionach kraju fot. Tomasz Kuchta
Zdaniem Kamila Szypkowskiego, kierownika działu wynajmu w Agrosharing, firma planuje powiększać swoją flotę maszyn, jak również oferować ich wynajem w kolejnych regionach kraju fot. Tomasz Kuchta

A czy usługi wynajmu są w jakiś sposób ograniczone regionalnie, czy też firma świadczy je w całej Polsce?

- Wynajem krótkoterminowy oferowany jest głównie w północno-zachodniej części Polski. W kontekście wynajmu długoterminowego na okres kilkumiesięcznego wynajmu, ciągnik możemy dostarczyć w całym kraju – podsumowuje Krzysztof Szypkowski, kierownik działu wynajmu w Agrosharing.