W projekcie Zduntrac obecnie trwają prace przy pneumatyce, układzie hamulcowym i wysprzęglania. Z przodu jest montowany hamulec przedniej osi. Została już dopasowana tarcza i zostały wykonane wsporniki do mocowania zacisków. Wszystko musi być tutaj wykonane bardzo precyzyjnie. W kolejnym etapie zostaną dopasowane rurki doprowadzające olej hydrauliczny. 

Układ jest robiony tak, żeby można było przy rozłączonym pedale hamulca hamować jednym kołem tylnym nie powodując blokowania przodu. Jeżeli wciśniemy pedał nierozłączony, będzie też hamowała przednia oś. Jeżeli mamy stworzyć ciągnik użytkowy, wszystkie rozwiązania mają być jak fabryczne - wyjaśnia mechanik.

Z tyłu, po obu stronach pod kabiną udało się wpasować zbiorniki powietrza: 2x10 l. Miejsca jest mało, wiec trzeba było dobrze poszukać zbiorników o ściśle określonych wymiarach, ale udało się.

Jak mówi Mariusz, największymi wyzwaniami w tym zakresie jest dopasowanie wszystkich elementów: rozplanowanie i umieszczenie ich w sposób który pozwoli na ich zmieszczenie, ale też wszystko musi być logicznie wpasowane i dawać odpowiedni dostęp do demontażu w przypadku jakichkolwiek napraw czy modyfikacji.

W międzyczasie Mariusz Zdanowski pracuje nad kabiną. Trwają ostatnie prace przy rozmieszczaniu elementów sterowania i kolumnie kierowniczej, tak aby wkrótce była całkowicie gotowa do przekazania jej firmie Naglak, która ma zająć się jej zabudowaniem. Dopasowane zostały m.in. dźwignie sterowania WOM.