Agencja Mienia Wojskowego po raz kolejny ogłasza przetargi, w których do kupienia oferowane są najróżniejsze maszyny, urządzenia i przedmioty, które służyły w wojsku.
W przetargach na zakup mienia wojskowego, które będzie można nabyć w lutym znajdziemy wiele ciekawych propozycji m.in. dla rolników. Tym razem najwięcej ofert, które mogą zainteresować naszych Czytelników znaleźliśmy na stronach Oddziałów Regionalnych AMW w Olsztynie, Poznaniu i Szczecinie.
Wśród ciągników same Ursusy
Pomimo upływu lat, niesłabnącym zainteresowaniem krajowych rolników cieszą się rodzime Ursusy. Takie też ma w ofercie AMW.
Dwa modele C-360 z lat z 1985 i 1987 zostały wycenione odpowiednio na 10 i 12 tys. zł. Pierwszy z nich został wystawiony przez OR AMW w Olsztynie, drugi z kolei przez OR AMW w Szczecinie. Ciekawą propozycją wśród Ursusów jest również ciężki ciągnik U 902. Model z z 1983 r. wystawiony przez OR AMW w Poznaniu kosztuje 16 tys. zł.
Różnorodny sprzęt rolniczy...
Poza ciągnikami liczną grupę stanowią przyczepy rolnicze. Największą popularnością w tym zakresie cieszą się przyczepy dwuosiowe D-46 o deklarowanej ładowności 3,5 t. Przyczepy z lat 1977, 1988 i 1989 zostały wycenione na 3 tys. zł. Dwie pierwsze wyposażone są w zabudowę przestrzenną z plandeką.
W dobrej cenie znajdziemy także rozsiewacz do wapna i nawozów RCW wyprodukowany w 1996 r. Jego cena wywoławcza wynosi 4 tys. zł. OR AMW w Szczecinie wystawił również ładowarkę chwytakową CYKLOP T-214 z 1981 r. za kwotę 7 tys. zł. Ten sam oddział oferuje także pług odśnieżny PO-266, który okaże się przydatny w przypadku niespodziewanego ataku zimy. Jego cena to 600 zł.
... i nie tylko
Wśród oferowanego sprzętu wykorzystywanego dotychczas w wojsku znajdziemy także liczne pojazdy terenowe: tu niepodzielnie królują Honkery 2324. Za egzemplarz z 1999 r. trzeba zapłacić 5 tys. zł. Dość łatwo można również znaleźć samochody o większej ładowności - Lubliny, czy Stary 200. Dla przykładu OR AMW w Olsztynie wystawiło na sprzedaż Stara 200 z 1987 r. za 3,5 tys. zł.
Lublin II z 1997 r. został wyceniony na 2 tys. zł. Z ciekawych ofert znajdziemy m.in. kosiarkę traktorową MTD Yard Machines H/130 - model z 2000 r. kosztuje 1,5 tys. zł.
Trudna weryfikacja stanu technicznego
Niestety, jakość zdjęć oferowanych maszyn i urządzeń jest najczęściej słaba, a opisy bardzo znikome bądź ich brak. W dzisiejszych czasach rozwoju elektroniki i cyfryzacji, szczególnie dziwi kiepska jakość zdjęć i ich niewielka ilość. Dobre zdjęcia można przecież zrobić telefonem, a bardziej szczegółowe zobrazowanie poszczególnych elementów może często powiedzieć więcej niż opis. Czym taka sytuacja jest spowodowana...? Spróbujemy się dowiedzieć.
W bardzo ograniczonym stopniu można zatem ocenić stan oferowanej ruchomości na podstawie samych informacji podanych przez AMW. Ryzyko zakupu jest spore mimo wydawać by się mogło bardzo korzystnej ceny, bo jej stan nie jest opisany, nie jest podane wyposażenie etc. Opinie osób, które zakupiły taki sprzęt są skrajnie rożne: od chwalenia sprzętu jako niewysłużony i w świetnym stanie technicznym, do zawiedzionych dewastacją i niekompletnością uniemożliwiającą pracę nawet w podstawowym zakresie.
Sprzęt można jednak obejrzeć przed przetargiem, w terminie ustalonym przez konkretny oddział regionalny AMW. Czasami istnieje również możliwość porozmawiania z operatorami danego sprzętu.
Niestety potencjalny kupujący nie będzie mógł odpalić maszyny, czy też odbyć jazdy próbnej, gdyż sprzęt posiada zdemontowane akumulatory i spuszczone płyny eksploatacyjne. Nie ma co też liczyć np. na podłączenie do zasilania urządzeń elektrycznych, które czekają na sprzedaż gdzieś w magazynach.
Co ważne, wszystkie ceny podawane w ogłoszeniach są cenami netto oraz stanowią wyjściowe ceny do przetargu.


Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
WSZYSTKIE KOMENTARZE (7)