Podczas targów w Hanowerze na polskim stoisku zaprezentowana została maszyna 5-metrowa składana hydraulicznie. Oprócz tej szerokości roboczej, Alfa jest oferowana również w wersji 4 i 6 m (składane hydraulicznie) oraz na ramie sztywnej 3 m.

Zasadniczymi elementami roboczymi brony Alfa są dwa wały: pierwszy to nożowy o średnicy 400 mm, a na drugim umieszczone są faliste talerze o stosunkowo niewielkiej średnicy ok. 410 mm.

Jak tłumaczy Paweł Bruzda, dyrektor ds. sprzedaży, głębokość pracy ustalana jest hydraulicznie, przez odchylenie belki z talerzami, przy czym punktem odniesienia jest praca wału nożowego.

- Zalecamy pracę do głębokości 10 cm. Co do zasady, zadaniem brony nie jest głęboka uprawa, ale przede wszystkim pocięcie resztek roślinnych np. po kukurydzy czy poplonach i ich wstępne wymieszanie przygotowujące do dalszej uprawy innymi maszynami – wyjaśnia Bruzda.

Zastosowane talerze są produkowane przez włoską firmię Ofas, natomiast piasty to elementy bezobsługowe, pochodzące z fabryki SKF.

Dla zapewnienia prawidłowej, stabilnej pracy narzędzia, stosowane jest standardowe obciążenie. W przypadku prezentowanej 5-metrowej brony jest to 270 kg. Cała maszyna jest dość ciężka – jej masa to ok. 2900 kg.

- Ważne jest to, że konstrukcja maszyny daje możliwość prowadzenia nie tylko po prostej, to znaczy, że jeśli mamy np. pole na którym trzeba pracować po delikatnym łuku. To istotne zwłaszcza jeśli jest zawieszona na przednim TUZ.

Agregat mulczujący Alfa cieszył się dużym zainteresowaniem na stoisku Krukowiak Group, w skład której wchodzi POM Brodnica. Grupa od lat prezentuje swoje produkty na targach w Hanowerze poszukując nowych odbiorców zagranicznych i umacniając relacje eksportowe. W tym roku ilość produktów wysłanych przez POM Brodnica na eksport stanowiła ok. 50 proc. całej produkcji.