Ciągnik rolniczy to skomplikowana maszyna i jak każda podlega wszystkim prawom fizyki i mechaniki. Złożona budowa ciągnika, mnogość współpracujących ze sobą mechanizmów i podzespołów niemal gwarantuje, że coś w końcu się zużyje lub popsuje.

Konstruktorzy i producenci ciągników rozróżniają te dwa pojęcia i doskonale wiedzą, co ma się zużyć, a co może się popsuć. Może, bo nie znaczy, że musi. To, czy dany element lub podzespół ulegnie awarii, to wypadkowa wielu czynników, z których nie wszystkie zależą od producenta ciągnika.

Doskonale wiemy, że wpływ na długowieczność elementów ma sposób użytkowania czy regularność przeglądów, także tych wykonywanych we własnym zakresie. Stare powiedzonko „Kto dba, ten ma” jest nader prawdziwe i przyznacie sami, że nie podlega dyskusji.

Zużyte czy popsute. Oto jest pytanie.

Zastanawiając się nad tym, co się psuje w ciągniku, pomińmy wszelkie teorie o celowym postarzaniu elementów, a skupmy się na tym, co może się zdarzyć w czasie eksploatacji ciągnika. Jakie więc elementy czy podzespoły mogą (i mają się) się zużyć, a jakie mogą się zepsuć (ale wcale nie muszą)?

Przekrój poprzeczny elementów sprzęgła ciągnika MTZ. 1- koło zamachowe, 2- okładzina sprzęgła, 3- tarcza docisku, 9- łapka sprzęgła rys. Katalog MTZ Belarus
Przekrój poprzeczny elementów sprzęgła ciągnika MTZ. 1- koło zamachowe, 2- okładzina sprzęgła, 3- tarcza docisku, 9- łapka sprzęgła rys. Katalog MTZ Belarus

Odpowiadając na pytanie, co się psuje w ciągniku, przyjrzymy się jego podstawowym podzespołom oraz temu, czy się zużywają, czy się psują. Dziś zaczniemy od chyba najbardziej zużywającej się części w ciągniku, jaką jest sprzęgło, a właściwie tarcza sprzęgła.

 Cz. 1 – Tarcza sprzęgła

 Pomijając nowoczesne maszyny, większość użytkowanych przez nas ciągników posiada mechaniczny układ sprzęgła. W dużym skrócie: sprzęgło (cały podzespół) ma za zadanie bezstratnie przenieść moc i moment obrotowy do skrzyni biegów ciągnika rolniczego. Proste? No nie całkiem.

Tarcza sprzęgła, fot. AŁ
Tarcza sprzęgła, fot. AŁ

Układ sprzęgłowego przeniesienia napędu znany jest i stosowany od początku istnienia motoryzacji. W skrócie: w większości przypadków składa się z tarczy koła zamachowego, tarczy sprzęgła, łożyska sprzęgła, łapek lub słoneczka i tarczy dociskowej. Do tego dochodzą dźwignie, cięgła, a czasem zespół hydraulicznego sterowania sprzęgłem.

Budowa sprzęgła ciągnika MTZ. Rys. Katalog MTZ Belarus
Budowa sprzęgła ciągnika MTZ. Rys. Katalog MTZ Belarus

Tarcie jest dobre! Ale tylko w sprzęgle (i w hamulcach)

Z punktu widzenia fizyki sprzęgło działa dlatego, że występuje w nim tarcie. W mechanizmie sprzęgła występuje ono na styku koło zamachowe – tarcza sprzęgła – tarcza docisku i jest jak najbardziej pożądane. W skrócie: im większe tarcie, tym bardziej bezstratnie przenoszone są moc i moment obrotowy z silnika.

Elementy robocze układu sprzęgła szybko ulegają zużyciu. Fot. Adam Ładowski
Elementy robocze układu sprzęgła szybko ulegają zużyciu. Fot. Adam Ładowski

Każdy z nas widział tarczę sprzęgła. Najprościej: to po prostu okrągła stalowa blacha, do której przynitowane lub przyklejone są okładziny wykonane z materiału ścieralnego. Okładzina ma on dużo wyższe właściwości cierne niż stal, ale jest od niej dużo bardziej nietrwała. To właśnie właściwości cierne powodują dobre przyleganie okładziny do powierzchni tarcz koła zamachowego i docisku.

Zużycie tarczy sprzęgła jest planowe

W miarę upływu czasu i pracy ciągnika okładziny tarczy sprzęgła się zużywają. Najczęściej mówimy wtedy, że sprzęgło się ślizga, czego skutkiem jest niedostateczne przeniesienie mocy do skrzyni biegów i na koła. Zużycie tarczy sprzęgła jest więc naturalne, a sama tarcza jest elementem zużywającym się w sposób planowy - pomijając oczywiście nagłe przypadki rozwarstwienia lub zerwania okładziny samej tarczy.

To, że zużycie tarczy jest normalne, możemy wywnioskować także, przyglądając się budowie samego ciągnika. Większość konstrukcji pozwala na szybką wymianę tarczy sprzęgła i jego elementów roboczych w najprostszy możliwy sposób. Choć z tym oczywiście różnie bywa.

Łożysko wycisku sprzęgła z tuleja prowadzącą ciągnika MTZ. Widoczny punkt smarowania łołyska. Fot. Adam Ładowski
Łożysko wycisku sprzęgła z tuleja prowadzącą ciągnika MTZ. Widoczny punkt smarowania łołyska. Fot. Adam Ładowski

Rewolucja okładzin sprzęgła

Trzeba też wspomnieć, że okładziny cierne tarczy sprzęgła w ostatnich latach uległy znacznej ewolucji. Stosowanie w nich związków azbestu zostało surowo zabronione, co wymusiło na producentach tarcz stosowanie innych, nie zawsze udanych zamienników wspomnianego azbestu. Kupując tarczę sprzęgła do ciągnika, warto się więc kierować renomą producenta i jakością.

Pojawienie się kilka lat temu tzw. ceramicznych tarcz sprzęgła spowodowało niemałe zamieszanie. Czy taka tarcza jest lepsza od „zwykłej” i czy stosowanie jej w popularnych starszych ciągnikach coś daje, jest kwestią dyskusyjną, do której na pewno wrócimy na łamach Farmera.

Temat tarcz sprzęgła, okładzin i ich zużycia na pewno nie został tu w pełni wyczerpany. Liczymy na wasze zdanie i uwagi na temat sprzęgła i jego eksploatacji. Może też pochwalicie się, ile można zrobić MTG na tarczy sprzęgła, przed i po jej wymianie?