Składająca się z dwóch hal i placu wystawowego ekspozycja powstała jako alternatywa dla dotychczasowych targów branżowych, na których Pronar regularnie eksponował swoją ofertę. Z biegiem lat niosło to za sobą coraz większe koszty, a w miarę jak rozrastała się oferta firmy to ograniczenia miejsca i czasu stały się coraz bardziej doskwierające.

Dysponując teraz własną przestrzenią wystawową firma sama decyduje co, kiedy i jak zechce komu pokazać. Ale na tym gościnność się nie kończy, bo często podróże do Siemiatycz są często łączone ze zwiedzaniem poszczególnych fabryk. Dzięki temu odwiedzający mają unikalną możliwość zobaczyć nie tylko to, co firma produkuje, ale również jak produkuje.

Na placu wystawowym zgromadzono kilkaset gotowych maszyn fot. mat. prasowe
Na placu wystawowym zgromadzono kilkaset gotowych maszyn fot. mat. prasowe

– Niewątpliwie takie wizyty mają również walor edukacyjny dla młodych, a samym rolnikom pozwalają  przekonać się , że te maszyny w 100 proc. są wytwarzane przez polskie fabryki. Dla mnie osobiście ogromne wrażenie zrobiło to, co firma robi dla recyklingu, bo wcześniej nie miałem okazji zobaczyć tych maszyn na żywo. Ogólnie z Siemiatycz wywiozłem same pozytywne wrażenia – zaznacza Mariusz Trzeciak, hodowca z podlaskiej Suchowoli.

Chcesz kupić nowy ciągnik? Sprawdź swoją zdolność kredytową

Centrum Wystawowe Pronar

Centrum składa się z dwóch części – placu wystawowego, gdzie rozmieszczono maszyny skupione wg. rodzin produktów oraz dwóch hal. Hale to przede wszystkim pokaz możliwości produkcyjnych Pronaru w dziedzinie komponentów, a w szczególności kluczowych elementów maszyn, jak np. pneumatyka i hydraulika produkowana nie tylko na potrzeby własnych rozwiązań (np. przyczep), ale też eksportuje do licznych krajów.

Osobne ekspozycje mają również osie i układy jezdne oraz tworzywa sztuczne w szerokiej gamie: od małych elementów izolacyjnych, po imponujących rozmiarów zbiorniki.

W jednej z hal znajdziemy także makietę opracowywanych przez inżynierów Pronaru stacjonarnych linii do przetwarzania odpadów fot. mat. prasowe
W jednej z hal znajdziemy także makietę opracowywanych przez inżynierów Pronaru stacjonarnych linii do przetwarzania odpadów fot. mat. prasowe

Pierwsza, większa hala wystawowa to również miejsce, gdzie można bliżej zapoznać się z budową maszyn komunalnych i recyklingowych. Wystawiono tam m. in. elementy robocze przesiewaczy (bębny) i rozdrabniaczy (wały), silniki oraz makieta opracowywanych przez inżynierów Pronaru stacjonarnych linii do przetwarzania odpadów.

Z kolei w części poświęconym maszynom rolniczym można szczegółowo poznać budowę kosiarek dyskowych i przyczep, których wszystkie elementy firma wytwarza sama. W tym stalowe profile burtowe, w które Pronar zaopatruje blisko 90 proc. polskiego rynku. Druga, mniejsza z hal została w całości poświęcona produkowanym przez firmę kołom tarczowym, w których produkcji – po ostatnich inwestycjach – została światowym wiceliderem.

Na placu wystawowym zgromadzono kilkaset gotowych maszyn. Od niemal wszystkich modeli przyczep, poprzez rozwiązania do zbioru zielonek aż po technikę komunalną oraz mobilne i stacjonarne maszyny recyklingowe. To tam zainteresowani ofertą goście mogę dokładnie przyjrzeć się temu, co ich konkretnie interesuje oraz porozmawiać z pracującymi w firmie specjalistami.

Jak zapewniają przedstawiciele firmy, pierwsze miesiące funkcjonowania centrum potwierdziły słuszność założeń stojących za budową inwestycji, która bez cienia przesady można traktować jako kolejny krok milowy w rozwoju firmy, dodatkowo wyróżniający Pronar na tle konkurencji.