Pomimo niepewnej sytuacji jaką mieliśmy okazję obserwować w poprzednich miesiącach na światowych rynkach, niemiecki producent maszyn rolniczych poczynił sporo inwestycji produkcyjnych, nie oszczędzając na rozwoju i ten rok zamyka z satysfakcjonującym dla marki rezultatem.

Globalny wzrost sprzedaży

Wkład w tegoroczny wynik miały przede wszystkim Ameryka Północna oraz Europa Wschodnia, choć wzrost sprzedaży Claas zaobserwował również w Europie Zachodniej - zwłaszcza we Francji- a w przypadku Europy Środkowej - w Niemczech. Pomimo obaw związanych z „brexitem”, wzrost pojawił się również w Wielkiej Brytanii. Ostatecznie całkowita sprzedaż  wzrosła o 19 proc. - do 4,8 mld euro.

- Pomimo pandemii i trudności z dostawami firma Claas kontynuowała swoją ścieżkę wzrostu. Udało nam się przy tym osiągnąć dwucyfrowy wzrost sprzedaży i znaczną poprawę rentowności we wszystkich regionach świata – mówił Thomas Böck, dyrektor generalny Claas.

Ogromny wkład w badania i rozwój

Największą jak dotąd sumę – 262 mln euro – firma Claas zainwestowała w badania i rozwój. Skoncentrowano się nad nowoczesną architekturą elektroniczną oraz cyfryzacją.

Wiosną tego roku, po gruntownej modernizacji, oddana do użytku została „fabryka przyszłości” w francuskim Le Mans.

Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule:

Claas gruntownie modernizuje fabrykę ciągników w Le Mans

Niemal równocześnie z tym wydarzeniem rozpoczęła się druga faza modernizacji produkcji kombajnów zbożowych w Harsewinkel.

Niecałe pół roku zajęło całkowite unowocześnienie ponad 15 tys. m² powierzchni w dwóch zakładach, gdzie stosowane są obecnie nowoczesne, bezgłosowe systemu transportu. Wdrożenie ich pozwoliło na zwiększenie elastyczności i wydajności pracy.

Moce produkcyjne Claas'a zwiększone zostały również w Krasnodarze w Rosji. Na dzień dzisiejszy w fabryce produkuje się cztery razy więcej kombajnów niż pięć lat temu.

Fabryka w Krasnodarze w Rosji. fot. mat. prasowe
Fabryka w Krasnodarze w Rosji. fot. mat. prasowe

Podejście pro klienckie

Firma Claas podkreśla, że wpływ na tegoroczne wyniki miał nie tylko wkład w innowacje, ale także kontynuacja aktywnej promocji produktowej, która ruszyła w 2019 r. Zaproponowane 20 typów kombajnów serii Trion pozwoliło na ubogacenie segmentu średniego w różnorodność wariantów i wyposażenia. Przekonało to do zakupów zarówno nowych jak i dotychczasowych klientów.

— Analizując rynek nowych ciągników w Polsce skupiamy się przede wszystkim na segmencie mocy, gdzie mamy naszą kluczową ofertę, czyli traktory powyżej 100 KM. W tym segmencie uzyskaliśmy przyrost o półtora punktu procentowego w udziale w rynku w okresie od stycznia do listopada bieżącego roku — mówi Piotr Dziamski, dyrektor wsparcia sprzedaży Claas Polska.

Ciągnik Claas Axion 960 otrzymał od międzynarodowego jury dziennikarzy rolniczych tytuł „Tractor of the Year 2021”. fot. mat. prasowe
Ciągnik Claas Axion 960 otrzymał od międzynarodowego jury dziennikarzy rolniczych tytuł „Tractor of the Year 2021”. fot. mat. prasowe

Claas odnotowuje solidny postęp również w swoich ciągnikach. Zastosowany w nich innowacyjny, samouczący się system wspomagania operatora CEMOS, wprowadza duże zmiany tym segmencie maszyn.

Model Claas Axion 960 został uznany przez międzynarodowe jury dziennikarzy rolniczych za  „Ciągnik roku 2021” w kategorii „zrównoważony”. Udowodniono, że CEMOS zmniejsza zużycie oleju napędowego o 16,8 proc. przy jednoczesnym zwiększeniu wydajności powierzchniowej o 16,3 proc.

­Na uwagę zasłużył również model ciągnika Arion 400, który został poddany faceliftingowi i wyposażony w kolejne nowe rozwiązania poprawiające wydajność.

— Należy też zaznaczyć, że serie ciągników Claas: Axion oraz Xerion segmencie mocy powyżej 190 KM cieszą się bardzo dużym uznaniem wśród przedsiębiorstw rolnych i usługodawców w Polsce. Dzięki temu zajmujemy stabilną pozycję w pierwszej trójce na rynku nowych ciągników z udziałem ponad 13 proc. w segmencie mocy powyżej 190 km — dodaje Piotr Dziamski.

Chcesz kupić nowy ciągnik? Sprawdź swoją zdolność kredytową

Perspektywa na 2022 r.

Najważniejszymi czynnikami kształtującymi sytuację na rynku maszyn rolniczych jest zaopatrzenie oraz rozwój cen. To one stanowią ryzyko w ustalaniu prognoz.

Polscy dealerzy Claas'a mając na uwadze obecną sytuację starali się zabezpieczyć dostępność poprzez składanie większych zamówień w fabrykach. U każdego z dealerów sytuacja będzie nieco inna w zależności od grupy, rodzaju czy wersji maszyny.

Dlatego Claas zachęca klientów by podejmując decyzje o zakupie kontaktowali się z przedstawicielami z dużym wyprzedzeniem. Niewykluczone, że dziś założone zamówienie może nie dotrzeć do klienta przed sezonem żniwnym.

W przyszłym 2022 roku Claas globalnie spodziewa się umiarkowanego wzrostu sprzedaży i wyniku finansowego nieco poniżej poziomu z roku ubiegłego.