PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Deutz-Fahr 4e w praktyce

Deutz-Fahr 4e w praktyce Seria 4E obejmuje 4 modele prostych ciągników o mocy maksymalnej 65, 75, 88 i 97 KM

Autor: Mateusz Wasak

Dodano: 27-11-2018 07:55

Tagi:

Atrakcyjna cena, świetny design, dobre: ergonomia, silnik i trakcja oraz bardzo prosta konstrukcja rokująca niezawodną eksploatację - to główne zalety, które sprawiają, że warto rozważyć zakup ciągnika z nowej serii 4E.



Jak co roku Grupa SDF Polska zorganizowała pokazy polowe, podczas których w miejscowości Staw niedaleko Płocka mieliśmy okazję nie tylko przyjrzeć się najnowszym maszynom, lecz także zasiąść za ich kierownicami i przekonać się o ich walorach w praktyce.

Chociaż na polu pojawiły się modele ciągników z serii 6 i 9, kombajn z serii C 9000 oraz nowość na naszym rynku - model z serii C 5000, to postanowiliśmy dokładniej przyjrzeć się ciągnikowi z serii 4E, mianowicie modelowi 4080 E. A to z dwóch powodów: po pierwsze ciągnik ten jest nowością, a po drugie reprezentuje segment najlepiej sprzedających się w naszym kraju ciągników. Ciągniki te nareszcie trafiły na rynek. Nareszcie, bo długo musieliśmy czekać na następcę popularnego, wycofanego ze sprzedaży z końcem zeszłego roku Agroluxa. Polska premiera serii 4E miała miejsce podczas targów Agrotech w Kielcach, a pierwsze egzemplarze trafiły do klientów dopiero na przełomie lipca i sierpnia, więc Deutz-Fahr długo pozostawał z poważną luką w ofercie, co odbiło się także na wynikach sprzedaży.

SILNIK I NAPĘD

Seria 4E obejmuje 4 modele prostych ciągników o mocy maksymalnej 65, 75, 88 i 97 KM. Praca Deutz-Fahrem 4080 E z wałem uprawowym Väderstad Rollex 620 o szerokości 6,2 m na zróżnicowanych glebach pokazała, że 3-cylindrowa, turbodoładowana jednostka o pojemności 2,9 l i mocy maksymalnej 75 KM charakteryzuje się dobrą elastycznością, a trakcja ciągnika stoi na wysokim poziomie (egzemplarz pokazowy wyposażono w opony BKT o rozmiarze 370/70 R20 z przodu i 420/70 R30 z tyłu). Co ciekawe, mimo zastosowania 3-cylindrowego silnika w stosunku do 4-cylindrowego w modelu Agrolux, w modelach serii 4E zwiększono rozstaw osi (wynosi on 2100 mm w stosunku do 2015 mm w odpowiadającym modelu z serii Agrolux), co pozytywnie wpłynęło na jego możliwości trakcyjne.

Przeniesienie napędu odbywa się za pośrednictwem mechanicznych przekładni, wśród których najbardziej zaawansowana dysponuje 5 biegami na każdym z 3 zakresów. Zmiana kierunku jazdy odbywa się przy pomocy mechanicznego rewersu, a więc w rezultacie mamy do czynienia ze skrzynią w układzie 15 + 15. Przekładnia dostępna jest także w wersji Eco; wówczas maksymalna prędkość 40 km/h (w największych modelach: 4090 i 4100) może być osiągana przy zredukowanych obrotach silnika. Mechanicznie sterowane są także pozostałe funkcje, m.in. WOM czy TUZ, jednak są tu dwa wyjątki - blokada mechanizmu różnicowego i przedniego napędu załączane są elektrohydraulicznie.

Trzeba przyznać, że przekładnia działa precyzyjnie, a biegi wchodzą z lekkim oporem, dzięki czemu nie ma wątpliwości, że pożądany bieg został wrzucony. Przełączenie rewersu jest możliwe także wtedy, kiedy ciągnik nie wytraci w zupełności swojej prędkości, co stanowi zaletę w kontekście prac wymagających częstych zmian kierunku jazdy.

UKŁAD HYDRAULICZNY

Ciągniki mogą dysponować jedną z dwóch pomp hydraulicznych. W standardzie jest to pompa o wydatku 42 l/min, zaś w opcji pompa osiąga wydatek 50 l/min (w stosunku do odpowiednio - 33 i 42 l/min w Agroluxie). Pierwsza pozwala na osiągnięcie udźwigu 2,5, zaś druga 3,5 t (dzięki dodatkowym siłownikom wspomagającym).

OBSŁUGA I KOMFORT

W kwestii ergonomii trudno zarzucić cokolwiek ciągnikom z serii 4E. Trzy dźwignie do obsługi przekładni znajdują się w wygodnym położeniu pod prawą ręką operatora, podobnie jak dźwignie do obsługi TUZ-u. Wygodnie załącza się także WOM oferujący w pokazowym modelu prędkość 540 obr./min, także w trybie Eco.

Ciągniki dostępne są obecnie w wersji z ramą ROPS lub z kabiną firmy Naglak. I to właśnie ona wywołała najwięcej wątpliwości przy okazji prezentacji modelu 4080 E podczas kieleckich targów Agrotech. Zaskakiwała słabym spasowaniem poszczególnych elementów, m.in. uszczelek, jednak można to tłumaczyć po prostu chęcią zaprezentowania ciągnika na ważnych targach w najbardziej preferowanym przez naszych rolników wariancie wyposażenia, czyli właśnie z kabiną, a czasu na przygotowania było niewiele. Większość naszych obaw związanych z kabiną Naglaka została jednak rozwiana podczas prezentacji ciągnika na polu; niedociągnięcia zostały poprawione i jest ona teraz dobrze wykonana, a poszczególne elementy dobrze spasowane, może poza delikatnie pofalowaną gumową wykładziną. Do kabiny wchodzi się dosyć wygodnie, po czym zasiada się w mechanicznie amortyzowanym fotelu i chociaż brakuje w nim regulacji oparcia, to oferuje on całkiem dobry komfort. Kierownica jest regulowana w płaszczyźnie pionowej. Standardowo kabina wyposażona jest m.in. w wydajny układ wentylacji i dwa głośniki, zaś wyposażenie jej w radio czy klimatyzację wymaga dopłaty. Pewne zastrzeżenia budzi poziom hałasu - w naszym odczuciu po przekroczeniu 1400 obr./min jest w niej po prostu zbyt głośno.

Po otwarciu maski mamy bardzo wygodny dostęp do filtrów: powietrza, paliwa i oleju, a także do chłodnicy, którą można łatwo wyczyścić. Wlew paliwa znajduje się przed przednią szybą ciągnika.

CENY

Ciągniki z nowej serii mają być atrakcyjną cenowo propozycją nie tylko dla mniejszych gospodarstw, w których - szczególnie w mocniejszych wersjach - mogą pełnić rolę ciągników polowych (serię 4E Deutz-Fahra wyróżniają w swojej klasie ze względu na wysoką moc właśnie dwa największe modele - 4090 E (88 KM) i 4100 E (97 KM); seria Agrolux kończyła się na ciągniku 75-konnym), lecz także dla gospodarstw dużych jako ciągniki pomocnicze, także do prac z ładowaczem czołowym. Jak mówi Stanisław Gozdek, dyrektor handlowy w SDF Polska, ciągnik 4080 E (75 KM) w wersji bez kabiny kosztuje ok. 82 tys. zł netto, zaś z kabiną cena wzrasta o ok. 15 tys. zł netto. Za mocniejszy model 4090 E wyposażony w kabinę trzeba zapłacić ok. 106 tys. zł netto.

PODSUMOWANIE

Atrakcyjna cena, świetny design, dobre: ergonomia, silnik i trakcja oraz bardzo prosta konstrukcja rokująca niezawodną eksploatację - to główne zalety, które sprawiają, że warto rozważyć zakup ciągnika z nowej serii 4E. Jeżeli kabina firmy Naglak kogoś nie przekonuje, warto wiedzieć, że już niebawem ciągniki będą dostępne z kabiną fabryczną (będzie kosztowała o ok. 5 tys. zł więcej). W tym przypadku, według przedstawicieli SDF Polska, będzie ona osadzona na silentblockach, co bez wątpienia przyczyni się do ograniczenia poziomu hałasu w ciągnikach. Wtedy również zbiornik paliwa trafi pod kabinę, a dźwignia rewersu pod kierownicę, co poskutkuje jeszcze wyższym komfortem obsługi.

Artykuł ukazał się w październikowym wydaniu miesięcznika "Farmer"

Już 7 listopada w Warszawie jedno z najważniejszych wydarzeń w rolniczym kalendarzu. Szerokie grono znamienitych gości i dziesiątki sesji, w których poruszamy aktualne i ważne dla rolników tematy. Zarejestruj się teraz!



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (7)

  • Użytkownik 2019-03-26 11:40:02
    Jestem użytkownikiem kabiny Deutz-fahr 4080 z kabiną Naglak i nie zgadzam się z treścią artykułu. Nie uważam, że hałas jest tutaj problemem. Przed dokonaniem zakupu miałem możliwość zapoznania się z wynikami pomiarów hałasu i wszystkie normy zostały spełnione. Kabina jest zamocowana na poduszkach gumowych (tzw. silentblockach), co nie będzie żadną nowością w przypadku oryginalnej kabiny.
  • Kris 2018-11-27 19:06:32
    PRZECENIAMY NIEMIECKĄ TECHNIKĘ, mam BMW 5 od nowości i w okresie gwarancji 2 razy na lawecie do SERWISU jechałem
  • Bartosz 2018-11-27 12:47:04
    I to jest traktor na nasze realia
    • JONY 2018-11-27 21:01:34
      To traktor na statystyczne polskie gospodarstwo ale czy na kieszeń statystycznego polskiego rolnika ?
      • Miro 2018-11-27 22:07:26
        Zapewne chodziło mu o klasę ciągnika, czyli mała popierdółka
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.85.214.0
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.