Silniki SDF FarMotion znane są już od paru ładnych lat i stosowane w różnych modelach i wersjach ciągników Deutz-Fahr serii 5 (zarówno 3- jak i 4-cylindrowe). Teraz przyszła kolej na większą serię 6.

Silniki własnej produkcji (3,85 l) będą w pierwszej kolejności zastosowane w modelach 4-cylindrowych serii 6 w klasie mocy 120-140 KM, a konkretnie w modelu 6120 i 6120 TTV wyposażonymi dotąd w silnik Deutza (3,6 l). W drugim etapie (od IV kw. 2020 r.) będą zastosowane w modelach 6130 i 6130TTV.

Nowy Deutz-Fahr 6120 TTV, fot. SDF
Nowy Deutz-Fahr 6120 TTV, fot. SDF

4-cylindrowy silnik FarMotion spełnia wymogi normy emisji spalin Stage IV. Silniki oferują kompaktowe gabaryty i jak zapewnia producent - minimalną ilość czynności obsługowych i dużą ekonomię eksploatacji. W odróżnieniu do silników Deutza plusem może być np. to, że do oczyszczania spalin posłużono się układem zewnętrznej, chłodzonej recyrkulacji spalin EGR oraz systemem selektywnej redukcji katalitycznej SCR z płynem AdBlue, a nie ma tutaj filtra cząstek stałych DPF jak w silnikach Deutza. Nie wymaga więc żadnych dodatkowych czynności obsługowych - nie ma regeneracji lub czyszczenia filtra DPF.

W porównaniu do Deutza, zastosowano jednak szynę common rail z wyższym ciśnieniem wtrysku: 2000 barów w stosunku do 1600 barów w Deutzu.

Turbosprężarka ma stałą geometrii łopatek oraz zawór WasteGate do sterowania ciśnieniem doładowania. Dla zmniejszenia strat mocy silnik został wyposażony w wentylator ze sprzęgłem wiskotycznym. 

Warto przypomnieć, że Grupa SDF ma długą tradycję w produkcji różnego rodzaju jednostek napędowych.