Areał upraw słonecznika w Polsce rośnie z roku na rok w bardzo szybkim tempie. Równocześnie pojawiają się także liczne eksperymenty z tą uprawą – jednym z nich jest wysiew za pomocą siewnika mechanicznego. Czy to może się udać?

Siew słonecznika

Do uprawy słonecznika z powodzeniem wykorzystuje się infrastrukturę techniczną niezbędną przy uprawie kukurydzy – mowa zarówno o siewnikach punktowych, jak i przystawkach kukurydzianych.

Dzięki temu późniejszy rozstaw rzędów słonecznika sprzyja jego zbiorowi za pomocą standardowego hederu do kukurydzy. Wymogiem w tym wypadku jest przezbrojenie siewnika w tarcze do wysiewu słonecznika. Praktycy twierdzą również, że przystawka powinna zostać nieco zmodyfikowana, aby ograniczyć straty przy zbiorze.

Sprawdź możliwości finansowania używanych maszyn rolniczych!

A może siew słonecznika siewnikiem mechanicznym?

Co zrobić, w sytuacji gdy nie dysponujemy odpowiednim siewnikiem, ani przystawką, a chcielibyśmy spróbować swoich sił z uprawą słonecznika? Stojąc przed takim dylematem, jak również nie mając w okolicy dostępu do specjalistycznych usług, postanowiliśmy przeprowadzić eksperyment, w którym słonecznik spróbujemy wysiać siewnikiem mechanicznym.

Słonecznik został zasiany siewnikiem Pöttinger Vitasem 302 ADD nabudowanym na bronie wirnikowej Lion 303 fot. Tomasz Kuchta
Słonecznik został zasiany siewnikiem Pöttinger Vitasem 302 ADD nabudowanym na bronie wirnikowej Lion 303 fot. Tomasz Kuchta

Takie rozwiązanie tym bardziej nabiera sensu, jeśli zbiory planowane są przy użyciu hederu zbożowego, gdzie rozstaw między rzędami nie ma większego znaczenia.

Do tego celu wykorzystaliśmy posiadany w gospodarstwie siewnik mechaniczny Pöttinger Vitasem 302 ADD nabudowany na bronie wirnikowej Lion 303.

Ustawienie siewnika

Zaplanowaliśmy obsiać słonecznikiem areał 2 ha, w tym celu zakupiona została jedna jednostka siewna zawierająca ok. 150 tys. nasion. Hodowca wybranej przez nas odmiany zaleca wysiew ok. 60-65 tys. nasion na ha. Wiedzieliśmy zatem, że jednostka powinna nam wystarczyć na obsianie niespełna 2,5 ha.

Aby móc przeprowadzić siew siewnikiem mechanicznym musieliśmy zatem odejść od normy wysiewu w liczbie nasion na ha, na rzecz dawki podawanej w kg/ha. Zaczęliśmy więc od zważenia jednostki – waga wskazała wartość 10,3 kg. Wiedząc, że taka ilość powinna nam wystarczyć na niespełna 2,5 ha, postanowiliśmy ustalić dawkę wysiewu na nieco poniżej 4 kg/ha.

Nasiona zostały wysiane w rozstawie co 50 cm fot. Tomasz Kuchta
Nasiona zostały wysiane w rozstawie co 50 cm fot. Tomasz Kuchta

W tym celu dźwignię nastawczą klapy dolnej ustawiliśmy w pozycji „2”, gdzie pozycja „0” odpowiada wysiewowi zbóż, a „4-5” zalecana jest przy siewie grochu. Biorąc pod uwagę fakt, że nasz siewnik posiada rozstaw między redlicami wynoszący 12,5 cm, postanowiliśmy wysiewać nasiona słonecznika co czwartym aparatem, a więc w rozstawie rzędów co 50 cm.

Po 3-krotnym wykonaniu próby kręconej udało nam się ustalić dawkę 4 kg/ha, przy przekładni ustawionej w położeniu „5” oraz przy wysiewie za pomocą szerokich kółek dozujących.

Nasiona zostały umieszczone w glebie na głębokości ok 2 cm i jak się okazało, siewnik precyzyjnie wysiał zakładaną przez nas dawkę nasion.

Czy to się uda?

Należy mieć jednak na uwadze, że siewnik mechaniczny choć utrzymał założoną dawkę wysiewu, to w żaden sposób nie mógł zagwarantować równych odstępów między nasionami w rzędzie.

Siew słonecznika siewnikiem mechanicznym - czy to się może udać? fot. Tomasz Kuchta
Siew słonecznika siewnikiem mechanicznym - czy to się może udać? fot. Tomasz Kuchta

Możemy się zatem spodziewać, że precyzja i równomierność wysiewu słonecznika w rzędach może pozostawiać wiele do życzenia.

A jak to będzie wyglądało w praktyce? Czy taki eksperymentalny siew ma szanse na powodzenie? O tym napiszemy, gdy na naszej plantacji pojawią się wschody.

A czy Wy macie jakieś doświadczenia z siewem słonecznika siewnikiem mechanicznym? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!