PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Dyski kontra bębny

Dyski kontra bębny

Autor:

Dodano:

Jeszcze kilka lat temu na polskich łąkach można było spotkać prawie wyłącznie kosiarki bębnowe. Obecnie w sprzedaży większość stanowią maszyny dolnonapędowe. Na co się zdecydować, podpowiadają nasi rozmówcy.



Od kilku lat kosiarki bębnowe są wypierane przez maszyny dolnonapędowe, których główną zaletą jest większa wydajność i niższe zapotrzebowanie na moc. Jednak i bębnowe mają swoich zwolenników.

50 KM WYSTARCZY
Mariusz Kołakowski z Mazowsza, prowadzący 40-hektarowe gospodarstwo, zdecydował się dwa lata temu wymienić starą kosiarkę bębnową (górnonapędową) na model Alka L 2.10, produkowany przez Famarol. Jest to kosiarka dolnonapędowa (dyskowa), w której elementami roboczymi jest 5 dysków. Na każdym z nich zostały zamontowane po dwa nożyki. - Wybrałem kosiarkę dyskową ze względu na małe zapotrzebowanie mocy i wysoką wydajność - mówi rolnik. Maszyna do tej pory spisuje się bez zarzutu. Obsługa nie nastręcza trudności i sprowadza się do posmarowania co jakiś czas kilku punktów oraz wymiany noży i oleju w skrzyni przekładniowej. Kosiarka współpracuje z Zetorem 7211, który nie ma problemów ani z jej napędzaniem ani z podnoszeniem.
Zdaniem producenta, do współpracy z tą kosiarką wystarczy ciągnik 50-konny. - Nie kupowałem szerszej kosiarki ze względu na niezbyt równe łąki, a ponad 2 m szerokości koszenia zapewnia w moich warunkach wystarczającą wydajność - twierdzi nasz rozmówca. W standardzie montowane są zgarniaki, które odpowiadają za formowanie pokosu w ten sposób, aby koła ciągnika przy następnym przejeździe nie ugniatały go. Ich ustawienie jest proste i odbywa się skokowo. Kosiarka jest także standardowo wyposażona w hydrauliczne składanie do transportu. Zdaniem Kołakowskiego, jest ono przydatne zwłaszcza w sytuacji, gdy koszone łąki mają dość małą powierzchnię i występuje konieczność ciągłej zmiany miejsca pracy.

BĘBNY NA CIĘŻKIE WARUNKI
Michał Lisowski z Mazur użytkuje kosiarkę bębnową wyprodukowaną w Famarolu. Jest to model Mewa 2,10 K.
- Łąki u mnie są bardzo nierówne, znaczną część z nich dzierżawię krótkookresowo, dlatego nie opłaca mi się ich uprawiać i wyrównywać - mówi nasz rozmówca. Z tego względu zdecydował się na zakup kosiarki bębnowej. - Głównym powodem wyboru kosiarki górnonapędowej była jej większa wytrzymałość - twierdzi. Kosiarka posiada dwa bębny, na których zamocowane są po 4 nożyki. Litera „K" w nazwie modelu oznacza, że kosiarka jest wyposażona w spulchniacz pokosu. Według Lisowskiego, jest on bardzo przydatny i warto w niego zainwestować. - Dzięki spulchniaczowi trawa szybko przesycha i już następnego dnia po koszeniu mogę przystąpić do zbioru - mówi rolnik. Kosiarka wyposażona w ten element jest droższa od wersji podstawowej o 4 550 zł.
Według producenta, do napędu maszyny konieczny jest ciągnik o mocy minimum 80 KM. Lisowski zawiesza ją na 95-konnym New Hollandzie. W ciągu dwóch sezonów dotychczasowego użytkowania nie zdarzyła się żadna awaria. Kosiarka jest użytkowana na 27 ha łąk. Rolnik zdecydował się na najbogatszą wersję wyposażoną w układ hydraulicznego składania maszyny do transportu (dopłata 970 zł).

WYDAJNOŚĆ ZAWSZE W CENIE
Józef Lubieniecki posiada 34-hektarowe gospodarstwo w woj. mazowieckim. Trzy czwarte powierzchni stanowią użytki zielone. Rolnik od dwóch lat użytkuje kosiarkę Samasz KDT 220. Maszyna wyposażona jest w pięć dysków. Na każdym z nich zamocowano dwa noże. - Wybrałem maszynę z Samaszu ze względu na dobrą opinię, widziałem też jak pracuje podczas pokazów - mówi rolnik. Gospodarz chwali kosiarkę za wydajność i solidną budowę. Według producenta, do jej napędu wystarcza 40-konny ciągnik. Nasz rozmówca agreguje ją z ponad 60-konnym Ursusem 4514, który nie ma z nią najmniejszych problemów, mimo że jest dość ciężka. Kosiarka Samaszu o szerokości 2,20 m waży 625 kg.
Do tej pory kosiarka nie sprawiała problemów. Jej obsługa to przede wszystkim smarowanie ruchomych elementów, wymiana noży i oleju w skrzyni przekładniowej. Wymianę ostrzy ułatwia zastosowanie trzymaków zamiast śrub, dzięki czemu jest ona prosta i szybka. Kosiarka w zależności od ustawienia pozostawia pas skoszonej trawy o szerokości od 1,20 do 1,70 m. Do transportu składana jest hydraulicznie.

OPTYMALNA CENOWO
Henryk Olejniczak z okolic Kętrzyna w woj. warmińsko-mazurskim dwa lata temu został zmuszony do zakupu nowej kosiarki, gdyż jej poprzedniczka „odmówiła posłuszeństwa", a naprawa byłaby nieopłacalna. Wybór padł na bębnową kosiarkę w barwach Samaszu. Model Z 010/2 kosi w gospodarstwie Olejniczaka trawę z 17 ha łąk. Rolnik wybór modelu bębnowego uzasadnia przede wszystkim niższą ceną niż w przypadku kosiarek dolnonapędowych. Podkreśla również, że nie mógł kupić szerszej kosiarki ze względu na bardzo nierówne łąki. Kolejnym powodem takiej decyzji był posiadany ciągnik - Pronar 82 A i niższe zapotrzebowanie mocy kosiarki dyskowej nic by nie zmieniło, ponieważ oprócz ciągnika z Narwi w gospodarstwie jest tylko „trzydziestka", która byłaby za słaba do współpracy z urządzeniem.
Zdaniem rolnika, kosiarka z Samaszu spisuje się bez zarzutu. Na razie jedynymi czynnościami serwisowymi było smarowanie i wymiana noży. Rolnik zdecydował się na podstawowy model bez hydraulicznego składania, za które trzeba dopłacić 1000 zł. - Fabrycznie ustawiona wysokość koszenia jest moim zdaniem odpowiednia, dlatego jej nie zmieniałem. W razie potrzeby jest ona regulowana za pomocą pierścieni - mówi rolnik.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • darek 2017-07-23 08:38:21
    bzdury wypisujecie polskie pgr były swojego czasu w dyskówki wyposażane ale odeszli od tego nie wypowiadam się dlaczego ale bębny je wyparły o taka to nowość z lat 70tych

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.249.22
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.