W austriackiej fabryce produkowane są ciągniki Case oraz Steyr o mocach od 100 KM do 300 KM. Co ciekawe, początki europejskiej bazy produkcyjnej w St. Valentin sięgają 1947 r.

Istota konkursu

Do konkursu przystąpiło łącznie dziesięciu wiodących producentów z Austrii. Po przeprowadzeniu wnikliwego badania grupę tę zawężono do czterech podmiotów. W celu wyłonienia zwycięzcy, jury konkursowe dokonało rozbudowanej oceny każdego z uczestników, w tym również oceny na miejscu, przeprowadzono pogłębione wywiady z kluczowymi członkami personelu oraz finalnie wytypowano zwycięzców w poszczególnych kategoriach.

Tegoroczna edycja konkursu była o tyle trudna, gdyż producenci obok rywalizowania ze sobą, musieli także, a może nawet przede wszystkim, mierzyć się z epidemią Covid-19, która była swoistym sprawdzianem dla wielu fabryk.

Fabryka w St. Valentin

Od 1947 r. w fabryce w St. Valentin wyprodukowano łącznie około 600 tys. ciągników. Obiekt zajmuje powierzchnię 170 ha i zatrudnia 600 osób. Po wdrożeniu zasad programu World Class Manufacturing (WCM), była to pierwsza fabryka maszyn rolniczych CNH Industrial w regionie Europy, która osiągnęła srebrny status WCM.

Roczny wolumen produkcji wynosi około 10 tys. ciągników, a cały ciąg produkcyjny wymaga odpowiedniej koordynacji aż 12 tys. części pochodzących od ponad 400 dostawców z całego świata.

Tym, co charakterystyczne dla fabryki, jest wysoki poziom elastyczności w zakresie wytwórstwa. Jest on osiągnięty dzięki możliwościom szerokiej adaptacji linii montażowej. W praktyce oznacza to, że produkowane tam są ciągniki w ramach różnych modeli, bez względu na typ konstrukcji, opcje wyposażenia, czy specyficzne dla poszczególnych krajów normy emisji spalin.

W fabryce równolegle produkowane są ciągniki Case Optum CVXDrive, seria Puma, seria Maxxum oraz Luxxum, a także ciągniki Steyr Terrus CVT, CVT, Impuls CVT, seria Profi oraz Multi. Łącznie znajdziemy tam 24 linie produkcyjne, na których wytwarzanych jest aż 98 modeli oraz 4857 opcji.

– Jesteśmy zaszczyceni, że udało nam się zdobyć tę prestiżową nagrodę, jednak było to możliwe wyłącznie dzięki poświęceniu i zaangażowaniu pracowników, którzy sprawiają, że nasza produkcja jest coraz lepsza, bezpieczniejsza i bardziej wydajna – podkreśla Hannes Wögerbauer, kierownik fabryki St. Valentin.