PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Gdzie Polacy kupują sprzęt rolniczy?

Gdzie Polacy kupują sprzęt rolniczy? fot. shutterstock

Polski przemysł nie słynie z produkcji samochodów użytkowych czy sprzętu ciężkiego. Jeżeli chodzi o maszyny rolnicze – tutaj podaż nowych, krajowych urządzeń również jest ograniczona. Polscy przedsiębiorcy i rolnicy korzystają zatem przede wszystkim ze sprzętu wyprodukowanego zagranicą. W jaki sposób go nabywają? Jeżeli kupują sprzęt używany – jak i skąd go sprowadzają?



Według analiz firmy Tradus, przedsiębiorstwa, w tym gospodarstwa rolne w zależności od wielkości, obrotów, liczby zatrudnionych pracowników i ogólnego potencjału, w różny sposób budują swój park maszyn. Te największe, realizujące duże inwestycje najczęściej posiadają swój sprzęt, który kupują lub leasingują, dostosowując park maszynowy do inwestycji, które obecnie realizują.

Część przedsiębiorstw funkcjonuje w innym modelu biznesowym wynajmując maszyny i urządzenia, natomiast mniejsze firmy i wykonawcy indywidualni, jak również mniejsi rolnicy najczęściej decydują się za zakup maszyn używanych.

Maszyny używane – czy to się opłaca?

Zakup używanego sprzętu ciężkiego czy rolniczego jest wyzwaniem dla kupującego. Ponieważ nowe urządzenia i pojazdy są drogie, taka inwestycja musi się jak najszybciej zwrócić. Maszyny pracują zatem bardzo intensywnie przez cały okres użytkowania często w bardzo trudnych warunkach.

- W przypadku chęci zakupu sprzętu używanego bardzo ważna jest właściwa ocena wartości rynkowej danego pojazdu czy innego urządzenia. Należy wziąć pod uwagę jego żywotność, stan techniczny, przebieg i wiele innych cech, które mają kluczowe znaczenie dla ustalenia czy oferta jest warta zainteresowania - mówi Joost Goedhart, sales manager europe w firmie Tradus.

– Jaka jest "uczciwa cena" za sprzęt, który nas interesuje? Na to najistotniejsze pytanie dla wszystkich kupujących trudno znaleźć odpowiedź. Warto zainteresować się ofertą zagranicznych rynków wtórnych, jednak dobrze mieć ze sobą godnego zaufania partnera, który da swoją rekomendację - dodaje Goedhart.

Od czasu wstąpienia Polski w struktury Unii Europejskiej formalności związane z importem towarów zostały znacznie uproszczone. Dotyczy to także maszyn rolniczych.

Niemcy – główny partner handlowy

Import używanego sprzętu ciężkiego i rolniczego w Polsce jest na wysokim poziomie. Według danych firmy Tradus, w 2018 r. polscy przedsiębiorcy sprowadzili do kraju maszyny o wartości ok. 625 mln euro.

- Polski rynek jest specyficzny. Z jednej strony stanowi on tranzyt z zachodu do krajów wschodnich, z drugiej, wewnętrznie jest bardzo silny i chłonny. W firmie Tradus skupiamy się na zapewnieniu polskim klientom łatwego dotarcia do sprzedawców z krajów zachodnich, takich jak Niemcy i Holandia – zapewnia Joost Goedhart.

Najważniejszym partnerem handlowym dla Polski od lat są Niemcy. Ten fakt bardzo wyraźny jest także w kategorii importu używanego sprzętu ciężkiego. Z Niemiec sprowadzamy urządzenia o wartości niemal 105 mln euro, czyli ok. 1/6 całego importu. Na drugiej pozycji znajduje się Francja, a dopiero później Wielka Brytania (odpowiednio 78 i 34 mln EUR).

Trzy bariery importu

Polscy nabywcy mają trzy podstawowe problemy związane z importem maszyn użytkowych z zagranicy. Są to po pierwsze, brak znajomości przepisów importowych, po drugie, bariera językowa, a po trzecie, chęć obejrzenia i przetestowania sprzętu przed zakupem. Do tego dochodzi presja czasu i dodatkowe koszty związane z logistyką.

Najnowsze statystyki dotyczące sprzedaży używanych ciągników sprawdzisz tutaj:

>>> Czytaj więcej: Sprzedaż ciągników używanych maleje



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.204.179.0
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.