Chyba nic tak nie kojarzy się z tradycyjnymi polskimi żniwami jak dźwięk silnika Bizona. Najpopularniejszy kombajn z Fabryki Maszyn Żniwnych w Płocku był eksportowany nie tylko w obrębie bloku wschodniego, ale i nawet do Ameryki. W tym cyklu przyglądamy się zarówno maszynom polskiej produkcji, jak i importowanym z innych krajów bloku wschodniego. Na podstawie literatury z epoki sprawdzamy, jakie parametry oferowała ówczesna technika i jakie zalety swoich maszyn podkreślali producenci. Odnosimy się również do cen innych produktów, aby zobrazować faktyczną wartość omawianych maszyn.

Wygodne miejsce pracy

- Jest to maszyna, w której czynności regulacyjne i obsługa są w dużym stopniu zmechanizowane i scentralizowane. Koło kierownicy o nastawnym pochyleniu oraz regulowany i dobrze amortyzowany fotel kierowcy zapewniają kombajniście wygodną pracę. Hydrauliczny system sterowania oraz bezstopniowa regulacja prędkości jazdy zapewniają kierowcy lekką pracę – zachwala „Informator Agromy” z 1979 roku.

 

 

Faktycznie, trzeba przyznać, że w tamtych czasach jak na polskie warunki, była to maszyna niezwykle nowoczesna, wprowadzająca rewolucję technologiczną w wielu gospodarstwach. Oczywiście, FMŻ produkowała już wcześniej Vistulę czy Bizony Z040 i Z050, ale to właśnie model Z056 stał się prawdziwym produktem masowym. Kombajn ten w wielu, nawet dużych, gospodarstwach zastępował snopowiązałkę i młocarnię stacjonarną, wymagające ciężkiej pracy fizycznej wielu osób.

Bizony Z056 pracowały zarówno w PGR czy SKR, jak i gospodarstwach indywidualnych, fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe
Bizony Z056 pracowały zarówno w PGR czy SKR, jak i gospodarstwach indywidualnych, fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Dla uzmysłowienia, szczególnie młodszemu pokoleniu, jak późno rozwinęła się na większą skalę mechanizacja rolnictwa w Polsce, pozwolę sobie na osobistą dygresję. Otóż archiwalne dokumenty poświadczają, że w mojej okolicy w 1964 roku na kilkanaście Państwowych Gospodarstw Rolnych w powiecie przypadało zaledwie 6 kombajnów zbożowych. Ponadto, PGR w mojej miejscowości jeszcze kilka lat później prowadził dla pracowników szkolenia z zakresu obsługi lokomobili parowej, służącej do napędzania młocarni stacjonarnej.

5 Ursusów C330 albo 3 Polonezy

W wydaniu „Informatora Agromy” z 1979 roku Centrala Handlowa Sprzętu Rolniczego podała cenę 750 tys. złotych za podstawowe wyposażenie. Dla porównania, Ursus C330 kosztował wtedy 145 tys. złotych, Fiat 126p około 90 tys. zł., Fiat 125p około 170 tys. zł, a zaprezentowany rok wcześniej Polonez, w wersji z silnikiem 1.3, aż 250 tys. zł. Jeśli chodzi o produkty pierwszej potrzeby, bochenek chleba w 1979 r. kosztował 4 zł, cukier 10,5 zł/kg, a wódka 100 zł/0,5l. Ze sprzętu AGD możemy wymienić pralkę SHL Frania za około 1600 zł.

W 1985 r. ceny znacząco wzrosły. Według ówczesnego wydania publikacji „Dane techniczno – eksploatacyjne maszyn i ciągników rolniczych”, Bizon Z056 kosztował 1,6 mln złotych w podstawowym wyposażeniu. Dla porównania, w tym samym roku cena nowego Ursusa C330, również bez wyposażenia dodatkowego, wynosiła 471 tys. złotych.

Do zbioru kukurydzy i słonecznika

Raczej mało znanym faktem pozostają wersje Bizona Z056 przystosowane do zbioru kukurydzy czy słonecznika, a także z chwytaczem plew czy workownicą, pod nazwą Z057. Niemniej jednak, takie modele również były w ofercie, choć nie podano ich cen. Można przypuszczać, że były wytwarzane na specjalne zamówienie lub przeznaczone na eksport.

- Kombajn zbożowy Z056 po odpowiedniej adaptacji młocarni i zawieszeniu adaptera typu FKA451 produkcji węgierskiej zamiast zespołu żniwnego jest przystosowany do zbioru z pnia kukurydzy na ziarno. Oprócz zespołów adaptacyjnych, wynikających z technologii zbioru, ma on wzmocnioną skrzynię przekładniową, zwiększone ogumienie, wzmocnioną konstrukcję klawiszy wytrząsacza i zawór bezpieczeństwa w rozdzielaczu hydraulicznym. Kombajn jest wyposażony w ogrzewaną kabinę kierowcy – podaje „Informator Agromy” z 1979 roku.

 

Bizon Z056 fabrycznie przystosowany do zbioru kukurydzy, fot. Informator Agromy 1979
Bizon Z056 fabrycznie przystosowany do zbioru kukurydzy, fot. Informator Agromy 1979

- Kombajn zbożowy Z056 po odpowiedniej adaptacji młocarni i założeniu specjalnego adaptera na częściowo zdemontowanym zespole żniwnym jest przystosowany do zbioru słonecznika na ziarno. W tym kombajnie rozstaw rozdzielaczy jest dwukrotnie mniejszy od rozstawu rzędów roślin, co zmniejsza łamanie roślin, a więc zapewnia lepsze wprowadzenie roślin do zespołu żniwnego oraz mniejsze straty ziarna w adapterze – to również informacje z 1979 roku.

 


Bizon Z056 fabrycznie przystosowany do zbioru słonecznika, fot. Informator Agromy 1979
Bizon Z056 fabrycznie przystosowany do zbioru słonecznika, fot. Informator Agromy 1979

- Chwytacz plew może być stosowany tylko w kombajnie Z056, w którym dźwignie sterowania sit znajdują się na zewnętrz kombajnu. Chwytacz plew montowany jest na wylocie kosza sitowego. Chwytacz plew napędzany jest z dodatkowego koła pasowego założonego na wale odrzutnika. Plewy wydmuchiwane z kosza sitowego wpadają do obudowy poziomego przenośnika ślimakowego a następnie przenośnikiem ślimakowym ukośnym są transportowane na przyczepę holowaną przez kombajn – podaje „Informator Agromy”.

 

Bizon Z056 fabrycznie przystosowany do zbioru plew, fot. Informator Agromy 1979
Bizon Z056 fabrycznie przystosowany do zbioru plew, fot. Informator Agromy 1979

- Kombajn zbożowy Z057 jest przeznaczony do zbioru zbóż i innych kultur nasiennych. Ma nabudowane na ramie młocarni urządzenie 4-zsypowe do odbioru ziarna w worki. Napełnione ziarnem worki zsuwa się rynną na pole. Stanowisko kierowcy i stanowisko workowania osłonięte są daszkami przeciwsłonecznymi - podaje „Informator Agromy” z 1979 roku.

Bizon Z057, fot. Informator Agromy 1979
Bizon Z057, fot. Informator Agromy 1979

Ceny skupu płodów rolnych 1979 r.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, pszenica w 1979 r. była skupowana średnio po 5200 zł/t, żyto po około 4350 zł/t, jęczmień odpowiednio 5650 zł/t, a owies około 3850 zł/t, podobnie jak rok wcześniej. Ziemniaki sprzedawało się wówczas za średnio 2450 zł/t, a buraki cukrowe 1150 zł/t.

 

 

Żywiec wołowy skupowany był średnio po 31,30 zł/kg, cielęcy około 36,30 zł/kg, a wieprzowy średnio 44,90 zł/kg. Średnia cena skupu mleka w 1979 roku wynosiła około 5,75 zł/l, a jaj kurzych 2,76 zł/szt.

Dane techniczne i wyposażenie dodatkowe

Parametr Wartość
 Liczba cylindrów  6
 Pojemność silnika  6540 cm3
 Moc silnika  100 KM
 Masa własna  7200 kg
 Szerokość zespołu żniwnego  4,20 m
 Szerokość całkowita  4,63 m
 Maksymalna wydajność  1,7 ha/h

Jak podaje „Informator Agromy”, w skład wyposażenia podstawowego wchodziły:

  • Podnośniki wyległego zboża,
  • Wózek transportowy zespołu żniwnego,
  • Daszek przeciwsłoneczny,
  • Części zapasowe pierwszej potrzeby,
  • Podstawowe i specjalne narzędzia,
  • Instrukcja obsługi,
  • Katalog części zamiennych.

Osobno płatne było „wyposażenie specjalne”:

  • Kabina kombajnisty,
  • Rozdrabniacz słomy,
  • Zgarniacz nawinieć,
  • Miernik strat ziarna,
  • Podbieracz pokosów.