Ze względu na warunki pogodowe, które spowodowały dużo szybsze niż w ubiegłych latach dojrzewanie kukurydzy, koszenie roślin na kiszonkę jest już w bardzo zaawansowanym stadium właściwie na terenie  całego kraju.

Z naszej telefonicznej ankiety wśród usługodawców z różnych regionów kraju wynika, że rozbieżności na tym rynku nie są aż tak duże jak ma to miejsce w przypadku np. zbioru zbóż. Najczęściej przyjmowaną formą rozliczania za usługę jest płatność od hektara skoszonej kukurydzy. W tym przypadku najniższą cenę za hektar z odwozem na pryzmę z pomocą zestawu 2 przyczep jest 750 zł. Najwyższą jaką ustaliliśmy jest kwota 900 zł. Z reguły jednak usługodawcy wyceniają taką usługę na kwoty w przedziale od 800 do 850 zł/ha. Oczywiście różnice w cenie mogą wynikać z odległości dowozu zielonki do silosu. 

Nieco mniejsza jest grupa usługodawców wyceniających pracę maszyny nie od powierzchni lecz od godziny. W tym przypadku ceny kształtują się od około 950 zł do 1100 zł za godzinę pracy zestawu sieczkarnia i 2 przyczepy odwożące skoszoną masę. Przeliczając to na jednostkę powierzchni cena jest jednak zbliżona do usług rozliczanych z hektara. Wszystko zależy jednak od odległości pola od pryzmy i od plonu samej kukurydzy.

Coraz mniej popularne jest natomiast zamawianie przez rolników samej sieczkarni i zapewnienie odwozu skoszonej masy we własnym zakresie. Jeśli ktoś decyduje się na taką usługę to za hektar pracy sieczkarni musi zapłacić kwotę w przedziale pomiędzy 450 a 550 zł.

Dodatkowym kosztem jaki niekiedy decydują się ponieść usługobiorcy jest wynajmowanie ciągnika do ugniatania pryzmy. Wówczas cena takiej usługi jest doliczana albo do skoszonej powierzchni przez sieczkarnię i najczęściej pojawiającą się w tym wypadku kwotą jest wartość 150 zł/ha. Niekiedy usługa rozliczana jest godzinowo i jej koszt waha się w zakresie 120-150 zł/h.

Nieśmiało również w tegorocznych ofertach usługodawców pojawia się usługa koszenia kukurydzy na LKS czyli kiszonkę z kolb. Zainteresowanie tego typu usługami jest na chwilę obecną jeszcze niewielkie ale jak zauważają usługodawcy rolnicy powoli się do tego typu pasz przekonują. Jeśli ktoś decyduje się na zbiór kukurydzy tą metodą to wówczas za hektar skoszonej powierzchni z odwozem musi zapłacić od 550 do 700 zł.

Tytułem podsumowania warto zauważyć, że w porównaniu do ubiegłego roku ceny usługowego zbioru kukurydzy na kiszonkę nie uległy właściwie większym zmianom. Po części jest to spowodowane coraz większą konkurencją na tym rynku i zwiększającą się konkurencyjnością, a po części słabszymi w wielu rejonach kraju plonami, które wymagają nieco mniej paliwa potrzebnego do ich zebrania. Te czynniki, jak tłumaczą usługodawcy z którymi rozmawialiśmy, sprawiają, że ceny właściwie stanęły w miejscu.   

Jak sytuacja z cenami usługowego koszenia kukurydzy wygląda w waszych rejonach? Podzielcie się swoimi uwagami w komentarzach.