Dla osób bez doświadczeń praktycznych sprawa wydaje się prosta. Kukurydza po wysuszeniu drożeje na tonie o kilkadziesiąt procent, czyli interes wydaje się bardzo opłacalny. Czyli każdy kto ma już własną suszarnię powinien dobrze zarobić na suszeniu.

Tymczasem zdarzają się sytuacje, zwłaszcza w ostatnim sezonie, że gospodarstwa, które miały własną suszarnię do kukurydzy sprzedawały kukurydzę z własnych pól „na mokro”, a suszyły kukurydzę wyłącznie usługowo. Dlaczego, skoro to taki świetny interes?

Po prostu suszenie nie zawsze się opłaca. To wynika z wielu czynników. Do podstawowych trzeba zaliczyć: rynkowe ceny mokrej i suchej kukurydzy, możliwości przechowywania (magazynowe i finansowe), koszty suszenia, utrata masy i jakości podczas suszenia, czas suszenia, koszty pracy ludzkiej i eksploatacji oraz amortyzacja sprzętu.

Praktyka kontra teoria

Co jest głównym powodem rozczarowania i rozbieżności w obliczeniach? Przede wszystkim ubytek kukurydzy po suszeniu. Pamiętajmy, masa ziarna kukurydzy po suszeniu maleje głównie o wartość odparowanej wody, ale nie tylko. Teoretycznie podczas suszenia kukurydzy o wilgotności 30 % do wymaganych przez skupy maksymalnych 14,5 % stracimy 15,5 % masy. Czyli dla zobrazowania, na podstawie suszarni o zasypie 10 ton (mokrej), po wysuszeniu powinno zostać 8450 kg suchego ziarna kukurydzy.

Wartość wkładu, czyli 10 ton mokrego ziarna kukurydzy to np. 4500 zł netto (przyjmijmy 450 zł netto za tonę), a wartość suchego ziarna to 6253 zł (przyjęta cena 740 zł netto za tonę) – posługujemy się kwotą netto, jako wspólną dla rolników ryczałtowych i „VAT-owców”.

Wynika z tego, że zyskamy na suszeniu trwającym około 6 godzin 1723 zł netto – całkiem nieźle. Problem w tym, że w praktyce często po wysuszeniu 10 ton mokrej w suszarni zostaje zaledwie np. 7,2 tony suchej kukurydzy. Wtedy naddatek zmniejsza się do 828 zł (82 zł na tonie). Czy to wystarczy na pokrycie kosztów? Z czego wynikają takie rozbieżności?

Przede wszystkim z tego, że często suszymy wilgotniejszą kukurydzę niż nam się wydaje. Ponadto podczas suszenia jako ubytek trzeba też dodać plewy, pokruszoną kukurydzę i reszki kolb, które są odprowadzane na zewnątrz suszarni – w praktyce z 10 ton mokrej taki ubytek może wynieść od 100 do nawet 300 kg.

W procesie suszenia kukurydzy zostają też odseparowane zanieczyszczenia
W procesie suszenia kukurydzy zostają też odseparowane zanieczyszczenia

Podsumowując, jeśli suszymy mokrą kukurydzę o wilgotności 38 procent z 10 ton mokrej może nam zostać mniej niż 7,5 tony suchej. Teoretyczną wartość masy kukurydzy po wysuszeniu łatwo obliczyć na podstawie wzorów (w Internecie jest szereg kalkulatorów masy suchego ziarna kukurydzy).

Niestety, w praktyce bywa tak, że partia kukurydzy z jednego pola nie jest jednorodna i miernik pokazuje 36 procent wilgotności, a realna średnia jest większa. Ponadto często problemem jest zbyt duży czas oczekiwania mokrej kukurydzy na suszenie.

Z praktycznych doświadczeń wynika, że 1-2 dni nie powoduje nic złego, ale dłuższe zaleganie na pryzmie przekłada się na dłuższe suszenie i większe straty. Oczywiście, długość suszenia wzrasta wraz z wilgotnością (na ogół suszarnie mobilne zbijają około 3-4 proc. wilgotności na godzinę), a im dłużej pracuje taka suszarnia tym więcej kruszenia ziarna i dodatkowych strat.

Na podstawie powyższych informacji można już bardziej realnie określić masę kukurydzy po wysuszeniu i przejść do wstępnych obliczeń opłacalności suszenia. Oczywiście, podane przez nas ceny mokrej i suchej są tylko przykładowe i każde gospodarstwo musi uwzględnić własne wartości.
Niestety, trzeba jeszcze uwzględnić koszty suszenia.

Koszty pracy suszarni do kukurydzy

Tutaj też początkujący mogą zaniżyć realne koszty. Trzymając się przykładu mobilnej suszarni na olej opałowy - do wysuszenia 10 ton kukurydzy może być potrzebne od 180 do 350 litrów oleju opałowego (jego cena w listopadzie 2020 to około 2,2 zł netto za litr). To bardzo duża rozbieżność również wynikająca z wilgotności ziarna. Przy początkowej wilgotności 28 % czas pracy palnika może wynieść tylko 4 godziny, a przy wilgotności początkowej 38 % praca palnika może się wydłużyć do np. 7 godzin. Niestety, czasy te może też dodatkowo przedłużyć pogoda czyli temperatura powietrza i wilgotność.

W mijającym sezonie warunki te były bardzo niekorzystne, było zimno i wilgotno i suszenie bardzo się wydłużało. Oczywiście, suszarnia mobilna wymaga też napędu podzespołów. Odpowiada za to ciągnik lub silniki elektryczne.

W przypadku naszej przykładowej suszarni o zasypie 10 ton ciągnik potrzebny do jej napędu zużyje około 4-5 l paliwa na godzinę pracy. Trzeba tylko pamiętać, że pracuje on dłużej niż trwa sam proces suszenia.

Czas pracy

No właśnie, kolejnym problemem jest błędne szacowanie wydajności suszarni, z czego wynika też niewłaściwe liczenie kosztów pracy i amortyzacji. Proces suszenia w suszarni mobilnej (porcjowej) dzieli się na załadunek, suszenie, schładzanie i rozładunek. Do procesu suszenia trzeba jeszcze dodać od 15 do 30 minut na załadunek, około 60 minut na schłodzenie ziarna (musi być ono schłodzone do temperatury minimalnie wyższej od temperatury otoczenia), około 15-20 min na odbiór ziarna, ponadto po każdym cyklu warto poświęcić kilka minut na ogólną kontrolę, uzupełnianie paliw i smarowanie łożysk.

Czyli w praktyce każdy cykl wydłuża się o około 2 godzin ponad czas samego suszenia. Niestety, przy wysokich wilgotnościach może się okazać, że w ciągu doby nie uda się zrobić 4 pełnych cykli suszenia, a np. tylko 2,5.

Warto też wziąć pod uwagę ograniczenia ludzkie podczas obsługi suszarni. Sezon suszenia kukurydzy rozciąga się mocno w czasie. Konieczność czuwania nad procesem również w nocy prowadzi znacznego zmęczenia. Planując dłuższy okres suszenia trzeba wziąć pod uwagę pracę zmianową kilku osób.

Tych kilka uwag może pomóc w zrozumieniu złożoności zagadnienia opłacalności procesu suszenia kukurydzy. Oczywiście, mają na to wpływ też różnice w paliwach, konstrukcjach suszarni, odpowiednie zmiany w ciągu technologicznym, czyli np. zewnętrzne zbiorniki służące do schładzania kukurydzy. Postaramy się tym zająć w kolejnych artykułach.

Chcesz sprzedać lub kupić kukurydzę? Dodaj swoje ogłoszenie za darmo na gieldarolna.pl!