Gospodarstwo Farm Service Michała Konata to znakomity przykład efektywnego gospodarowania przez wykorzystanie najnowszych technologii rolnictwa precyzyjnego… i nie tylko.

 Kiedy hobby staje się sposobem na życie...

Michał Konat zaczął swoją przygodę z rolnictwem w 2007 r. od 6 ha i gospodarstwa, które kiedyś było własnością jego dziadków. Pracował wówczas w banku na menedżerskim stanowisku jako informatyk, a prowadzenie gospodarstwa miało być tylko formą hobby – oderwaniem od pracy w korporacji i sposobem na aktywne spędzenie wolnych chwil, choć jak mówi zawsze go ciągnęło na wieś, bo jako młody chłopak wychowywał się tam i pomagał rodzinie.

- Potem ta „rozrywka” zaczęła się przeradzać w konkretną działalność rolniczą i trzeba było podjąć poważne decyzje życiowe. Nie wszystko dało się prowadzić z GPS-a i przez telefon – wspomina Pan Michał.

Michał Konat w dużej części zarządza flotą maszyn z telefonu, fot.kh
Michał Konat w dużej części zarządza flotą maszyn z telefonu, fot.kh

Gospodarstwo rozrastało się dynamicznie, zawsze pomagały w tym nowoczesne technologie. Dzisiaj Farm Service gospodaruje na powierzchni 280 ha, a dodatkowo wchodzi z innymi farmami w skład spółdzielni liczącej w sumie ok. 800 ha. Oprócz tego gospodarstwo prowadzi działalność usługową.

Nie ważna marka – wszystko jest zintegrowane

Wszystkie maszyny są zintegrowane w Systemie 365 FarmNet. Jak zauważa rolnik, przenoszenie danych z komputera do monitorów maszyn i na odwrót nie jest dobrym rozwiązaniem i nie sprawdza się zbyt dobrze. Dlatego w przypadku jego gospodarstwa maszyny łączą się z systemem zdalnie. Przykładowo system John Deere Operations Center służy przy opryskach i nawożeniu mineralnym – do monitorów maszyn za pomocą JD Link są wysyłane zadania, a z powrotem trafiają raporty z wykonanej pracy, gdzie widać wykonanie, wykorzystanie środków, ale też informacje o zużyciu paliwa, czy błędach jakie się pojawiają w sprzęcie.

Pan Michał może wysyłać dane do operatora ciągnika choćby ze smartfona, co zaprezentował nam podczas wizyty w gospodarstwie. Na ekranie telefonu widzi też gdzie znajduje się sprzęt i odczytuje raporty z pracy.

Mimo maszyn różnych marek, udało się zintegrować ich systemy m.in. zdalnego przesyłania danych, fot.kh
Mimo maszyn różnych marek, udało się zintegrować ich systemy m.in. zdalnego przesyłania danych, fot.kh

Mapy zmiennego dawkowania są z kolei pozyskiwane z map satelitarnych przez Crop View (moduł programu 365 FarmNet) oraz z kombajnu John Deere T670i są wykorzystywane mapy plonowania.

Mimo posiadanej gamy różnych marek maszyn (m.in. John Deere, Claas, Massey Ferguson), rolnikowi udało się zintegrować systemy zarządzania wszystkich producentów, tak że można zarządzać sprzętem z jednego systemu na urządzeniu mobilnym. W jednym miejscu łączą się zatem systemy: Claas, AGCO Task Dok Pro, John Deere, a także Trimble.

 

 Zmienne dawkowanie nawozów, fungicydów, regulatorów wzrostu, nasion…

Opryskiwacz Hardi Navigator 4000 działa w systemie Section Controll, czyli automatycznie utrzymuje szerokość oprysku, ale to nie wszystko. Dodatkowo maszyna pracuje ze zmiennym dawkowaniem – i to zarówno przy nawożeniu azotowym RSM-em jak i przy stosowaniu fungicydów i regulatorów wzrostu. W tym roku został też zamówiony siewnik do kukurydzy z automatycznie sterowanym wysiewem (zmienne dawkowanie) oraz kontrolą sekcji.

Z całą pewnością innowacją jest też prowadzenie zmiennego dawkowania nasion w przypadku siewu zbóż. Jak mówi Pan Michał, chodzi o dużą zmienność glebową i nie ma sensu wysiewania jednakowej ilości nasion, bo w różnych miejscach jest różny potencjał wzrostu i plonowania. Oprócz wykorzystania danych satelitarnych, w gospodarstwie są wykonane zrobione próby glebowe, oprócz tego w planach jest wykonanie skanowania.

 Telemetria to efektywna praca ludzi i sprzętu

Ciekawostką jest to, że praktycznie wszystkie maszyny współpracujące są wyposażone w Activ Boxy z 365 Farmet oraz moduły ExtraTec z których informacje są przesyłane do terminali ciągników, a następnie do systemu zarządzającego. Dzięki temu Pan Michał wie gdzie dana maszyna pracuje i z jakimi parametrami. Telemetria to też dobry sposób na „zapanowanie” nad flotą maszyn, które w ramach gospodarstwa przemierzają spore odległości dojeżdżając na oddalone działki, ale też pracując w innych gospodarstwach na usługach.

ActivBoxy z 365 FarmNet są zamontowane na różnych maszynach towarzyszących, co daje możliwość pozyskiwania na bieżąco informacji o ich pracy, fot.kh
ActivBoxy z 365 FarmNet są zamontowane na różnych maszynach towarzyszących, co daje możliwość pozyskiwania na bieżąco informacji o ich pracy, fot.kh

- Wszystkie maszyny w gospodarstwie są w pełni monitorowane. Maszyny które mają Isobus i są wykorzystywane w kluczowych pracach jak nawożenie czy ochrona roślin, mają dodatkowo możliwość zdalnego odbierania i wysyłania danych – wyjaśnia Michał Konat.

 Rolnictwo precyzyjne – niepodważalne korzyści

Jak ocenia Pan Michał, kompleksowe wykorzystanie systemów rolnictwa precyzyjnego pozwala na zaoszczędzenie do 15 proc. kosztów stałych w prowadzeniu upraw. Istotną korzyścią jest też uzyskiwanie wysokiej jakości plonów o określonych parametrach.

Nowy kombajn John Deere T670i zbiera nie tylko plony, ale również dane nt. plonowania, fot.kh
Nowy kombajn John Deere T670i zbiera nie tylko plony, ale również dane nt. plonowania, fot.kh

Jak mówi Pan Michał, korzyści ekonomiczne z zastosowanych technologii są niepodważalne. Dodatkowo zwiększała się efektywność wykorzystywanych środków. Całość wpływa też na uzyskiwanie plonów wysokiej jakości i zrównoważone prowadzenie działań, co też przekładnia się na pozyskiwanie zdrowej żywności.

Jeśli chcecie poszerzyć swoją wiedzę z zakresu rolnictwa precyzyjnego, to dobrą okazją będzie panel Techniki rolniczej podczas konferencji Farmera Narodowe wyzwania w rolnictwie 2022, która odbędzie się 27 października 2022 r. w Hotelu Windsor w Jachrance. Konferencja będzie też dostępna w trybie online. Zachęcamy do rejestracji.